Joanna Zagdańska miała być następczynią Ireny Santor. Dlaczego zniknęła ze sceny?

Nazwisko Joanny Zagdańskiej w latach 80. kojarzył każdy polski meloman. Występ na opolskim festiwalu przyniósł jej popularność i otworzył drzwi do kariery. Dlaczego "następczyni Ireny Santor" zniknęła w pewnym momencie ze sceny?

Joanna Zagdańska w 1985 rokuJoanna Zagdańska w 1985 roku
Źródło zdjęć: © East News | SPUTNIK Russia
oprac.  KPL

Joanna Zagdańska urodziła się 11 lutego 1961 roku w Opocznie. Talent muzyczny przejawiała już od dziecka – uczyła się grać na pianinie, uczęszczała do ogniska muzycznego, a w szkole średniej zaczęła wykorzystywać swoje możliwości wokalne.

Następczyni Ireny Santor

Młodziutka piosenkarka zdecydowała się na Liceum Muzyczne w Łodzi (chodziła do klasy trąbki). W trakcie nauki odniosła pierwszy, duży sukces – na Festiwalu Piosenki Radzieckiej w Zielonej Górze zdobyła Srebrny Samowar za wykonanie utworu "Ballada o matce" Martynowa.

Wówczas Irena Santor – o 27 lat starsza od Zagdańskiej gwiazda polskiej piosenki powiedziała, że niespełna 18-letnia dziewczyna powinna zostać jej następczynią. Zagdańska robiła zresztą wszystko, by tak się stało - podjęła studia na Wydziale Jazzu i Muzyki Rozrywkowej w Katowicach, gdzie poznała innych, niezwykle uzdolnionych, muzyków: m.in. Stanisława Sojkę, Lorę Szafran czy Izę Zając.

Przez kilka lat pani Joanna koncertowała z Adamem Żółkosiem – pianistą jazzowym i kompozytorem – w Polsce i za granicą. Para rozumiała się świetnie nie tylko na scenie, ale także w życiu. Wzięli ślub i dawali koncerty m.in. w Belgi, Holandii, a nawet Tunezji czy Turcji.

Wielki sukces w Opolu

Przełomem w karierze Zagdanskiej był występ na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu w 1986 roku. Wykonała wówczas, napisany przez męża, utwór "Rękawiczki" i otrzymała główne wyróżnienie. Piosenka szybko stała się hitem, a utalentowana piosenkarka zyskała rzesze fanów.

- Żeby się odpowiednio zaprezentować, nie wystarczy dobrze zaśpiewać. Trzeba mieć własny styl wykonawczy, aby zostać dobrze przyjętym i zapamiętanym – mówiła w wywiadzie dla "Expressu Bydgoskiego".

Z "Rękawiczkami" Zagdańska zdobyła Grand Prix na sopockim Festiwalu Interwizji, wystąpiła również w bułgarskim Słonecznym Brzegu. Jednak to jazz był zawsze najbliższy jej sercu. Od wielkich, festiwalowych scen wolała zadymione kluby i koncerty dla niewielkiego grona wytrawnych słuchaczy.

Kariera naukowa

Ostatecznie, karierę sceniczną zawiesiła w 1990 roku po kolejnym występie w Opolu (z piosenką "Spokój" zajęła drugie miejsce).

Zrobiła doktorat, uzyskała habilitację i dziś wykłada wokalistykę jazzową na Akademii Muzycznej w Bydgoszczy. Sukcesy odnoszą natomiast jej wychowankowie, wśród których są m.in. Krzysztof Iwaneczko czy Tadeusz Seibert.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Chętnie poznamy wasze historie, podzielcie się nimi z nami i wyślijcie na adres: wszechmocna_to_ja@grupawp.pl

Małgorzata Rozenek-Majdan o inwestycji w Tajlandii: "Takie inwestycje są miłe"

Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