Tak rozpoznasz kurczaka złej jakości. Wystarczy spojrzeć na jedno

Tak rozpoznasz kurczaka złej jakości. Wystarczy spojrzeć na jedno

Pakowane mięso nie zawsze jest pierwszej świeżości
Pakowane mięso nie zawsze jest pierwszej świeżości
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | africa-studio.com (Olga Yastremska and Leonid Yastremskiy)
15.11.2022 20:57, aktualizacja: 15.11.2022 21:25

Mięso z kurczaka cieszy się ogromną popularnością. Jest łatwe w przygotowaniu, lekkostrawne i odżywcze. Nie zawsze dotyczy to jednak mięsa, które sprzedawane jest w supermarketach. Zdarza się, że na sklepowych półkach znajdziemy produkt o dość podejrzanym wyglądzie.

Podczas zakupów często sięgamy po pakowane w plastikowe tacki mięso z kurczaka. To prosty i tani wybór, który pozwala sporo zaoszczędzić. Nie jest on jednak najlepszy, jeśli chodzi o jakość mięsa. Takiego kurczaka trudno poddać testom na świeżość. Warto przyjrzeć się jednak dokładnie produktowi, który kupujemy. Po kilku cechach wyglądu łatwo można ocenić jego jakość.

Mięso złej jakości - jak je rozpoznać?

Zakup mięsa najlepszej jakości jest możliwy przede wszystkim w sklepie mięsnym. Tam każdy kawałek można obejrzeć, powąchać i przekonać się, czy kupujemy świeży produkt. Nie zawsze mamy dostęp do takich miejsc. Dla niektórych zakupy w sklepie mięsnym będą zbyt kosztowną opcją. Dlatego wybierają mięso zapakowane w plastikowe tacki.

Sprzedawane w supermarketach kawałki kurczaka trudno poddać testom na świeżość. Nie jest to jednak niemożliwe. Wystarczy przyjrzeć się dokładnie temu, co znajduje się w opakowaniu. Jeśli nie możesz obejrzeć wszystkich kawałków, spróbuj potrząsnąć tacką. Mięso zapakowane nieco luźniej odsłoni się, gdy wykonasz tę czynność.

Czerwony plamy na mięsie to zły znak

Jak sprawdzić, czy kupujecie produkt dobrej jakości? Jeśli jest to udko, ćwiartka lub skrzydełko, zwróć uwagę na skórę, która owleka mięso. Nie powinna bowiem luźno wisieć. Ważny jest także jej kolor. Skóra zdrowego zwierzęcia jest równomiernie różowo-kremowa, pozbawiona widocznych, zielonych lub brązowych plam.

Uważać należy także na czerwone ślady. Mogą oznaczać, że kurczaki hodowano w bardzo dużym ścisku, w chowie przemysłowym. Zamknięty w ciasnych brojlerach drób ma trudności z wykonywaniem naturalnych dla siebie czynności, więc zaczyna reagować nietypowo, dziobiąc się wzajemnie.

Kolejne testy przeprowadzisz już w domu. Po rozpakowaniu kurczaka sprawdź, jak zaginają się stawy zakupionych ćwirtek. Jeśli są giętkie, to znak, że mięso jest pierwszej świeżości. Zwróć uwagę na to, czy skóra jest sucha. W innym przypadku nie decyduj się na jedzenie kurczaka.

Zapraszamy na grupę na Facebooku - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu:WP Kobieta