Trwa ładowanie...
d2jt83o
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.
Smaki

Mrówki i sos z koników polnych w najlepszej restauracji świata

Restauracja Noma w Kopenhadze, w kwietniu uznana po raz trzeci z\r\nrzędu za najlepszą na świecie, serwuje m.in. mrówki i sos z pasikoników. Rezerwacje na miejsca przy\r\n11 stolikach - w poniedziałek już na styczeń! - znikają błyskawicznie.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Mrówki i sos z koników polnych w najlepszej restauracji świata
(AFP)
d2jt83o

Restauracja Noma w Kopenhadze, w kwietniu uznana po raz trzeci z rzędu za najlepszą na świecie, serwuje m.in. mrówki i sos z pasikoników. Rezerwacje na miejsca przy 11 stolikach - w poniedziałek już na styczeń! - znikają błyskawicznie. W poniedziałek Noma od 10 rano będzie przyjmować rezerwacje. Miejsca przy dwuosobowych stolikach znikają najszybciej - w ciągu niecałej godziny.\r\n\r\nSłynna restauracja uhonorowana pierwszym miejscem w rankingu San Pellegrino, obejmującym 50 najlepszych restauracji świata, mieści się na parterze odremontowanego XVIII-wiecznego magazynu na końcu kanału Christianshavn w starej dzielnicy o tej samej nazwie.\r\n\r\nJej wnętrze hołduje skandynawskiej prostocie: podłoga z surowych desek, bielone ceglane ściany, proste stoły i krzesła z owczymi skórami na oparciach.\r\n\r\nRestaurację prowadzi 34-letni Rene Redzepi. Lubi eksperymentować. Następne specjały Nomy będą wykorzystywać procesy bakteryjne i drożdże, które \"zmieniają chemiczny skład żywności\" - mówi o prowadzonych obecnie doświadczeniach. \"Po wielu miesiącach w końcu udaje się opracować magiczny proces\" - dodaje.\r\n\r\nTeraz cały zespół kucharzy i akademików ma udoskonalić danie z grillowanych porów, które wcześniej marynowano w sfermentowanej gęstej paście z połówek żółtego grochu. Aromatyczna ciemna pasta przypomina intensywny sos sojowy.\r\n\r\nMniej więcej cztery miesiące temu Redzepi wprowadził do menu trzy rodzaje mrówek. Gościom smakują. Ale wcale nie było to takie proste.\r\n\r\nRedzepi przez dwa lata sprawdzał, czy mrówki można jeść bezpiecznie, skąd je brać i przede wszystkim - w jakiej postaci mają trafić na talerz. I jeszcze trzeba było zebrać się na odwagę, aby je serwować.\r\n\r\n\"To tabu. Ludzie byli przerażeni\" - powiedział o wprowadzeniu mrówek do menu. Na początku podawano je żywe. Szef restauracji oznaczonej dwiema gwiazdkami w czerwonym przewodniku Michelina mówi, że był zaskoczony i bardzo rozczarowany. Żywe mrówki musiały zniknąć z karty.\r\n\r\nObecnie serwowane są na niewielką skalę - w jednej z przystawek i deserze, a koniki polne, po poddaniu ich fermentacji, wchodzą w skład dwóch przystawek w postaci sosu przypominającego sos z ryby.\r\n\r\nMrówki występują w trzech rodzajach: jeden o silnym aromacie kolendry, w drugim dominuje trawa cytrynowa i lubczyk, a trzeci jest kwaśny jak cytryna.\r\n\r\nPochodzą z duńskich lasów. Po zamrożeniu są mielone na pastę, która w połączeniu z twarożkiem i przetworami z czarnych jagód jest składnikiem deseru \"Borówki i mrówki\".\r\n\r\nNoma skupia się na pozyskiwaniu jak najlepszych surowców z całej Skandynawii, z Islandii sprowadzany jest podpuszczkowy twaróg i halibuty, z Grenlandii - wół piżmowy.\r\n\r\nRestauracja na własny użytek wędzi mięso, robi pikle, octy i inne przetwory oraz produkuje własne destylaty alkoholowe. W kuchni wykorzystuje się soki owocowe, owocowe octy do sosów i zup, a w sezonie - przede wszystkim jarzyny, przyprawy korzenne i dziko rosnące zioła i rośliny. Nawet mech. Noma serwuje \"nową duńską kuchnię\", która rozwija się od 2004 roku pod hasłem \"czystość, prostota i świeżość\". Jej inicjatorami byli Redzepi i Claus Meyer, z którym Rene założył restaurację. Celem tej inicjatywy jest promowanie produktów naturalnych jako podstawy nowych dań.\r\n\r\nObiad z 12 dań, obejmujący przystawki, wina, plus zwiedzanie kuchni zatrudniającej 50 kucharzy, kosztuje w Nomie 850 dolarów od osoby. Redzepi nie myśli o ekspansji. \"Musiałbym dzielić swoją pracę do stopnia, którego bym nie lubił. I nie chcę być daleko stąd\" - powiedział agencji Reutera.\r\n\r\n(PAP\/ma)\r\n\r\nPOLECAMY:\r\n\r\n* Witajcie w Nomie – najlepszej restauracji na świecie!\r\n\r\n Polska zmierza po pierwszą gwiazdkę Michelin\r\n\r\n Ostatni obiad w najlepszej restauracji świata**\r\n\r\n**Polska jagnięcina jest najlepsza na świecie!\r\n\r\nSeks zaczyna się w kuchni*\r\n\r\n

d2jt83o

Podziel się opinią

Share

d2jt83o

d2jt83o