Mają siedmioro dzieci. Niektórzy myślą, że każde z nich ma innego ojca

Mówią o sobie "tęczowa rodzina" - dlatego, że każde z ich dzieci ma nieco inny kolor skóry. Niezwykłą urodę dzieci zawdzięczają genom - ich mama jest jasną blondynką, a tata Mulatem.

Tęczowa rodzinaTęczowa rodzina
Źródło zdjęć: © Facebook
Marta Kutkowska

Wychowywanie siedmiorga dzieci to nie bułka z masłem. Jednak Tess i Chris Giddings zawsze chcieli mieć dużą rodzinę. Pojawianie się na świecie kolejnych pociech przyjmowali z dużą radości, ale też… zdziwieniem. Każde z dzieci miało bowiem zupełnie inny kolor skóry.

Kłopotliwe pytania

Tess Giddings przyzwyczaiła do kłopotliwego pytania o ojców swoich dzieci. Nieznajomi zakładają bowiem z góry, że to niemożliwe, by tak niepodobne maluchy miały jednego tatę. - Kiedy pytają mnie, czy wszystkie należą do Chrisa, niesamowicie mnie to rozśmiesza - mówi kobieta w rozmowie z "Mirror".  

Okazuje się, że także sami państwo Giddings zdecydowali się zrobić swojemu dziecku test genetyczny. Podejrzewali bowiem, że ich najstarsza pociecha mogła zostać przez przypadek podmieniona na porodówce. Na szczęście wszystko szybko się wyjaśniło.

Nieplanowana podwójna ciąża

Państwo Giddins zakładali, że będą mieć pięcioro dzieci. Ich zdziwienie było wielkie, gdy okazało się, że Tess po raz szósty jest w ciąży. Na tym nie koniec niespodzianek. Badanie USG wykazało, że urodzi się nie jedno, a dwoje dzieci. 

- W 13. tygodniu ciąży poszłam na badania. Gdy tylko sonda ultrasonografu znalazła się na moim brzuchu, zobaczyłam dwie małe główki - wspomina Tess.

Niestety okazało się, że ostatnia ciąża jest zagrożona. Lekarze obawiali się, że dzieci urodzą się martwe. Ostatnie kilka tygodni ciąży przerażona mama spędziła na oddziale patologii ciąży.

Kobieta urodziła siłami natury. Niestety, w wyniku komplikacji wylądowała na OIOM-ie i przeszła dwie poważne operacje. Bliźniaki musiały zostać na intensywnej terapii aż cztery tygodnie. Dziś na szczęście chłopcy są okazami zdrowia.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Chętnie poznamy wasze historie, podzielcie się nimi z nami i wyślijcie na adres: wszechmocna_to_ja@grupawp.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Cała prawda o hipnozie. Tak wygląda wprowadzenie w stan transu

Wybrane dla Ciebie
Nie wystawiaj jedzenia na balkon. Skutki mogą być opłakane
Nie wystawiaj jedzenia na balkon. Skutki mogą być opłakane
Gnieżdżą się w części choinek. Ekspertka ostrzega
Gnieżdżą się w części choinek. Ekspertka ostrzega
Szykują ślub. Anita z "ŚOPW" pokazała suknie
Szykują ślub. Anita z "ŚOPW" pokazała suknie
Niezwykła reakcja pasażerki na głośne dziecko. Post jest hitem w sieci
Niezwykła reakcja pasażerki na głośne dziecko. Post jest hitem w sieci
Tak pokazała się na spotkaniu z harcerzami. Kolor to hit sezonu
Tak pokazała się na spotkaniu z harcerzami. Kolor to hit sezonu
Poszła na jarmark w Warszawie. Podsumowała dwoma słowami
Poszła na jarmark w Warszawie. Podsumowała dwoma słowami
Była hitem PRL-u, dziś jemy rzadziej. Opóźnia procesy starzenia
Była hitem PRL-u, dziś jemy rzadziej. Opóźnia procesy starzenia
Schudł 60 kg. Dziennikarz mówi, jak tego dokonał
Schudł 60 kg. Dziennikarz mówi, jak tego dokonał
Romansują w pracy. Detektywka mówi, o co proszą ją małżonkowie
Romansują w pracy. Detektywka mówi, o co proszą ją małżonkowie
Wsyp do zlewu zamiast sody. Odpływ odetka się od razu
Wsyp do zlewu zamiast sody. Odpływ odetka się od razu
"ZUS odmówił mi świadczeń". Mówi, co się stało
"ZUS odmówił mi świadczeń". Mówi, co się stało
Jej syn odebrał sobie życie. Ponad rok później sama zmarła
Jej syn odebrał sobie życie. Ponad rok później sama zmarła
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