Trwa ładowanie...

Joanna Brodzik wychowywała się bez ojca. Jakie mają teraz relacje?

Joanna Brodzik rzadko mówi o swoim życiu prywatnym. Kiedyś zwierzyła się jednak z trudnego dzieciństwa. Jej tata zostawił rodzinę, gdy była jeszcze dzieckiem. Czy po latach udało im się odbudować więź?

Share
Joanna Brodzik pojednała się z ojcem po latachJoanna Brodzik pojednała się z ojcem po latachŹródło: fot. AKPA, fot: AKPA
d24hwdh

Joanna Brodzik była dzieckiem pary nastolatków. Rodzice nie podołali obowiązkom, dziewczynkę wychowywała głównie babcia. Aktorka była obiektem żartów i szykan rówieśników, którzy wyzywali ją od bękartów. Ksiądz odmówił jej chrztu w kościele. Po latach gwiazda mówi, że te doświadczenia ją zahartowały i nauczyły pewności siebie.

Dzieciństwo bez ojca

Joannę Brodzik wychowywały kobiety. Babcia, która przeszła na rentę i mama. Ojciec porzucił rodzinę, by ułożyć sobie życie na nowo.

"Urodziłam się w małym miasteczku w 1973 roku jako owoc wielkiej miłości dwojga nastolatków. W sposób nagły dla obu rodzin, powodując w życiu moich rodziców, licealistów, ogromne zamieszanie. Obie rodziny nie dźwignęły tej sytuacji i rodzice nie dostali szansy na to, by być razem. Moja babcia, czterdziestokilkuletnia wówczas kobieta, zdecydowała się przejść na rentę i zaopiekować się mną, by mogła dopełnić się edukacja mojej mamy. Byłam obiektem sensacji" - mówiła w wywiadzie dla "Wysokich Obcasów Extra".

d24hwdh

Ojciec był z życiu dziewczynki nieobecny. Z czasem mama Joanny związała się z nowym mężczyzną, a na świecie pojawiło się przyrodnie rodzeństwo.

Jaką relację ma aktualnie Joanna Brodzik z ojcem?

Z czasem artystka pojednała się z ojcem. 

"Ostatnio jest cudownie obecny w moim życiu. Tata i wspaniały dziadek dla chłopaków" - powiedziała w wywiadzie dla tygodnika "Na żywo".

d24hwdh

Najbliższe święta rodzina także spędzi razem. "Zmagamy się z różnymi problemami, ale święta wśród najbliższych to czas radości i miłości" - stwierdziła.

Zapraszamy na grupę FB - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Chętnie poznamy wasze historie, podzielcie się nimi z nami i wyślijcie na adres: wszechmocna_to_ja@grupawp.pl.

Brodzik przestrzega: "Rodzice często niefrasobliwie upubliczniają zdjęcia swoich dzieci"

d24hwdh
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d24hwdh
d24hwdh