Płacz? Bardzo proszę, na zdrowie!

Gdyby nie nasza zdolność do płaczu, bylibyśmy jak maszyny. Łzami wyrażamy nasz żal, smutek, wzruszenie, zdenerwowanie, czasem bezradność albo radość. Łzy to naturalna reakcja na silne emocje, a jednak ludzie wstydzą się płakać, starają się tłumić łzy i wzruszenie.

Obraz
Źródło zdjęć: © 123RF

Gdyby nie nasza zdolność do płaczu, bylibyśmy jak maszyny. Łzami wyrażamy nasz żal, smutek, wzruszenie, zdenerwowanie, czasem bezradność albo radość. Łzy to naturalna reakcja na silne emocje, a jednak ludzie wstydzą się płakać, starają się tłumić łzy i wzruszenie. Dlaczego?

Słaba beksa
Już niemowlęta, płacząc, komunikują się ze swoim otoczeniem. Przywołują matkę, starając się zaspokoić w ten sposób swoje potrzeby. Płaczą, gdy jest im zimno, gdy mają mokro, gdy są głodne lub coś je boli. Matka rozumie płacz jako naturalny język dziecka i stara się pomóc zaspokoić jego pragnienia. Taka reakcja opiekunów przynosi dziecku ulgę, a w przyszłości zgodę na płacz i łzy.

Jednak zdarza się, że matka odbiera płacz dziecka ze złością, nie radzi sobie ze łzami i emocjami dziecka, czuje się bezradna, nie wie, co ma zrobić. Takie dziecko, a w przyszłości dorosły, nauczy się tłumić łzy i powstrzymywać się od płaczu. Dorośli często wychowują swoje dzieci, nie akceptując ich silnych emocji ani płaczu. Łzy są bardziej akceptowane u dziewczynek, ale i one spotykają się wtedy z etykietą „słabej”, „beksy” czy „przewrażliwionej”. Zarzuca się im nawet manipulowanie płaczem, próby wymuszania czegoś łzami na otoczeniu.

Wstydliwe łzy

Ludzie starają się powstrzymywać od wyrażania emocji, a także od łez, które są synonimem wrażliwości i przeżywania uczuć. W naszej kulturze łzy są utożsamiane ze słabością, a nikt nie chce być słaby, nie chce okazać czułych punktów, w obawie przed zranieniem i wykorzystaniem. Aby się nie rozpłakać i nie pogrążyć w rozpaczy, wiele osób stara się odciąć od własnych uczuć. Nie chcą czuć bólu, smutku czy lęku. Wstydzą się nawet łez wzruszenia i radości, to dla wielu osób również towarzyskie faux pas.

„W naszym domu nie okazywało się uczuć, ani złych, ani tych dobrych. Złość była zakazana tak samo jak mówienie o tym, że się kochamy. Nawet jak wzruszałam się na filmie, tata irytował się i nazywał mnie mazgajem, a mama pouczała z surową miną, że nie należy płakać przy innych. Po takim treningu już potrafię powstrzymać się od łez, tłumię je w samym zalążku, razem z uczuciami. Nie złoszczę się, nie denerwuję, niestety także mało co mnie wzrusza i naprawdę cieszy. Pustka i dystans chronią mnie przed wybuchem prawdziwego szlochu”- wyznaje Agata.

Straszny płacz

Nie lubimy płakać, ale gdy płaczą w naszej obecności inni ludzie, zwykle podobnie niepokoimy się i irytujemy. Nie wiemy, jak się zachować, co zrobić, jak im pomóc. Wydaje nam się, że powinniśmy sprawić, aby przestali płakać, bo ten płacz i łzy są dla nas niczym koszmar.

Mówimy wtedy często, żeby przestali płakać, że przesadzają, że przecież nie jest na pewno aż tak źle. Zaprzeczamy w ten sposób ich uczuciom, nie dajemy im prawa odczuwać i okazywać emocji. Nie potrafimy im pomóc, wolimy więc zbagatelizować ich problem, ośmieszyć łzy. Nie ujawniając swoich uczuć i ukrywając własne reakcje emocjonalne, oddalamy się tak naprawdę od siebie nawzajem, nie dajemy sobie szansy na prawdziwą, bliską relację, na pomoc i wsparcie drugiego człowieka.

Płaczę, więc czuję

A przecież płacz jest naturalną reakcją na silne emocje, na traumatyczne przeżycia, na ból po stracie ale także na wielką radość. Płacz przynosi ulgę i ukojenie, zmniejsza napięcie, lęk i stres. Płacząc, uwalniamy emocje i dzięki temu możemy odzyskać spokój i wrócić do stanu równowagi.

Pozwolenie sobie na łzy i płacz, ujawnianie uczuć, wcale nie jest słabością. To paradoksalnie nasza siła, nie musieć się ukrywać i wstydzić samego siebie. Dzięki łzom i uczuciom, mamy szansę lepiej siebie zrozumieć i uświadomić sobie swoje potrzeby. Nie wyrażając emocji, narażamy zaś nasz organizm na chroniczny stres, napięcie mięśniowe, na choroby psychosomatyczne a nawet stany depresyjne. Oddalamy się od ludzi i izolujemy, nie dostajemy potrzebnego wsparcia i życzliwej uwagi innych.

Adriana Klos - psycholog i psychoterapeuta warszawskiego Ośrodka Rozwoju i Psychoterapii "Strefa Zmiany". Pomaga ludziom borykającym się z problemami depresji, lęków, z kryzysami w związkach, w relacjach z ludźmi, z syndromem DDA.

(ak/sr), kobieta.wp.pl

POLECAMY:

Wybrane dla Ciebie
Dawno niewidziana Brodzik na ściance. Jej spodnie to hit na zimę
Dawno niewidziana Brodzik na ściance. Jej spodnie to hit na zimę
Wyznał miłość Annie Jantar. "Ale romans nie wchodził w grę"
Wyznał miłość Annie Jantar. "Ale romans nie wchodził w grę"
Na czym zarabia Brooklyn Beckham? Dorobił się milionów
Na czym zarabia Brooklyn Beckham? Dorobił się milionów
Wyszła za mąż za "najpiękniejszego mężczyznę". Szybko ją zdradził
Wyszła za mąż za "najpiękniejszego mężczyznę". Szybko ją zdradził
Horoskop dzienny na jutro - czwartek 22 stycznia 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Horoskop dzienny na jutro - czwartek 22 stycznia 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Zmarł na raka trzustki. Sabiniewicz otwarcie mówił o swojej chorobie
Zmarł na raka trzustki. Sabiniewicz otwarcie mówił o swojej chorobie
Seweryn szczerze mówi o studiach. Były dla niej koszmarem
Seweryn szczerze mówi o studiach. Były dla niej koszmarem
Wylewasz zupę do toalety? Lepiej tego nie rób
Wylewasz zupę do toalety? Lepiej tego nie rób
Tak zachowują się przy pieczywie. Klienci alarmują, Lidl tłumaczy
Tak zachowują się przy pieczywie. Klienci alarmują, Lidl tłumaczy
Zmarła po walce z glejakiem. Kwiaty i pamiątki znikają z jej grobu
Zmarła po walce z glejakiem. Kwiaty i pamiątki znikają z jej grobu
Pokazała paznokcie. Milky rose nails to strzał w dziesiątkę
Pokazała paznokcie. Milky rose nails to strzał w dziesiątkę
Dzień Babci z mocnym przekazem. Nowa grafika Matyldy Damięckiej
Dzień Babci z mocnym przekazem. Nowa grafika Matyldy Damięckiej
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