Zakochała się w księdzu. "Straciłam prawie wszystkich przyjaciół"

Anna ma 46 lat. Swojego przyszłego męża poznała przez internetowe forum w najgorszym momencie życia, nie chciała już dłużej być na tym świecie. - Szybko się przedstawił, że jest księdzem. Myślałam, że żartuje, że to kolejny napalony facet, który szuka cyberseksu - wspomina.

Zakochała się w księdzu. "Straciłam prawie wszystkich przyjaciół"Wyszła za mąż za byłego księdza
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
109

Niektórzy księża odchodzą z Kościoła i zakładają rodziny. Zarówno byli duchowni, jak i ich wybranki, często mierzą się z ogromem krytyki dotyczącej ich związku. W takiej sytuacji była 46-letnia Anna, która podzieliła się swoją historią z "Newsweekiem".

Piotra poznała, kiedy miał 34 lata. W sieci szukała kogoś, kto pomoże jej odejść z tego świata. - Weszłam na czat, gdzie gromadziły się naprawdę podejrzane typy: dewianci, miłośnicy ekstremalnego BDSM, sutenerzy szukający dziewczyn do domów publicznych, a ja szukałam jakiegoś psychopaty, który zostałby bezpłatnym mordercą - wyjawiła.

- Wśród tych dziwnych ludzi natrafiłam na wpis, który był zupełnie inny i niewinny. Jakby autor nie zdawał sobie sprawy, gdzie trafił. Zaczęliśmy pisać do siebie i szybko się przedstawił, że jest księdzem. Myślałam, że żartuje (...), a on mi przysłał zdjęcie, jak odprawia mszę. To był wstrząs, chyba przez godzinę wpatrywałam się w ekran - dodała.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Skąd Kościół ma pieniądze? Ksiądz szczegółowo wylicza

Oświadczył się po sześciu dniach

34-letni Piotr okazał się salezjaninem, który pracował w ośrodku wychowawczym dla młodzieży. Mężczyzna szukał kogoś, z kim mógłby porozmawiać - czuł się bardzo samotny.

- Przez pierwsze dni rozmawialiśmy po kilkanaście godzin. Po sześciu dniach, 27 grudnia, przyjechał do mnie na pierwszą randkę i w drzwiach wypalił: "Szczęść Boże". Już przez telefon mówił, że chce się ze mną ożenić, ale myślałam, że żartował. Ale przyszedł z różami i powtórzył to. Oboje bardzo chcieliśmy mieć dzieci - wspomina Anna w rozmowie z "Newsweekiem".

Na początku kobieta nikomu nie mówiła, że Piotr jest księdzem, który planuje dla niej zrzucić sutannę.

- Odwiedzał mnie regularnie, uprawialiśmy seks. Skończyłam liceum katolickie i wpojono mi dokładnie naturalne metody antykoncepcji. Przyjechał 10 kwietnia, mieliśmy iść na miasto, ale padało. Zostaliśmy w domu. Mówiłam mu: jak dzisiaj będziemy się kochać, to będziesz miał chłopaka. A on na to: tego właśnie chcę - kontynuowała Anna.

Przyznała, że jest z księdzem. Usłyszała: "Ty księża dz****"

W tamtym czasie Anna prowadziła katolickiego bloga. Została wychowana w katolickiej rodzinie i wiara była ważnym aspektem jej życia.

- Jak się przyznałam do tego na blogu, było jeszcze gorzej: "Ty księża dz****, zrobiłaś to tylko po to, żeby mieć dziecko, pamiętaj, że dzieci księży rodzą się niepełnosprawne, a żeby Bóg cię pokarał". Wychodząc za mąż za byłego księdza, straciłam prawie wszystkich przyjaciół, którzy wywodzili się ze środowisk katolickich. Tylko nieliczni mówili: "Widzisz, Pan Bóg tak cię kocha, że dał ci męża ze swojej puli zastrzeżonej" - opowiedziała.

46-latka podkreśliła, że jej decyzję potępiali też ateiści, którzy zwracali się również do samego Piotra: "Dobrze zrobiłeś chłopie, że wypisałeś się z tego bagna". Anna wyjawiła, że na swojej drodze spotkała wielu księży i większość z nich to wartościowi ludzie, dlatego tego rodzaju komentarze były dla niej bolesne.

