Najpiękniejsze szminki na świecie

Obraz
Źródło zdjęć: © Instagram.com
Kamila Żyźniewska

/ 5Kolejny kosmetyczny hit z Azji

Obraz
© Instagram.com

Pomysłowe i przyjemne dla oka gadżety to już specjalność Azjatów. Tym razem do listy najpiękniejszych kosmetyków na świecie dopisujemy szminkę chińskiej marki Kailijumei. Co ją wyróżnia?

Swoim wyglądem przypomina słynną zaklętą różę z „Pięknej i Bestii”. W przezroczystej żelowej substancji zostały zatopione kolorowe kwiaty i złote drobinki. Efektowny produkt marki Kailijumei nie jest tylko i wyłącznie estetyczną ozdobą, ale również praktycznym kosmetykiem do stosowania na co dzień.

Co ciekawe, żelowe szminki z kwiatem, mimo że wyglądają jak bezbarwne balsamy, zmieniają kolor w zależności od temperatury i pH skóry. Im więcej stopni, tym intensywniejsza jest barwa ust.

Szminki chińskiej marki obecnie święcą triumfy w mediach społecznościowych, a klientek zainteresowanych ich kupnem zdecydowanie nie brakuje. Podobno ich pierwsza partia błyskawicznie zniknęła ze sklepów. Cena kosmetyku również nie odstrasza, gdyż jest to koszt około 30 dolarów (około 120 złotych - przyp.red.).

Trzeba przyznać, że szminki wyglądają tak efektownie, że aż szkoda ich używać.

/ 5Kolejny kosmetyczny hit z Azji

Obraz
© Instagram.com

Swoim wyglądem przypomina słynną zaklętą różę z „Pięknej i Bestii”. W przezroczystej żelowej substancji zostały zatopione kolorowe kwiaty i złote drobinki. Efektowny produkt marki Kailijumei nie jest tylko i wyłącznie estetyczną ozdobą, ale również praktycznym kosmetykiem do stosowania na co dzień.

Co ciekawe, żelowe szminki z kwiatem, mimo że wyglądają jak bezbarwne balsamy, zmieniają kolor w zależności od temperatury i pH skóry. Im więcej stopni, tym intensywniejsza jest barwa ust.

Szminki chińskiej marki obecnie święcą triumfy w mediach społecznościowych, a klientek zainteresowanych ich kupnem zdecydowanie nie brakuje. Podobno ich pierwsza partia błyskawicznie zniknęła ze sklepów. Cena kosmetyku również nie odstrasza, gdyż jest to koszt około 30 dolarów (około 120 złotych - przyp.red.).

Trzeba przyznać, że szminki wyglądają tak efektownie, że aż szkoda ich używać.

/ 5Kolejny kosmetyczny hit z Azji

Obraz
© Instagram.com

Swoim wyglądem przypomina słynną zaklętą różę z „Pięknej i Bestii”. W przezroczystej żelowej substancji zostały zatopione kolorowe kwiaty i złote drobinki. Efektowny produkt marki Kailijumei nie jest tylko i wyłącznie estetyczną ozdobą, ale również praktycznym kosmetykiem do stosowania na co dzień.

Co ciekawe, żelowe szminki z kwiatem, mimo że wyglądają jak bezbarwne balsamy, zmieniają kolor w zależności od temperatury i pH skóry. Im więcej stopni, tym intensywniejsza jest barwa ust.

Szminki chińskiej marki obecnie święcą triumfy w mediach społecznościowych, a klientek zainteresowanych ich kupnem zdecydowanie nie brakuje. Podobno ich pierwsza partia błyskawicznie zniknęła ze sklepów. Cena kosmetyku również nie odstrasza, gdyż jest to koszt około 30 dolarów (około 120 złotych - przyp.red.).

Trzeba przyznać, że szminki wyglądają tak efektownie, że aż szkoda ich używać.

/ 5Kolejny kosmetyczny hit z Azji

Obraz
© Instagram.com

Swoim wyglądem przypomina słynną zaklętą różę z „Pięknej i Bestii”. W przezroczystej żelowej substancji zostały zatopione kolorowe kwiaty i złote drobinki. Efektowny produkt marki Kailijumei nie jest tylko i wyłącznie estetyczną ozdobą, ale również praktycznym kosmetykiem do stosowania na co dzień.

