Taylor Hill młoda modelka o prześladowaniu w szkole

Taylor Hill jest jedną z najmłodszych modelek Victorias Secret. W tym roku 19-latka dołączyła do prestiżowego grona Aniołków marki i po raz drugi pojawiła się na kultowym pokazie bielizny. Jest uważana za jedną z najbardziej obiecujących modelek, ale jeszcze 4 lata temu mogła tylko pomarzyć o byciu popularną. W szkole wszyscy naśmiewali się z wysokiej, chudej Taylor, co zdradziła w rozmowie z amerykańskim "Cosmopolitan".

Obraz

/ 11Taylor Hill – teraz jest modelką Victoria’s Secret, choć w ogólniaku wszyscy się z niej naśmiewali

Obraz
© Eastnews

Taylor Hill jest jedną z najmłodszych modelek Victoria’s Secret. W tym roku 19-latka dołączyła do prestiżowego grona Aniołków marki i po raz drugi pojawiła się na kultowym pokazie bielizny. Jest uważana za jedną z najbardziej obiecujących modelek, ale jeszcze 4 lata temu mogła tylko pomarzyć o byciu popularną. W szkole wszyscy naśmiewali się z wysokiej, chudej Taylor, co zdradziła w rozmowie z amerykańskim „Cosmopolitan”.

"Byłam obiektem wielu nieprzyjemnych żartów," dodała. Szkołę opuściła mając 15 lat, bo miała już na swoim koncie kontrakt z agencją IMG i musiała kontynuować edukację w domu, a raczej - w trasie, z prywatnymi nauczycielami. I choć przez to Taylor nie ma szkolnych doświadczeń tradycyjnie posiadanych przez nastolatki, nie żałuje. "Nie lubiłam ogólniaka. Byłam gotowa na dorosłość. Nie mogłam doczekać się wejścia w świat. Nie zależało mi na rówieśnikach. Byłam kujonem i miałam świadomość, że nikt mnie tam nie lubił," dodała.

Oczywiście teraz, gdy Taylor jest znana przede wszystkim dzięki sukcesom w szeregach Victoria’s Secret dawni koledzy ze szkoły próbują odnowić z nią kontakt. "Dawniej chłopcy mnie nie lubili, teraz wypisuję, że chodzili ze mną do szkoły. Cóż, z tego co wiem, nikt nie pamiętał, że chodziłam do Pomona High School. Gdy ludzie się dowiadywali, że skończyłam tamten ogólniak, byli zaszokowani. W tamtych czasach praktycznie nie istniałam."

Teraz Taylor Hill nie przejmuje się hejterami. Otoczona opieką i przyjaźnią innych modelek z Victoria’s Secret jest wdzięczna, że zyskała nowe siostry. Nie czyta komentarzy w internecie i nie poświęca im w ogóle uwagi. "Staram się skupić na sobie, na moim życiu, na tym, co mnie uszczęśliwia," dodała. "To, co robię bardzo mnie uszczęśliwia, więc czemu miałabym to rujnować?"

Aleksandra Kisiel / Grupa WP

/ 11Taylor Hill – teraz jest modelką Victoria’s Secret, choć w ogólniaku wszyscy się z niej naśmiewali

Obraz
© AFP

Taylor Hill jest jedną z najmłodszych modelek Victoria’s Secret. W tym roku 19-latka dołączyła do prestiżowego grona Aniołków marki i po raz drugi pojawiła się na kultowym pokazie bielizny. Jest uważana za jedną z najbardziej obiecujących modelek, ale jeszcze 4 lata temu mogła tylko pomarzyć o byciu popularną. W szkole wszyscy naśmiewali się z wysokiej, chudej Taylor, co zdradziła w rozmowie z amerykańskim „Cosmopolitan”.

