GwiazdyOna stanowcza i narcystyczna, on nieobecny i przygnębiony. W domu Jaruzelskich było niewiele miejsca na córkę

Ona stanowcza i narcystyczna, on nieobecny i przygnębiony. W domu Jaruzelskich było niewiele miejsca na córkę

Kulisy życia rodziny Jaruzelskich
Kulisy życia rodziny Jaruzelskich

13.12.2021 09:50

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Monika Jaruzelska, córka Wojciecha i Barbary Jaruzelskich, mówi o swoich rodzicach jako o zupełnie niedobranej parze, w której temperamenty różniły się niczym ogień i woda. W rocznicę wprowadzenia w Polsce stanu wojennego przybliżamy kulisy życia rodziny Jaruzelskich.

W 1955 roku podczas koncertu chopinowskiego 32-letni wówczas Wojciech Jaruzelski poznaje 25-letnią Barbarę Jaskólską – absolwentkę szkoły baletowej i członkinię Centralnego Zespołu Pieśni i Tańca Wojska Polskiego. Kilka dni później kobieta daje się namówić na pierwszą randkę w teatrze. Podczas kolejnych spotkań w restauracjach zamawia najdroższe dania. Jest pewna siebie i bezkompromisowa. W późniejszych latach kończy studia z germanistyki i zostaje wykładowczynią na Uniwersytecie Warszawskim, podczas gdy Wojciech Jaruzelski wspina się po kolejnych szczeblach politycznej kariery. W 1960 roku para składa sobie przysięgę małżeńską w szczecińskim Urzędzie Stanu Cywilnego, a trzy lat później rodzi się ich jedyna córka Monika. 

Wojciech i Barbara Jaruzelscy w dniu ślubu
Wojciech i Barbara Jaruzelscy w dniu ślubu

Wojciech i Barbara Jaruzelscy różnili się pod każdym względem

Monika Jaruzelska w swojej książce pt. "Towarzyszka panienka" zdradziła wiele szczegółów na temat życia rodzinnego i relacji swoich rodziców. Jej zdaniem trudno wyobrazić sobie parę, która byłaby bardziej niedobrana. Swoją matkę opisuje jako bezkompromisową i żywiołową, a ojca określa jako cichego i wiecznie zapracowanego.  

"Ekstrawertyczka, osoba dominująca, narcystyczna, jako była tancerka również postać niezwykle kolorowa. Dla mnie może nawet za bardzo. Piękna, zawsze wyraziście ubrana i mocno umalowana. (...) Z domu wyniosła naturalną potrzebę życia w luksusie" – pisze o Barbarze Jaruzelskiej jej córka. 

"Oprócz krótkich chwil jest trochę nieobecny. Jakby stale przygnębiony i zamknięty w swoim świecie. Najczęściej to był świat papierów, ważnych dokumentów i gazet wertowanych w gabinecie. (...) Chyba nigdy nie cieszył się życiem, jego drobnymi przyjemnościami" – pisze o ojcu Monika Jaruzelska.  

W rodzinie Jaruzelskich było mało miejsca dla córki

Pewna siebie Barbara Jaruzelska zawsze pozostawała w kontrze do zdania męża. Ceniła sobie również niezależność, którą wiązała z własną karierą i zarobkami. W przyszłości nie godziła się na określenia takie, jak "generałowa" czy "prezydentowa" i podkreślała, że ma własny tytuł, tj. doktora. Denerwowało ją jednak, gdy Wojciech Jaruzelski notorycznie spóźniał się na obiady lub nie wracał na noc, bo zasypiał w biurze. Monika Jaruzelska czuła, że skoncentrowani na karierach rodzice wychowywali ją trochę "przy okazji". 

"Przy takich rodzicach niewiele pozostawało miejsca na mój narcyzm. W bajce przypadłaby mi rola Kopciuszka. W świecie realnym, przy ojcu ascecie, frontowym bohaterze i generale, przy pięknej i zwracającej na siebie uwagę wszystkich matce królowej, mnie przypadła rola chorowitej. Tak mogłam zaznaczyć swoją obecność" – pisze Monika Jaruzelska w swojej książce "Towarzyszka panienka". 

"Bo z jednej strony ojciec chciał mieć wspaniałą córkę prymuskę, a z drugiej mama nie zniosłaby w domu rywalki. Co w takiej sytuacji zostaje? Być zdechlakiem! Paradoksalnie jestem im za to wdzięczna. Bo gdybym była księżniczką, najpiękniejszą i najmądrzejszą córeczką, to jakiś potwór by ze mnie wyrósł" – dodaje. 

Zapraszamy na grupę FB - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Chętnie poznamy wasze historie, podzielcie się nimi z nami i wyślijcie na adres: wszechmocna_to_ja@grupawp.pl.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (253)