Trwa ładowanie...
d4ivo71

Martyna Gliwińska: "Jestem zagrożonym gatunkiem kobiet"

Hasztagi #bodypositive czy #loveyourbody często pojawiają się w mediach społecznościowych. Coraz więcej kobiet promuje ciałopozytywność. Natomiast Martyna Gliwińska ma inne podejście.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Martyna Gliwińska była partnerką Jarosława Bieniuka
Martyna Gliwińska była partnerką Jarosława Bieniuka (ONS.pl)
d4ivo71

Martyna Gliwińska jest tancerką i blogerką. Zrobiło się o niej głośno po tym, jak zaczęła się spotykać z piłkarzem Jarosławem Bieniukiem, mężem zmarłej Anny Przybylskiej. "Jarosław nie spełniał moich oczekiwań jako człowiek i partner. Szczegóły pragnę zostawić dla siebie z czystego szacunku do naszej relacji i dla dzieci – powiedziała po rozstaniu w rozmowie z "Super Expressem".

Zobacz także: Oliwia Bieniuk dodała nowe zdjęcie. Skojarzenia z Anną Przybylską nie są przypadkowe

Martyna Gliwińska - Instagram

Teraz Gliwińska na swoim profilu na Instagramie opublikowała czarno-białe zdjęcie kobiety z podpisem: "Jestem zagrożonym gatunkiem kobiet. Mam własne brwi, rzęsy, piersi, usta i paznokcie". Nie zdradziła więcej szczegółów, więc oprócz wystosowanego apelu, nie znamy kontekstu fotografii. Zdecydowanie nie wpisuje się ona w ciałopozytywność. Post jednak przypadł do gustu internautom, bo ma ponad 200 "serduszek". Jedno z nich należy do Oliwi Bieniuk, córki Anny Przybylskiej i Jarosława Bieniuka.

Zobacz także:Oliwia Bieniuk ma urodziny. Córka Anny Przybylskiej i Jarosława Bieniuka kończy 17 lat

d4ivo71

Zobacz także: "Mężczyźni potrzebują czterech rzeczy". Joanna Przetakiewicz w szczerej rozmowie z Hanną Lis

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d4ivo71

Podziel się opinią

Share

d4ivo71

d4ivo71