GwiazdyMąż nie popierał decyzji Pauliny Krupińskiej. Ona nie szczędzi mu komplementów

Mąż nie popierał decyzji Pauliny Krupińskiej. Ona nie szczędzi mu komplementów

Mąż nie popierał decyzji Pauliny Krupińskiej. Ona nie szczędzi mu komplementów

21.02.2019 13:02, aktual.: 21.02.2019 15:12

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Po kilku latach przerwy Paulina Krupińska postanowiła wrócić do pracy – i to w wielkim stylu. Prezenterka wystąpi w nowym tanecznym show. Choć mąż nie popierał jej decyzji, ona wierzy, że zmieni zdanie.

Paulina Krupińska kilkakrotnie powtarzała w wywiadach, że jej mąż, Sebastian Karpiel-Bułecka, był zły, gdy powiedziała mu o swoim udziale w programie "Dance, Dance, Dance". Muzyk miał powiedzieć, że "wywróciła ich życie do góry nogami".

Prezenterka nie kryje jednak urazy. Jest przekonana, że mąż w końcu zrozumie, że postąpiła w zgodzie ze sobą i to był dobry wybór.

– Sebastian jest mądrym, odpowiedzialnym i zaradnym mężczyzną z dużą wrażliwością. Mój sukces to jego sukces. Wciąż jeszcze kręci nosem, ale już coraz mniej – zdradza była Miss Polonia w rozmowie z "Życiem na Gorąco". Wygląda na to, że brak zapału męża jej nie demotywuje.

Udział w programie jest dla niej ważnym wydarzeniem. Zgodziła się, żeby mąż zawiózł syna do babci, by na spokojnie przygotowywała się do programu. Na słowa uznania z jego strony będzie jednak musiała poczekać.

– Wiem, że już teraz Sebek jest ze mnie dumny, ale myślę, że będzie jeszcze bardziej i może nawet sam to powie – dodaje.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (14)