"Byłam obiektem wielu nieprzyjemnych żartów," dodała. Szkołę opuściła mając 15 lat, bo miała już na swoim koncie kontrakt z agencją IMG i musiała kontynuować edukację w domu, a raczej - w trasie, z prywatnymi nauczycielami. I choć przez to Taylor nie ma szkolnych doświadczeń tradycyjnie posiadanych przez nastolatki, nie żałuje. "Nie lubiłam ogólniaka. Byłam gotowa na dorosłość. Nie mogłam doczekać się wejścia w świat. Nie zależało mi na rówieśnikach. Byłam kujonem i miałam świadomość, że nikt mnie tam nie lubił," dodała.

Oczywiście teraz, gdy Taylor jest znana przede wszystkim dzięki sukcesom w szeregach Victoria’s Secret dawni koledzy ze szkoły próbują odnowić z nią kontakt. "Dawniej chłopcy mnie nie lubili, teraz wypisuję, że chodzili ze mną do szkoły. Cóż, z tego co wiem, nikt nie pamiętał, że chodziłam do Pomona High School. Gdy ludzie się dowiadywali, że skończyłam tamten ogólniak, byli zaszokowani. W tamtych czasach praktycznie nie istniałam."

Teraz Taylor Hill nie przejmuje się hejterami. Otoczona opieką i przyjaźnią innych modelek z Victoria’s Secret jest wdzięczna, że zyskała nowe siostry. Nie czyta komentarzy w internecie i nie poświęca im w ogóle uwagi. "Staram się skupić na sobie, na moim życiu, na tym, co mnie uszczęśliwia," dodała. "To, co robię bardzo mnie uszczęśliwia, więc czemu miałabym to rujnować?"

Aleksandra Kisiel / Grupa WP

/ 11Taylor Hill – teraz jest modelką Victoria’s Secret, choć w ogólniaku wszyscy się z niej naśmiewali

Obraz
© Eastnews

Taylor Hill jest jedną z najmłodszych modelek Victoria’s Secret. W tym roku 19-latka dołączyła do prestiżowego grona Aniołków marki i po raz drugi pojawiła się na kultowym pokazie bielizny. Jest uważana za jedną z najbardziej obiecujących modelek, ale jeszcze 4 lata temu mogła tylko pomarzyć o byciu popularną. W szkole wszyscy naśmiewali się z wysokiej, chudej Taylor, co zdradziła w rozmowie z amerykańskim „Cosmopolitan”.

"Byłam obiektem wielu nieprzyjemnych żartów," dodała. Szkołę opuściła mając 15 lat, bo miała już na swoim koncie kontrakt z agencją IMG i musiała kontynuować edukację w domu, a raczej - w trasie, z prywatnymi nauczycielami. I choć przez to Taylor nie ma szkolnych doświadczeń tradycyjnie posiadanych przez nastolatki, nie żałuje. "Nie lubiłam ogólniaka. Byłam gotowa na dorosłość. Nie mogłam doczekać się wejścia w świat. Nie zależało mi na rówieśnikach. Byłam kujonem i miałam świadomość, że nikt mnie tam nie lubił," dodała.

Oczywiście teraz, gdy Taylor jest znana przede wszystkim dzięki sukcesom w szeregach Victoria’s Secret dawni koledzy ze szkoły próbują odnowić z nią kontakt. "Dawniej chłopcy mnie nie lubili, teraz wypisuję, że chodzili ze mną do szkoły. Cóż, z tego co wiem, nikt nie pamiętał, że chodziłam do Pomona High School. Gdy ludzie się dowiadywali, że skończyłam tamten ogólniak, byli zaszokowani. W tamtych czasach praktycznie nie istniałam."

Teraz Taylor Hill nie przejmuje się hejterami. Otoczona opieką i przyjaźnią innych modelek z Victoria’s Secret jest wdzięczna, że zyskała nowe siostry. Nie czyta komentarzy w internecie i nie poświęca im w ogóle uwagi. "Staram się skupić na sobie, na moim życiu, na tym, co mnie uszczęśliwia," dodała. "To, co robię bardzo mnie uszczęśliwia, więc czemu miałabym to rujnować?"

