Trwa ładowanie...
d1bc9rq

Karmiła piersią w restauracji. Menadżerka była oburzona

Publiczne karmienie piersią od lat budzi kontrowersje. Jedni sądzą, że to piękny obrazek matki z dzieckiem, a inni czują niesmak. Ostatnio Amerykanka Samantha McIntosh, matka 7-miesięcznej córki, została z tego powodu niemiło potraktowana w restauracji.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Karmienie piersią w miejscu publicznym
Karmienie piersią w miejscu publicznym (iStock.com)
d1bc9rq

Samantha McIntosh na swoim profilu na Facebooku opisała historię, jaka jej się przydarzy w restauracji typu fast food. Dowiadujemy się z niej, że kobieta poszła na obiad z 7-miesięczną córką i 9-letnią siostrzenicą. Podczas spożywania posiłku karmiła swoje dziecko piersią. Po chwili podeszła do niej menadżerka. Wręczyła jej kurtkę i poprosiła, by się zakryła.

Kierowniczka skrytykowała karmiącą mamę. Pomimo że ta miała na sobie bluzkę z otworem do karmienia i siedziała na końcu restauracji. Klientka, która była świadkiem sytuacji, zapytała menadżerkę o zasady dotyczące karmienia piersią i poprosiła o dane kontaktowe firmy. Samantha poczuła się poniżona, więc wraz z dziećmi opuściła restaurację.

Zobacz także: Długie karmienie piersią: inwestycja w zdrowie mamy i dziecka czy zboczenie?

d1bc9rq

Oświadczenie restauracji

Właściciel firmy wydał oświadczenie, odnosząc się do zaistniałej sytuacji. "Naprawdę przykro mi z powodu tego, co wczoraj spotkało panią McIntosh w naszej restauracji. Dotarłem do niej, by osobiście przeprosić. Moim celem jest, by wszyscy nasi goście czuli się u nas mile widziani" – oznajmił.

Zobacz także: Zrezygnowała z noszenia stanika. Zrobili z niej feministkę i lesbijkę

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Siłaczki odc. 5. Cykl Klaudii Stabach. Dajemy kobietom wsparcie, na jakie zasługują

d1bc9rq

Podziel się opinią

Share

d1bc9rq

d1bc9rq