Gdyby zaszła w ciążę, mogłaby się zabić. Adopcje ze strachu przed porodem
Julia mogłaby mieć dzieci. Jej ciało jest na to przygotowane. Mentalnie też chciałaby mieć już malucha w domu. Problem w tym, że w jej umyśle ciąża jest obrzydliwa. Mówi, że jeśli zajdzie, mogłaby się zabić. Więc chce adoptować. A inni, zamiast ją wesprzeć, nie wierzą. Bo jaka kobieta nie chce urodzić dziecka?
Agata Porażka