Aleksandra Kisiel / Grupa WP

/ 11Taylor Hill – teraz jest modelką Victoria’s Secret, choć w ogólniaku wszyscy się z niej naśmiewali

Obraz
© AFP

Taylor Hill jest jedną z najmłodszych modelek Victoria’s Secret. W tym roku 19-latka dołączyła do prestiżowego grona Aniołków marki i po raz drugi pojawiła się na kultowym pokazie bielizny. Jest uważana za jedną z najbardziej obiecujących modelek, ale jeszcze 4 lata temu mogła tylko pomarzyć o byciu popularną. W szkole wszyscy naśmiewali się z wysokiej, chudej Taylor, co zdradziła w rozmowie z amerykańskim „Cosmopolitan”.

"Byłam obiektem wielu nieprzyjemnych żartów," dodała. Szkołę opuściła mając 15 lat, bo miała już na swoim koncie kontrakt z agencją IMG i musiała kontynuować edukację w domu, a raczej - w trasie, z prywatnymi nauczycielami. I choć przez to Taylor nie ma szkolnych doświadczeń tradycyjnie posiadanych przez nastolatki, nie żałuje. "Nie lubiłam ogólniaka. Byłam gotowa na dorosłość. Nie mogłam doczekać się wejścia w świat. Nie zależało mi na rówieśnikach. Byłam kujonem i miałam świadomość, że nikt mnie tam nie lubił," dodała.

Oczywiście teraz, gdy Taylor jest znana przede wszystkim dzięki sukcesom w szeregach Victoria’s Secret dawni koledzy ze szkoły próbują odnowić z nią kontakt. "Dawniej chłopcy mnie nie lubili, teraz wypisuję, że chodzili ze mną do szkoły. Cóż, z tego co wiem, nikt nie pamiętał, że chodziłam do Pomona High School. Gdy ludzie się dowiadywali, że skończyłam tamten ogólniak, byli zaszokowani. W tamtych czasach praktycznie nie istniałam."

Teraz Taylor Hill nie przejmuje się hejterami. Otoczona opieką i przyjaźnią innych modelek z Victoria’s Secret jest wdzięczna, że zyskała nowe siostry. Nie czyta komentarzy w internecie i nie poświęca im w ogóle uwagi. "Staram się skupić na sobie, na moim życiu, na tym, co mnie uszczęśliwia," dodała. "To, co robię bardzo mnie uszczęśliwia, więc czemu miałabym to rujnować?"

Aleksandra Kisiel / Grupa WP

/ 11Taylor Hill – teraz jest modelką Victoria’s Secret, choć w ogólniaku wszyscy się z niej naśmiewali

Obraz
© AFP

Taylor Hill jest jedną z najmłodszych modelek Victoria’s Secret. W tym roku 19-latka dołączyła do prestiżowego grona Aniołków marki i po raz drugi pojawiła się na kultowym pokazie bielizny. Jest uważana za jedną z najbardziej obiecujących modelek, ale jeszcze 4 lata temu mogła tylko pomarzyć o byciu popularną. W szkole wszyscy naśmiewali się z wysokiej, chudej Taylor, co zdradziła w rozmowie z amerykańskim „Cosmopolitan”.

"Byłam obiektem wielu nieprzyjemnych żartów," dodała. Szkołę opuściła mając 15 lat, bo miała już na swoim koncie kontrakt z agencją IMG i musiała kontynuować edukację w domu, a raczej - w trasie, z prywatnymi nauczycielami. I choć przez to Taylor nie ma szkolnych doświadczeń tradycyjnie posiadanych przez nastolatki, nie żałuje. "Nie lubiłam ogólniaka. Byłam gotowa na dorosłość. Nie mogłam doczekać się wejścia w świat. Nie zależało mi na rówieśnikach. Byłam kujonem i miałam świadomość, że nikt mnie tam nie lubił," dodała.

