Paulina Smaszcz-Kurzajewska zdradza, co robi z niewygodnymi butami

Obraz
Źródło zdjęć: © ons
Marta Dragan

/ 6Szpilkowe szaleństwo gwiazdy

Obraz
© ons

Paulina Smaszcz-Kurzajewska to chodzący wulkan energii z niekończącymi się pokładami optymizmu i ogromnym dystansem do siebie. Przekonałam się o tym na pokazie najnowszej kolekcji marki Bizuu, na którym miałyśmy przyjemność się spotkać. Prezenterka zdradziła mi, co robi z niewygodnymi butami. Powiedziała również co nieco o swojej kolekcji butów, a także o tym, czy chwali się nowymi zakupami przed swoim mężem.

/ 6Cena idzie w parze z wygodą?

Obraz
© ons

Podchodzę do Pauliny, bo już z daleka mój wzrok przyciągnęły przepiękne, zamszowe pantofelki na jej stopach. Nie byle jakie, bo luksusowej marki Gucci. - Wygodne? - pytam. Byłam przekonana, że ich perfekcyjne wykończenie idzie w parze z wygodą. Tymczasem prezenterka robi lekki grymas, zaczyna kręcić głową i odpowiada: - No coś ty! Oczywiście niewygodne - słyszę. I w tym momencie wyczułam między nami nić porozumienia, bo również ledwo przebierałam nogami w swoich szpileczkach. W końcu kto inny, jak nie druga kobieta, lepiej zrozumie, jak ciężko jest wytrzymać w szpilkach na imprezie. W przypadku gwiazd umiejętność chodzenia na obcasach jest niemal codziennością. Nierzadko muszą wytrzymać w za ciasnych czy bardzo niewygodnych butach cały dzień. Jakie patenty na bolące nogi ma Paulina?

/ 6Czerwone pantofelki Gucci

Obraz
© ons

- Nie ma takiej możliwości, żeby w szpilkach nie bolały nogi. Zawsze bolą! - przekonuje dziennikarka. Jak się okazuje, nawet najdroższe buty potrafią być niewygodne, dlatego bardzo ważne jest, aby nie kupować butów w pośpiechu, tylko pochodzić w nich trochę po sklepie. - Jeśli już podczas mierzenia czuję, że mogą mnie obcierać, to wolę tych butów po prostu nie mieć - dodaje Paulina i przyznaje, że woli wtedy założyć zwykłe, proste trampki. Kobiety mają swoje patenty na to, jak i kiedy kupować buty. Okazuje się, że najlepiej takie zakupy robić wieczorem. Rano nasze stopy są wąskie, a po całym dniu chodzenia stają się lekko opuchnięte i wtedy lepiej jest dopasować obuwie. Unikniemy wtedy tego uczucia ucisku i późniejszego obcierania. Paulina ma jeszcze jeden sposób na to, jak radzić sobie z bólem nóg od butów na obcasie.

/ 6Co robi prezenterka z niewygodnymi butami?

Obraz
© ons

- Zawsze w samochodzie mam i szpilki, i płaskie buty. Jak tylko mam możliwość, na przykład jadąc samochodem, to po prostu zmieniam na płaskie, a jak wchodzę na spotkanie biznesowe, to zakładam buty na obcasie - zdradza dziennikarka. Czy na przyjęciach weselnych też zmienia buty? Nie, bo na tego typu imprezy idzie albo w płaskich butach, albo w szpilkach. - Nie ściągam butów w trakcie imprezy żeby tańczyć boso. Nie wyobrażam sobie nawet tego. Podłoga po kilku godzinach tańczenia jest przecież strasznie brudna - wyjaśnia. Dziennikarka wyznała mi także, co robi z niewygodnymi butami. Czy daje im jeszcze jedną szansę i próbuje rozchodzić? - W życiu nigdy, oddaję je mojej mamie! - śmieje się Paulina. Panie mają taki sam rozmiar buta. Jej mama zawsze jest szczęśliwa z takiego obrotu sprawy. - Mama zawsze mówi wtedy do mnie tak: "Ja nie wiem Paulinko, że ciebie obcierają!" - dodaje gwiazda.

/ 6Ile butów ma w swojej szafie Paulina Smaszcz-Kurzajewska?

Obraz
© ons

Paulina Smaszcz-Kurzajewska ma słabość do butów. Uwielbia zarówno sportowe, jak i eleganckie propozycje. Nie chciała zdradzić, ile butów dokładnie mieści jej garderoba, bo bała się, że mąż może to przeczytać. I tutaj znów przybiłam jej piątkę! - Mam bardzo, bardzo dużo. Część butów ukrywam oczywiście, żeby nie stały tak na wierzchu i nie raziły po oczach... mojego męża - śmieje się gwiazda.

/ 6Chowa zakupy przed mężem czy się nimi chwali?

Obraz
© ons

Czy wobec tego zdarza jej się ukrywać przed mężem nowe zakupy, chować paragony i nie przyznawać się, że nie mogła się powstrzymać przed zakupem kolejnej pary butów? - Jestem bardzo samodzielną kobietą. Zarabiam sama pieniądze i sama je wydaję. Mąż oczywiście mi mówi: "Ale pamiętasz, żeby tam sobie coś odłożyć?". Odpowiadam mu: Tak, tak, tak, ale... nigdy tego nie robię - śmieje się Paulina. Też tak macie? Podzielcie się również swoimi patentami na to, co robicie żeby nogi was nie bolały przy chodzeniu w szpilkach.

Wybrane dla Ciebie
Torbicka na gali Teatru Wielkiego. Postawiła na klasykę z odważnym twistem
Torbicka na gali Teatru Wielkiego. Postawiła na klasykę z odważnym twistem
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek