Tyle po niej zostało. Synowa mówi o "spalonej ziemi"
10 czerwca Violetta Villas obchodziłaby 88. urodziny. Z tej okazji wracają wspomnienia o legendarnej artystce. - To, co zostało po Violetcie, określam jako spalona ziemia. Była otoczona złymi ludźmi. W głowie się nie mieści, co oni zrobili, co oni chcieli wyrwać od tej chorej, nieszczęsnej, starszej kobiety - powiedziała w rozmowie z Plejadą Małgorzata Gospodarek, synowa piosenkarki.