Oczywiście teraz, gdy Taylor jest znana przede wszystkim dzięki sukcesom w szeregach Victoria’s Secret dawni koledzy ze szkoły próbują odnowić z nią kontakt. "Dawniej chłopcy mnie nie lubili, teraz wypisuję, że chodzili ze mną do szkoły. Cóż, z tego co wiem, nikt nie pamiętał, że chodziłam do Pomona High School. Gdy ludzie się dowiadywali, że skończyłam tamten ogólniak, byli zaszokowani. W tamtych czasach praktycznie nie istniałam."

Teraz Taylor Hill nie przejmuje się hejterami. Otoczona opieką i przyjaźnią innych modelek z Victoria’s Secret jest wdzięczna, że zyskała nowe siostry. Nie czyta komentarzy w internecie i nie poświęca im w ogóle uwagi. "Staram się skupić na sobie, na moim życiu, na tym, co mnie uszczęśliwia," dodała. "To, co robię bardzo mnie uszczęśliwia, więc czemu miałabym to rujnować?"

Aleksandra Kisiel / Grupa WP

/ 11Taylor Hill – teraz jest modelką Victoria’s Secret, choć w ogólniaku wszyscy się z niej naśmiewali

Obraz
© AFP

Taylor Hill jest jedną z najmłodszych modelek Victoria’s Secret. W tym roku 19-latka dołączyła do prestiżowego grona Aniołków marki i po raz drugi pojawiła się na kultowym pokazie bielizny. Jest uważana za jedną z najbardziej obiecujących modelek, ale jeszcze 4 lata temu mogła tylko pomarzyć o byciu popularną. W szkole wszyscy naśmiewali się z wysokiej, chudej Taylor, co zdradziła w rozmowie z amerykańskim „Cosmopolitan”.

"Byłam obiektem wielu nieprzyjemnych żartów," dodała. Szkołę opuściła mając 15 lat, bo miała już na swoim koncie kontrakt z agencją IMG i musiała kontynuować edukację w domu, a raczej - w trasie, z prywatnymi nauczycielami. I choć przez to Taylor nie ma szkolnych doświadczeń tradycyjnie posiadanych przez nastolatki, nie żałuje. "Nie lubiłam ogólniaka. Byłam gotowa na dorosłość. Nie mogłam doczekać się wejścia w świat. Nie zależało mi na rówieśnikach. Byłam kujonem i miałam świadomość, że nikt mnie tam nie lubił," dodała.

Oczywiście teraz, gdy Taylor jest znana przede wszystkim dzięki sukcesom w szeregach Victoria’s Secret dawni koledzy ze szkoły próbują odnowić z nią kontakt. "Dawniej chłopcy mnie nie lubili, teraz wypisuję, że chodzili ze mną do szkoły. Cóż, z tego co wiem, nikt nie pamiętał, że chodziłam do Pomona High School. Gdy ludzie się dowiadywali, że skończyłam tamten ogólniak, byli zaszokowani. W tamtych czasach praktycznie nie istniałam."

Teraz Taylor Hill nie przejmuje się hejterami. Otoczona opieką i przyjaźnią innych modelek z Victoria’s Secret jest wdzięczna, że zyskała nowe siostry. Nie czyta komentarzy w internecie i nie poświęca im w ogóle uwagi. "Staram się skupić na sobie, na moim życiu, na tym, co mnie uszczęśliwia," dodała. "To, co robię bardzo mnie uszczęśliwia, więc czemu miałabym to rujnować?"

Aleksandra Kisiel / Grupa WP

/ 11Taylor Hill – teraz jest modelką Victoria’s Secret, choć w ogólniaku wszyscy się z niej naśmiewali

Obraz
© Eastnews

Taylor Hill jest jedną z najmłodszych modelek Victoria’s Secret. W tym roku 19-latka dołączyła do prestiżowego grona Aniołków marki i po raz drugi pojawiła się na kultowym pokazie bielizny. Jest uważana za jedną z najbardziej obiecujących modelek, ale jeszcze 4 lata temu mogła tylko pomarzyć o byciu popularną. W szkole wszyscy naśmiewali się z wysokiej, chudej Taylor, co zdradziła w rozmowie z amerykańskim „Cosmopolitan”.

"Byłam obiektem wielu nieprzyjemnych żartów," dodała. Szkołę opuściła mając 15 lat, bo miała już na swoim koncie kontrakt z agencją IMG i musiała kontynuować edukację w domu, a raczej - w trasie, z prywatnymi nauczycielami. I choć przez to Taylor nie ma szkolnych doświadczeń tradycyjnie posiadanych przez nastolatki, nie żałuje. "Nie lubiłam ogólniaka. Byłam gotowa na dorosłość. Nie mogłam doczekać się wejścia w świat. Nie zależało mi na rówieśnikach. Byłam kujonem i miałam świadomość, że nikt mnie tam nie lubił," dodała.

Oczywiście teraz, gdy Taylor jest znana przede wszystkim dzięki sukcesom w szeregach Victoria’s Secret dawni koledzy ze szkoły próbują odnowić z nią kontakt. "Dawniej chłopcy mnie nie lubili, teraz wypisuję, że chodzili ze mną do szkoły. Cóż, z tego co wiem, nikt nie pamiętał, że chodziłam do Pomona High School. Gdy ludzie się dowiadywali, że skończyłam tamten ogólniak, byli zaszokowani. W tamtych czasach praktycznie nie istniałam."

Teraz Taylor Hill nie przejmuje się hejterami. Otoczona opieką i przyjaźnią innych modelek z Victoria’s Secret jest wdzięczna, że zyskała nowe siostry. Nie czyta komentarzy w internecie i nie poświęca im w ogóle uwagi. "Staram się skupić na sobie, na moim życiu, na tym, co mnie uszczęśliwia," dodała. "To, co robię bardzo mnie uszczęśliwia, więc czemu miałabym to rujnować?"

Aleksandra Kisiel / Grupa WP

/ 11Taylor Hill – teraz jest modelką Victoria’s Secret, choć w ogólniaku wszyscy się z niej naśmiewali

Obraz
© AFP

Taylor Hill jest jedną z najmłodszych modelek Victoria’s Secret. W tym roku 19-latka dołączyła do prestiżowego grona Aniołków marki i po raz drugi pojawiła się na kultowym pokazie bielizny. Jest uważana za jedną z najbardziej obiecujących modelek, ale jeszcze 4 lata temu mogła tylko pomarzyć o byciu popularną. W szkole wszyscy naśmiewali się z wysokiej, chudej Taylor, co zdradziła w rozmowie z amerykańskim „Cosmopolitan”.

"Byłam obiektem wielu nieprzyjemnych żartów," dodała. Szkołę opuściła mając 15 lat, bo miała już na swoim koncie kontrakt z agencją IMG i musiała kontynuować edukację w domu, a raczej - w trasie, z prywatnymi nauczycielami. I choć przez to Taylor nie ma szkolnych doświadczeń tradycyjnie posiadanych przez nastolatki, nie żałuje. "Nie lubiłam ogólniaka. Byłam gotowa na dorosłość. Nie mogłam doczekać się wejścia w świat. Nie zależało mi na rówieśnikach. Byłam kujonem i miałam świadomość, że nikt mnie tam nie lubił," dodała.

Oczywiście teraz, gdy Taylor jest znana przede wszystkim dzięki sukcesom w szeregach Victoria’s Secret dawni koledzy ze szkoły próbują odnowić z nią kontakt. "Dawniej chłopcy mnie nie lubili, teraz wypisuję, że chodzili ze mną do szkoły. Cóż, z tego co wiem, nikt nie pamiętał, że chodziłam do Pomona High School. Gdy ludzie się dowiadywali, że skończyłam tamten ogólniak, byli zaszokowani. W tamtych czasach praktycznie nie istniałam."

