Blisko ludziPomagasz niepełnosprawnym? Nie możesz dawać kobiecie prawa wyboru, czyli prawicowa logika

Pomagasz niepełnosprawnym? Nie możesz dawać kobiecie prawa wyboru, czyli prawicowa logika

Pomagasz niepełnosprawnym? Nie możesz dawać kobiecie prawa wyboru, czyli prawicowa logika
Źródło zdjęć: © Twitter/kancelariasejmu
Karolina Głogowska

13.03.2017 10:46, aktual.: 13.03.2017 11:03

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Posłanki Platformy Obywatelskiej udowodniły swoją dwulicowość? O takie zachowanie zostały oskarżone przez prawicowy serwis wPolityce.pl. Według medium solidaryzowanie się jednocześnie z osobami z zespołem Downa oraz tymi, które biorą udział w Strajku Kobiet, wyklucza się.

Poszło o dwa zdjęcia, które jednego dnia zrobiły sobie posłanki PO. Pierwsze zostało wykonane na otwartej w Sejmie RP wystawie „Kobieta” ukazującej piękno pań z niepełnosprawnością. Do fotografii pozowały z Darią, Izabelą, Katarzyną i Zuzanną, które przyszły na świat z zespołem Downa.

- Nic nas nie różni poza spojrzeniem na świat - podkreślała podczas otwarcia wystawy Małgorzata Kidawa-Błońska z PO.
Jeszcze tego samego dnia posłanki zrobily sobie grupowe zdjęcie w czarnych strojach i wzięły udział w Strajku Kobiet. Według wPolitce.pl to brak logiki: „Dwulicowość? Trochę tak. Nie, nie twierdzimy, że posłanki PO domagają się prawa do aborcji, ale tego domagano się w czasie Strajku Kobiet. Pojawiło się tam hasło „Aborcja w obronie życia”. Polityk pojawiając się na takiej manifestacji z takimi hasłami legitymizuje je… Tak już jest” - czytamy w prawicowym medium.

- Co ma piernik do wiatraka? - pyta poproszona przez nas o komentarz Kinga Gajewska-Płochocka z PO. - Jesteśmy od zawsze zaangażowane w działania na rzecz niepełnosprawnych, choćby w kwestii podwyższenia zasiłku pielęgnacyjnego. Sama jadę właśnie do Szpitala Dziecięcego w Otwocku, gdzie przebywają również dzieci z zespołem Downa.

Zdaniem Kingi Gajewskiej-Płochockiej pomoc osobom niepełnosprawnym a kwestia aborcji to dwie różne sprawy.
- Kobiety, które wzięły udział w strajku, walczą również o polepszenie jakości życia tych osób, o wsparcie dla matek zajmujących się chorymi dziećmi - mówi posłanka. - Jeśli chodzi o aborcję, to oczywiste jest, że nie można kobiecie zabierać prawa wyboru.

Gajewska-Płochocka dodaje, że to posądzenia o dwulicowość są nielogiczne.
- To wykorzystywanie i populizm. Bardzo przykre słowa - stwierdza posłanka. - My nie mamy podowodów do wstydu. To Jarosław Kaczyński dyskredytuje osoby niepełnosprawne. W Radiu Łódź stwierdził, że patrząc na twarze uczestników protestów, widzi byłych SB-ków i "osoby specjalnej troski".

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (314)
Zobacz także