Podział na tradycyjne role i skrajności

Anna wyznała, że często słyszała z ust duchownych słowa o kobietach, które powinny robić mężczyznom pranie, skupiać się na sprzątaniu i gotowaniu, gdyż panowie "są stworzeni do wyższych celów".

- Spora część księży w ten sposób myśli o kobietach, nawet po wystąpieniu ze stanu duchownego. Pisząc bloga, ostrzegałam dziewczyny, które zakochały się w księżach: teraz ty sobie go wyobrażasz jako anioła, tylko że sutanna zakrywa wiele cech charakteru, a jak się ją zdejmie, okazuje się, że to mężczyzna, jakich wielu - zastrzega 46-latka.

Jak dodaje, w kwestiach życia seksualnego byli księża popadają we dwie skrajności.

- Jedni jako kapłani poważnie traktowali celibat i odcięli się od tej sfery życia. Ci boją się rozpocząć normalne współżycie albo traktują kobiety jak nietykalną świętość. Inni korzystali z pornografii, prostytutek i zupełnie nie wiedzą, czego tak naprawdę potrzebują kobiety, są też w seksie niewiarygodnie wulgarni - komentuje dla "Newsweeka".

Zrobił pierwszy krok. Związek przetrwał już 16 lat

Jak przyznaje, sama przy Piotrze w kwestiach łóżkowych "kompletnie straciła odwagę". Gdyby to nie mężczyzna zdecydował się na pierwszy ruch, sama nie odważyłaby się przejąć inicjatywy.

- Patrzył na mnie tak, jakby pierwszy raz w życiu kobietę widział, co na pewno nie było prawdą. Pierwszy raz? Jestem osobą niepełnosprawną. Jego przerażało, że może zrobić mi krzywdę, a ja z kolei bałam się, że jak przyznam się, że mnie boli, to on się zniechęci. Początki były trudne, ale próbowaliśmy tak często i chętnie, że wypracowaliśmy swoje sposoby - wyjaśnia Anna.

Małżeństwo Anny i Piotra przetrwało, doczekało się dzieci. - Najstarszemu synowi sami o tym powiedzieliśmy, żeby nie dowiedział się od innych dzieci, kolejne już przekazywały sobie tę wiedzę i ze zdziwieniem przybiegały do mnie: mamo, to prawda, że nasz tata był księdzem? - wspomina kobieta.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie

Wycinasz skórki? Lepiej pozbądź się tego nawyku
Wycinasz skórki? Lepiej pozbądź się tego nawyku
Znalazła się w centrum afery. Doniósł na nią polityk
Znalazła się w centrum afery. Doniósł na nią polityk
Stonowana elegancja. Zdanowicz zadała szyku na śniadaniu prasowym
Stonowana elegancja. Zdanowicz zadała szyku na śniadaniu prasowym
Nie szuka miłości na siłę. "Cieszę się swobodą i wolnością"
Nie szuka miłości na siłę. "Cieszę się swobodą i wolnością"
Nosi najmodniejsze szpilki. Klasyczne czółenka poszły w odstawkę
Nosi najmodniejsze szpilki. Klasyczne czółenka poszły w odstawkę
Tak ubrała się na plażę. Kurtka to absolutny klasyk na wiosnę
Tak ubrała się na plażę. Kurtka to absolutny klasyk na wiosnę
Dostaje niepokojące wiadomości. Sprawa jest w sądzie
Dostaje niepokojące wiadomości. Sprawa jest w sądzie
Zaniepokoił ją widoczny objaw. Pół roku później zmarł na raka
Zaniepokoił ją widoczny objaw. Pół roku później zmarł na raka
Wspomina bankructwo. Bez ogródek mówi, przez kogo wpadła w kłopoty
Wspomina bankructwo. Bez ogródek mówi, przez kogo wpadła w kłopoty
Najgorętszy trend na 2025? Sokołowska już lansuje się w koronkach
Najgorętszy trend na 2025? Sokołowska już lansuje się w koronkach
Powinna rosnąć przed każdym domem. Komary zaczną go omijać
Powinna rosnąć przed każdym domem. Komary zaczną go omijać
Piękne imię zanika. Przez rok nadano je tylko 7 Polkom
Piękne imię zanika. Przez rok nadano je tylko 7 Polkom