Jessica Mercedes w ogniu krytyki. Karolina Korwin-Piotrowska o aferze Veclaim

Jessica Mercedes, promując swoją markę Veclaim, zapewniała, że wszystkie ubrania szyte są w Polsce. W mediach zawrzało, gdy okazało się, że niektóre t-shirty powstają na bazie bluzek firmy Fruit of the Loom. Sprawę skomentowała Karolina Korwin-Piotrowska.

Karolina Korwin-Piotrowska o polskiej modzie
Źródło zdjęć: © East News
Dominika Czerniszewska

Jessica Mercedes, jedna z najpopularniejszych polskich influencerek, mierzy się z kryzysem wizerunkowym. Okazało się, że koszulki z linii Basic jej modowej marki Veclaim, wbrew zapewnieniom, wcale nie są produkowane w Polsce. Pod metką z logo Veclaim klientki znalazły logo popularnej w latach 90. marki Fruit of The Loom z charakterystycznymi owocami. To amerykańska marka, której koszulki można kupić za kilkanaście złotych i stworzyć na nich nadruk. Dostępne obecnie t-shirty Veclaim kosztują minimum 199 zł.

Jessica Mercedes wydała oświadczenie

Właścicielka marki w obszernym oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych postanowiła wytłumaczyć się z afery wokół chińskich koszulek z metkami Fruit of The Loom. "Postawiłam na to, bo wierzę, że warto i trzeba wspierać polski biznes związany z modą, że warto budować markę polskich rzeczy na świecie. Tak jest i tak pozostanie. Tworzenie produktów modowych, jak wiecie, składa się z wielu etapów - takich jak kreacja, wybór materiałów, produkcja, obróbka i zdobienie, a wreszcie sposób komunikacji czy prezentacji. Największą siłą Veclaim jest etap kreacji: unikatowe wzory, zabawa formą i nadawanie pozornie prostym rzeczom sznytu, za który je lubicie. To jest nasz core. Ciągle coś wymyślamy, testujemy, sprawdzamy, szukamy nowych pomysłów" - zauważyła Jessica Mercedes.

Karolina Korwin Piotrowska komentuje

Internauci z kolei poprosili Karolinę Korwin Piotrowską, aby wypowiedziała się na temat modowej afery. Zaznaczyła, że nie ma ochoty, ale podpisuje się pod słowami dziennikarza SO Magazyn - "Zawsze mi mówiono, ze jestem zbyt biedna, by kupować byle co i tego się trzymam".

I dodała jeszcze krótkie wyjaśnienie. "Na modzie się nie znam. Nie kupuję ubrań od influencerek, szafiarek i z sieciówek. Kiedy pisałam książkę Sława cały rozdział poświęciłam produktom firmowanym przez duże nazwiska. Uznano mnie za hejterkę. Jak zwykle, bo tak łatwiej. A było tam wiele gorzkiej prawdy o żerowaniu na naiwności i jawnym oszukiwaniu ludzi/ fanów" - zaznacza.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