ycipk-1x5fuj

Szukacie faceta, który założy majtki na ubranie? Ktoś chętny? (oprócz Filipa Chajzera)

Prawie 100 tysięcy lajków w kilkanaście godzin. Filip Chajzer znów pobił rekord, a wystarczyło, że ubrał się jak model z wybiegu. Marynarka w skórzanych majtkach to moda, jakiej mężczyźnie trzeba. Według wizji projektanta. Dziennikarz obśmiał tę wizję w swoim stylu i zachwycił fanów. Nie wierzymy, że trend zagości na polskich ulicach, ale trochę fantazji by się wam przydało, panowie!
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
nagrania programu Mali Giganci // TVN 2015
nagrania programu Mali Giganci // TVN 2015 (ONS.pl)
ycipk-1x5fuj

"Od czasu historii z czokerem (o to pytano Zygmunta i Filipa Chajzerów podczas specjalnego odcinka "Milionerów" – red.) wiem, że wielkiej mody nie można bagatelizować..." – napisał na Facebooku dziennikarz TVN. To jego komentarz do zestawienia dwóch zdjęć – modela w brązowej marynarce, z założonymi na nią czerwonymi majtkami ze skóry i swojego, w prawie identycznej stylizacji. Internauci zareagowali natychmiast. "Padłam... Filip, rzucam ci wyzwanie, zrób jakiś materiał w DD TVN w takim wydaniu", "Kwestia czasu i 'Vogue' sam się odezwie", "Mój mistrz!", "Chciałam mojego męża tak na rower albo do kościoła dziś ubrać, to fochem rzucił i nie wiem dlaczego" – można przeczytać.

facebook
Podziel się

Jeśli internauci sądzili, że Filip wybrał najmocniejszy męski "outfit" ostatnich tygodni, mogą się zdziwić. Koronkowe koszule i spodnie przed kolano grupy Hologram City z Los Angeles będą hitem lata, odważniejsi panowie zwrócą zaś uwagę na opinające pośladki skórzane spodenki od Gucci. "Który facet zechce włożyć coś takiego?!", "Co się stało z mężczyznami? Powiedzcie mi!" – to kilka komentarzy na temat męskiej kolekcji Gucci Cruise 2018. 42 elementy wyprowadziły ludzi z równowagi, świat stanął w płomieniach – jakby Alessandro Michele, dyrektor kreatywny marki, podpalił go jako pierwszy. "Kolekcja męska Cruise była doskonałą okazją, aby najlepiej przedstawić mój pomysł na ekscentryczność" – powiedział magazynowi "Vogue". - "Wszystko zaczęło się od mojej wielkiej pasji do Anglii. Próbowałem opisać, co się dzieje w mojej wyobraźni, która często obejmuje estetykę bardzo podobną do angielskiej" – dodał. "Biblia Mody" pieje z zachwytu, a fashioniści już ustawiają się w kolejce m.in. po białą dżinsową kurtkę w kwiaty.

ycipk-1x5fuj

Przekraczać granice

Kilka miesięcy temu 24-letni Hiszpan Alejandro Gomez Palomo ubrał modeli w gorsety i koronkowe sukienki, by oddać głos seksualnemu "ja". Apelował o przekraczanie granic, a bardziej zakopanie tych, które dzielą świat na męski i żeński. Jak bardzo to niemożliwe, mógł się przekonać, wchodząc do sieci. Odpowiedzi na postulaty Alejandra łączyły się w trzyliterowe, pulsujące od czerwoności NIE. Pal licho oryginalność, pal licho przekaz - mężczyzna kiecek nie nosi, chyba, że: A) jest transwestytą lub gejem, B) robi to tylko za zamkniętymi drzwiami, C) w taki sposób się utrzymuje. Próbuję przypomnieć sobie, kiedy ostatnio minęłam na ulicy faceta, który strojem przykuł moją uwagę. I szczerze, nie pamiętam. Zazwyczaj widuję typowych "Januszy" – w za dużej koszuli, workowatych dżinsach i znoszonych "adidasach", a kiedy robi się cieplej, patrzę na białe t-shirty pod szyję, od tych najzwyklejszych po takie z wielkim logo (na pewno nie Gucci), wreszcie dochodząc do nieśmiertelnych sandałów.

Janusze naszych ulic

Powiecie, że bardziej stereotypowo opowiedzieć o typowej męskiej modzie nie mogłam, że "Januszów" jest coraz mniej albo, że zwyczajnie się czepiam. Od reguły zawsze są przecież wyjątki. Panowie również szukają i potrafią często wyglądać lepiej niż ich życiowe partnerki. Wielu ma gust, klasę i styl. Kupują "męskie" gazety, gdzie kilkanaście stron zajmują fotografie modeli od stóp do głów w Gucci czy innym Valentino. Po drugiej stronie mamy blogerów i to wielu, Google w kilka sekund mówi mi, że po wpisaniu hasła "men bloggers" dostanę 62 miliony wyników. Modni panowie stanowią poważną konkurencję dla koleżanek po fachu.

ycipk-1x5fuj

Mimo iż moda po męsku istnieje, to raczej nie kojarzy się z szaleństwem. Mężczyźni pozwalają sobie na kontrolowany szał w postaci kolorowych skarpetek, gadżeciarskiego zegarka, jednego odpiętego guzika koszuli więcej – taki obraz mam w głowie, kiedy myślę o fashionistach. Wydaje mi się, że o krok, a nawet trzy dalej wciąż są kobiety. Tygodnie mody są tego najlepszym przykładem. Czy tylko dlatego, że panie mają większy wybór albo więcej odwagi?

Niektórzy twierdzą, że ubranie mówi o człowieku więcej, niż on sam będzie w stanie kiedykolwiek powiedzieć. Gorset, sukienka czy krótkie skórzane spodenki w szafie mężczyzny są powodem do tego, by wydać jednozdaniową albo jednosłowną opinię: "Prawdziwy mężczyzna TEGO nie nosi". Jestem w stanie założyć, że 99,9 proc. komentujących zdjęcia z pokazu długowłosego, lubiącego przepych Alessandro Michele’a właśnie tak sądzi. Z jednej strony całkowicie to rozumiem, społeczeństwo, nawet to bardziej otwarte na inność, nie powie na "dzień dobry", że kiecka dla mężczyzny jest absolutnie "normalna". A jednak, kiedy myślę o zachodzących wokół nas zmianach, przychodzi mi do głowy tylko jedno: kiedyś to, co wydawało się nienormalne, dzisiaj jest normą.

Polub WP Kobieta
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-1x5fuj