Co ciekawe, żelowe szminki z kwiatem, mimo że wyglądają jak bezbarwne balsamy, zmieniają kolor w zależności od temperatury i pH skóry. Im więcej stopni, tym intensywniejsza jest barwa ust.

Szminki chińskiej marki obecnie święcą triumfy w mediach społecznościowych, a klientek zainteresowanych ich kupnem zdecydowanie nie brakuje. Podobno ich pierwsza partia błyskawicznie zniknęła ze sklepów. Cena kosmetyku również nie odstrasza, gdyż jest to koszt około 30 dolarów (około 120 złotych - przyp.red.).

Trzeba przyznać, że szminki wyglądają tak efektownie, że aż szkoda ich używać.

/ 5Kolejny kosmetyczny hit z Azji

Obraz
© Instagram.com

Swoim wyglądem przypomina słynną zaklętą różę z „Pięknej i Bestii”. W przezroczystej żelowej substancji zostały zatopione kolorowe kwiaty i złote drobinki. Efektowny produkt marki Kailijumei nie jest tylko i wyłącznie estetyczną ozdobą, ale również praktycznym kosmetykiem do stosowania na co dzień.

Co ciekawe, żelowe szminki z kwiatem, mimo że wyglądają jak bezbarwne balsamy, zmieniają kolor w zależności od temperatury i pH skóry. Im więcej stopni, tym intensywniejsza jest barwa ust.

Szminki chińskiej marki obecnie święcą triumfy w mediach społecznościowych, a klientek zainteresowanych ich kupnem zdecydowanie nie brakuje. Podobno ich pierwsza partia błyskawicznie zniknęła ze sklepów. Cena kosmetyku również nie odstrasza, gdyż jest to koszt około 30 dolarów (około 120 złotych - przyp.red.).

Trzeba przyznać, że szminki wyglądają tak efektownie, że aż szkoda ich używać.

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
"Wyłam z rozpaczy". Natalia Niemen wspomina śmierć ojca
"Wyłam z rozpaczy". Natalia Niemen wspomina śmierć ojca
Ma polskie korzenie. "Lubię przedstawiać się jako Polak"
Ma polskie korzenie. "Lubię przedstawiać się jako Polak"
Z żoną przeżył 50 lat. Przejmujące, co powiedział, gdy umarła
Z żoną przeżył 50 lat. Przejmujące, co powiedział, gdy umarła
To jego trzecia żona. Ulżyło mu, gdy dowiedział się, ile ma lat
To jego trzecia żona. Ulżyło mu, gdy dowiedział się, ile ma lat
Właściciele grożą eksmisją. Sterta śmieci rośnie koło jej domu
Właściciele grożą eksmisją. Sterta śmieci rośnie koło jej domu
Rozwiódł się z Samusionek. Nie każdy wie, z kim żyje dziś
Rozwiódł się z Samusionek. Nie każdy wie, z kim żyje dziś
Skąd bierze się zapach starszych ludzi? Naukowcy ustalili jego źródło
Skąd bierze się zapach starszych ludzi? Naukowcy ustalili jego źródło
Udzieliła pierwszego wywiadu po śmierci męża. "Wydobywam się na powierzchnię"
Udzieliła pierwszego wywiadu po śmierci męża. "Wydobywam się na powierzchnię"
Na twoim ciele pojawiły się "rubinki"? To może być sygnał alarmowy
Na twoim ciele pojawiły się "rubinki"? To może być sygnał alarmowy
240 tys. zł to dopiero początek. Koszty leczenia zwalają z nóg
240 tys. zł to dopiero początek. Koszty leczenia zwalają z nóg
Psychoterapeutka o Martyniuku. Tak podsumowała jego wybryki
Psychoterapeutka o Martyniuku. Tak podsumowała jego wybryki
Jest Irańczykiem. Mówi, czego uczyli go o Polsce w szkole
Jest Irańczykiem. Mówi, czego uczyli go o Polsce w szkole