Qaqwqwrqw

Julia Wieniawa: "Jestem uzależniona od czytania na swój temat"

Julia Wieniawa ma dopiero 20 lat, a już osiągnęła sukces, o którym wiele jej rówieśniczek może jedynie zamarzyć. Jednak sława ma też ciemną stronę. W przypadku Wieniawy jest nią krytyka, która zalewa ją niemal ze wszystkich stron.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Julia Wieniawa jest uzależniona od czytania artykułów na swój temat
Julia Wieniawa jest uzależniona od czytania artykułów na swój temat (ONS.pl)
Qaqwqwrqw

Julia Wieniawa: "Jestem uzależniona od czytania na swój temat"

Jeszcze dwa lata temu Julia Wieniawa była "dziewczyną Antka Królikowskiego". Dziś jest jedną z najpopularniejszych polskich artystek młodego pokolenia – spełnia się jako wokalistka, gra na małym i dużym ekranie, podpisuje kolejne kontrakty reklamowe. Jednak w parze z popularnością przyszedł hejt.

20-latka przyznała w rozmowie z reporterem Plejady, że negatywne komentarze bardzo ją dotykają. Choć w mediach społecznościowych próbuje pokazać swoją ludzką twarz i opowiada również o tych gorszych momentach, internauci zawsze znajdą coś, co można skrytykować, zaczynając od wyglądu, przez osiągnięcia i talent, na życiu prywatnym i relacjach damsko-męskich kończąc.

Qaqwqwrqw

– Hejt mnie bardzo dotyka. Nie udaję, że go nie czytam, bo czytam. Ostatnio nawet powiedziałam o tym w wywiadzie. Jestem trochę uzależniona od sprawdzania artykułów na swój temat – szczerze przyznała wokalistka.

Młoda gwiazda poinformowała również, że czasem rozważa udzielenie intymnego wywiadu, w którym opowiedziałaby o swoich wątpliwościach i o tym, jak naprawdę wygląda życie po osiągnięciu takiego sukcesu. Boi się jednak, że kolorowa prasa nawet w jej szczerym wyznaniu znalazłaby coś, co można przeinaczyć lub podkoloryzować. A tego nie chce.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Qaqwqwrqw

Zobacz także: Mężczyźni mają słabość do Majki Jeżowskiej. Piosenkarka zdradza co mówią jej po koncertach

0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

Qaqwqwrqw