Blisko ludziSzczera jak nigdy. Anna Wendzikowska: To był straszliwy moment

Szczera jak nigdy. Anna Wendzikowska: To był straszliwy moment

Anna Wendzikowska udzieliła szczerego wywiadu
Anna Wendzikowska udzieliła szczerego wywiadu

17.12.2021 11:15

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Anna Wendzikowska jest znaną twarzą TVN, dziennikarką, która rozmawiała z wieloma gwiazdami Hollywood i ma na koncie spory dorobek zawodowy. Brakuje jej jednak szczęścia w życiu miłosnym. Zdradziła w rozmowie z Żurnalistą, jak bolesne było dla niej ostatnie rozstanie z Janem Bazylem, biznesmenem, ojcem jej najmłodszej córeczki.

Anna Wendzikowska podkreśliła, że do momentu rozstania czuła się pewna siebie i spełniona. Miała świadomość, że wiele osiągnęła w życiu zawodowym, że jest dobrą mamą. Jej samoocena runęła jak domek z kart, kiedy rozstała się z ojcem jej najmłodszej córeczki. Zdradziła w rozmowie, że została sama z malutką Antoniną i starszą Kornelią. "To był moment straszliwy" – powiedziała i wyjaśniła dlaczego.

Kryzys Anny Wendzikowskiej

Dziennikarka miała nadzieję na stabilizację. Po nieudanym związku z Patrykiem Ignaczakiem, tatą Kornelii, związała się z biznesmenem Janem Bazylem. Para prowadziła beztroskie życie. Spędzali czas na podróżach, które dokumentowali w sieci. Kornelia zaakceptowała nowego partnera mamy, co bardzo ją ucieszyło i pozwoliło poczuć się pewnie.

Po roku znajomości Anna Wendzikowska zaszła w ciążę. Wówczas, jak donoszą media, zaczęły się problemy. Związek się rozsypał, a Anna Wendzikowska została z dziewczynkami sama.

- To są trzy ostatnie lata od momentu, kiedy zostałam sama z trzytygodniowym dzieckiem. To był taki moment, który mi wszystko rozwalił. Od tego momentu przez różne narzędzia zaczęła się głęboka praca, żeby dotrzeć do tego, co się stało. (…) Jestem strasznie dumna, że to przeżyłam, że tu jestem – powiedziała w rozmowie z Żurnalistą dziennikarka.

Jak powiedziała, wcześniej nie miała powodu, aby się nie lubić. Realizowała marzenia, miała poczucie, że jest dobrą mamą, że dużo osiągnęła. Tamto rozstanie sprawiło, że zaczęła intensywną pracę nad sobą. Dziś, jak podkreśliła, jest z siebie dumna.

Anna Wendzikowska odpoczywa w Laponii

Anna Wendzikowska po intensywnych miesiącach i ciężkiej pracy postanowiła zadbać o siebie i córeczki. Razem z Antoniną i Kornelią wybrała się do Laponii.

Dziewczynki razem z mamą zwiedzają śnieżną krainę. Co więcej, mieszkają w domu przypominającym iglo. W planie wycieczki były już odwiedziny Mikołaja i przejażdżka saniami.

Zapraszamy na grupę FB - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Źródło artykułu:WP Kobieta
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (40)