Teraz Taylor Hill nie przejmuje się hejterami. Otoczona opieką i przyjaźnią innych modelek z Victoria’s Secret jest wdzięczna, że zyskała nowe siostry. Nie czyta komentarzy w internecie i nie poświęca im w ogóle uwagi. "Staram się skupić na sobie, na moim życiu, na tym, co mnie uszczęśliwia," dodała. "To, co robię bardzo mnie uszczęśliwia, więc czemu miałabym to rujnować?"

Aleksandra Kisiel / Grupa WP

/ 11Taylor Hill – teraz jest modelką Victoria’s Secret, choć w ogólniaku wszyscy się z niej naśmiewali

Obraz
© Eastnews

Taylor Hill jest jedną z najmłodszych modelek Victoria’s Secret. W tym roku 19-latka dołączyła do prestiżowego grona Aniołków marki i po raz drugi pojawiła się na kultowym pokazie bielizny. Jest uważana za jedną z najbardziej obiecujących modelek, ale jeszcze 4 lata temu mogła tylko pomarzyć o byciu popularną. W szkole wszyscy naśmiewali się z wysokiej, chudej Taylor, co zdradziła w rozmowie z amerykańskim „Cosmopolitan”.

"Byłam obiektem wielu nieprzyjemnych żartów," dodała. Szkołę opuściła mając 15 lat, bo miała już na swoim koncie kontrakt z agencją IMG i musiała kontynuować edukację w domu, a raczej - w trasie, z prywatnymi nauczycielami. I choć przez to Taylor nie ma szkolnych doświadczeń tradycyjnie posiadanych przez nastolatki, nie żałuje. "Nie lubiłam ogólniaka. Byłam gotowa na dorosłość. Nie mogłam doczekać się wejścia w świat. Nie zależało mi na rówieśnikach. Byłam kujonem i miałam świadomość, że nikt mnie tam nie lubił," dodała.

Oczywiście teraz, gdy Taylor jest znana przede wszystkim dzięki sukcesom w szeregach Victoria’s Secret dawni koledzy ze szkoły próbują odnowić z nią kontakt. "Dawniej chłopcy mnie nie lubili, teraz wypisuję, że chodzili ze mną do szkoły. Cóż, z tego co wiem, nikt nie pamiętał, że chodziłam do Pomona High School. Gdy ludzie się dowiadywali, że skończyłam tamten ogólniak, byli zaszokowani. W tamtych czasach praktycznie nie istniałam."

Teraz Taylor Hill nie przejmuje się hejterami. Otoczona opieką i przyjaźnią innych modelek z Victoria’s Secret jest wdzięczna, że zyskała nowe siostry. Nie czyta komentarzy w internecie i nie poświęca im w ogóle uwagi. "Staram się skupić na sobie, na moim życiu, na tym, co mnie uszczęśliwia," dodała. "To, co robię bardzo mnie uszczęśliwia, więc czemu miałabym to rujnować?"

Aleksandra Kisiel / Grupa WP

10 / 11Taylor Hill – teraz jest modelką Victoria’s Secret, choć w ogólniaku wszyscy się z niej naśmiewali

Obraz
© Eastnews

Taylor Hill jest jedną z najmłodszych modelek Victoria’s Secret. W tym roku 19-latka dołączyła do prestiżowego grona Aniołków marki i po raz drugi pojawiła się na kultowym pokazie bielizny. Jest uważana za jedną z najbardziej obiecujących modelek, ale jeszcze 4 lata temu mogła tylko pomarzyć o byciu popularną. W szkole wszyscy naśmiewali się z wysokiej, chudej Taylor, co zdradziła w rozmowie z amerykańskim „Cosmopolitan”.

