"Obciążniki w staniku". O tym modelki nie mówią głośno

"Kiedyś słyszałam, że na pokazach w Hiszpanii była sprawdzana waga dziewczyn. Te, które miały za mało kilogramów, dostawały obciążniki w bieliźnie czy w staniku" - ujawniła w ostatnim wywiadzie Emilia Nawarecka, polska modelka, która na co dzień pracuje w Nowym Jorku.

Emilia Nawarecka jest jedną z najpopularniejszych polskich modelekEmilia Nawarecka jest jedną z najpopularniejszych polskich modelek
Źródło zdjęć: © Getty Images | Marc Stamas

Emilia Nawarecka jest jedną z najpopularniejszych polskich modelek. Od lat występuje na wybiegach najsłynniejszych projektantów, bierze udział w tygodniach mody, a także sesjach zdjęciowych dla międzynarodowych magazynów. W ostatnim wywiadzie nie ukrywała jednak, że kulisy pracy w modelingu nie są tak wspaniałe, jak może się wydawać. Poruszyła temat m.in. pieniędzy, na które często czeka się miesiącami.

Emilia Nawarecka o kulisach pracy modelki w Nowym Jorku

"To jest biznes, w którym na pieniądze się czeka. Ogólnie do trzech miesięcy powinniśmy te wynagrodzenie dostać, jednak nie zawsze tak jest i bardzo często trzeba się upominać o pieniądze" - ujawniła Emilia Nawarecka w wywiadzie dla Plejady.

Modelka dodała w rozmowie, że prośby związane z wypłatami są dla niej zawsze bardzo niekomfortowe. Nie widzi jednak szans, aby cokolwiek w tej sprawie miałoby się zmienić.

"Po trzech miesiącach po wykonaniu pracy najczęściej sprawdzam w agencji, czy klient już zapłacił i czy agencja może zrobić mi przelew za wykonaną pracę" - podsumowała.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polska modelka opowiada o "zagranicznych pokazach". Zna osobiście Kylie Jenner?

Kontrola wagi, obciążniki w bieliźnie

Choć świat mody przez pewien czas był otwarty na różnorodność, Emilia Nawarecka zaznaczyła, że modelki plus size wciąż są w mniejszości. Jej zdaniem wizja modelek, które są szczupłe i mają określone wymiary, pozostanie w branży jeszcze na długo.

W rozmowie zdradziła także, że nie spotkała się z sytuacjami, które były związane ze spożywaniem przez modelki wacików zamiast jedzenia. Słyszała jednak o kontroli wagi.

"- Jeżeli chodzi o wagę, to nie miałam nigdy żadnej rozmowy, która by świadczyła o tym, że jestem za chuda, za gruba lub cokolwiek innego. Zawsze moja sylwetka była w określonych wymiarach, które potrzebowałam mieć. (...) Nigdy też nie spotkałam się z sytuacją, gdzie ktoś zrzuca tę wagę w ekspresowym tempie" - powiedziała.

"Kiedyś słyszałam, że na pokazach w Hiszpanii była sprawdzana waga dziewczyn. Te, które miały za mało kilogramów, dostawały obciążniki w bieliźnie czy w staniku" - ujawniła.

Zapraszamy na grupę na Facebooku - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
"Wyłam z rozpaczy". Natalia Niemen wspomina śmierć ojca
"Wyłam z rozpaczy". Natalia Niemen wspomina śmierć ojca
Ma polskie korzenie. "Lubię przedstawiać się jako Polak"
Ma polskie korzenie. "Lubię przedstawiać się jako Polak"
Z żoną przeżył 50 lat. Przejmujące, co powiedział, gdy umarła
Z żoną przeżył 50 lat. Przejmujące, co powiedział, gdy umarła
To jego trzecia żona. Ulżyło mu, gdy dowiedział się, ile ma lat
To jego trzecia żona. Ulżyło mu, gdy dowiedział się, ile ma lat
Właściciele grożą eksmisją. Sterta śmieci rośnie koło jej domu
Właściciele grożą eksmisją. Sterta śmieci rośnie koło jej domu
Rozwiódł się z Samusionek. Nie każdy wie, z kim żyje dziś
Rozwiódł się z Samusionek. Nie każdy wie, z kim żyje dziś
Skąd bierze się zapach starszych ludzi? Naukowcy ustalili jego źródło
Skąd bierze się zapach starszych ludzi? Naukowcy ustalili jego źródło
Udzieliła pierwszego wywiadu po śmierci męża. "Wydobywam się na powierzchnię"
Udzieliła pierwszego wywiadu po śmierci męża. "Wydobywam się na powierzchnię"
Na twoim ciele pojawiły się "rubinki"? To może być sygnał alarmowy
Na twoim ciele pojawiły się "rubinki"? To może być sygnał alarmowy
240 tys. zł to dopiero początek. Koszty leczenia zwalają z nóg
240 tys. zł to dopiero początek. Koszty leczenia zwalają z nóg
Psychoterapeutka o Martyniuku. Tak podsumowała jego wybryki
Psychoterapeutka o Martyniuku. Tak podsumowała jego wybryki
Jest Irańczykiem. Mówi, czego uczyli go o Polsce w szkole
Jest Irańczykiem. Mówi, czego uczyli go o Polsce w szkole
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