"Byłam obiektem wielu nieprzyjemnych żartów," dodała. Szkołę opuściła mając 15 lat, bo miała już na swoim koncie kontrakt z agencją IMG i musiała kontynuować edukację w domu, a raczej - w trasie, z prywatnymi nauczycielami. I choć przez to Taylor nie ma szkolnych doświadczeń tradycyjnie posiadanych przez nastolatki, nie żałuje. "Nie lubiłam ogólniaka. Byłam gotowa na dorosłość. Nie mogłam doczekać się wejścia w świat. Nie zależało mi na rówieśnikach. Byłam kujonem i miałam świadomość, że nikt mnie tam nie lubił," dodała.

Oczywiście teraz, gdy Taylor jest znana przede wszystkim dzięki sukcesom w szeregach Victoria’s Secret dawni koledzy ze szkoły próbują odnowić z nią kontakt. "Dawniej chłopcy mnie nie lubili, teraz wypisuję, że chodzili ze mną do szkoły. Cóż, z tego co wiem, nikt nie pamiętał, że chodziłam do Pomona High School. Gdy ludzie się dowiadywali, że skończyłam tamten ogólniak, byli zaszokowani. W tamtych czasach praktycznie nie istniałam."

Teraz Taylor Hill nie przejmuje się hejterami. Otoczona opieką i przyjaźnią innych modelek z Victoria’s Secret jest wdzięczna, że zyskała nowe siostry. Nie czyta komentarzy w internecie i nie poświęca im w ogóle uwagi. "Staram się skupić na sobie, na moim życiu, na tym, co mnie uszczęśliwia," dodała. "To, co robię bardzo mnie uszczęśliwia, więc czemu miałabym to rujnować?"

Aleksandra Kisiel / Grupa WP

11 / 11Taylor Hill – teraz jest modelką Victoria’s Secret, choć w ogólniaku wszyscy się z niej naśmiewali

Obraz
© Eastnews

Taylor Hill jest jedną z najmłodszych modelek Victoria’s Secret. W tym roku 19-latka dołączyła do prestiżowego grona Aniołków marki i po raz drugi pojawiła się na kultowym pokazie bielizny. Jest uważana za jedną z najbardziej obiecujących modelek, ale jeszcze 4 lata temu mogła tylko pomarzyć o byciu popularną. W szkole wszyscy naśmiewali się z wysokiej, chudej Taylor, co zdradziła w rozmowie z amerykańskim „Cosmopolitan”.

"Byłam obiektem wielu nieprzyjemnych żartów," dodała. Szkołę opuściła mając 15 lat, bo miała już na swoim koncie kontrakt z agencją IMG i musiała kontynuować edukację w domu, a raczej - w trasie, z prywatnymi nauczycielami. I choć przez to Taylor nie ma szkolnych doświadczeń tradycyjnie posiadanych przez nastolatki, nie żałuje. "Nie lubiłam ogólniaka. Byłam gotowa na dorosłość. Nie mogłam doczekać się wejścia w świat. Nie zależało mi na rówieśnikach. Byłam kujonem i miałam świadomość, że nikt mnie tam nie lubił," dodała.

Oczywiście teraz, gdy Taylor jest znana przede wszystkim dzięki sukcesom w szeregach Victoria’s Secret dawni koledzy ze szkoły próbują odnowić z nią kontakt. "Dawniej chłopcy mnie nie lubili, teraz wypisuję, że chodzili ze mną do szkoły. Cóż, z tego co wiem, nikt nie pamiętał, że chodziłam do Pomona High School. Gdy ludzie się dowiadywali, że skończyłam tamten ogólniak, byli zaszokowani. W tamtych czasach praktycznie nie istniałam."

Teraz Taylor Hill nie przejmuje się hejterami. Otoczona opieką i przyjaźnią innych modelek z Victoria’s Secret jest wdzięczna, że zyskała nowe siostry. Nie czyta komentarzy w internecie i nie poświęca im w ogóle uwagi. "Staram się skupić na sobie, na moim życiu, na tym, co mnie uszczęśliwia," dodała. "To, co robię bardzo mnie uszczęśliwia, więc czemu miałabym to rujnować?"

Aleksandra Kisiel / Grupa WP

Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział