Trwa ładowanie...

Tłuszcze roślinne w diecie planetarnej. Dlaczego warto je stosować?

W trosce o zdrowie staramy się wybierać jedzenie bogate w wartościowe składniki. Często jednak nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak produkcja żywności wpływa na środowisko. Aby zapobiec zmianom klimatycznym zaproponowano dietę planetarną. Wyjaśniamy, czym ona jest i jakie tłuszcze roślinne odgrywają w niej kluczową rolę.

Płatna współpraca z marką Polskie Stowarzyszenie Producentów Oleju
 Źródło: Adobe Stock
d23oczj
d23oczj

Każdego dnia na świecie ktoś cierpi z powodu głodu. Jednocześnie ogromna część populacji ma nadwagę. Brak zrównoważonej diety ma negatywny wpływ nie tylko na organizm, ale i kondycję planety. Produkcja żywności to bowiem cały łańcuch – od upraw rolnych po przetwarzanie, transport i dostawy. W trakcie każdego z tych etapów mamy do czynienia z emisją gazów cieplarnianych, które przyczyniają się do zmian klimatycznych. Przy produkcji jedzenia zużywa się ogromną ilość wody, nie mówiąc już o stosowaniu nawozów sztucznych czy utracie bioróżnorodności. Z myślą o ratowaniu naszego ekosystemu postała wyjątkowa dieta planetarna bogata głównie w składniki roślinne. Nie tylko warzywa i owoce, ale również tłuszcze roślinne, w tym olej rzepakowy.

O co chodzi w diecie planetarnej?

Nazwa "dieta planetarna" pochodzi od słów planetary health diet – jest to model żywienia przyjazny ludziom, środowisku i całej planecie. Twórcą tej diety nie była jedna osoba, lecz grupa naukowców z The EAT – Lancet Commission on Food, Planet, Health. Celem komisji jest przede wszystkim ratowanie planety przed globalnym ociepleniem za pomocą zmiany nawyków żywieniowych. Zacznijmy od tego, że na naszym talerzu ląduje dużo produktów pochodzenia zwierzęcego – w tym czerwone mięso i nabiał. Na przykład gdybyśmy chcieli wyprodukować kilogram wołowiny, trzeba byłoby zużyć ok. 15 tysięcy litrów wody. Uważa się, że rezygnacja z hodowli zwierząt ograniczyłaby znacząco emisję gazów cieplarnianych. Oczywiście trudno wyobrazić sobie świat bez mięsa, ale można ograniczyć jego produkcję i spożywanie. Tu wkracza dieta planetarna, która proponuje roślinne alternatywy dla mięsa i nabiału, a także zachęca do ograniczenia cukru.

  Adobe Stock
Źródło: Adobe Stock

Wielka rola tłuszczów roślinnych

Choć mają sporo kalorii, to nadają potrawom wspaniały smak. Możemy spożywać je zarówno na surowo, jak i w formie smażonej. Tłuszcze roślinne zawierają cenne kwasy omega oraz niektóre witaminy, takie jak A, D, E i K. Nie tylko regulują transport cholesterolu, ale działają przeciwzapalnie, zapobiegają cukrzycy, zwiększają odporność i wpływają korzystnie na pracę serca, mózgu i wzroku. Ich ważnym źródłem są głównie oleje roślinne – w szczególności olej rzepakowy. Jego zaletą jest to, że zawiera około 90 proc. nienasyconych kwasów tłuszczowych omega 3-6-9. To więcej niż w oliwie czy oleju słonecznikowym.

d23oczj

Do innych tłuszczy roślinnych należą m.in. awokado czy orzechy, ale to właśnie olej rzepakowy będzie doskonały wyborem przy diecie planetarnej. Według Polskiego Stowarzyszenia Producentów Oleju produkcja oleju rzepakowego odbywa się zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju – na każdym etapie łańcucha produkcyjnego. Olej rzepakowy zawiera aż 10 razy więcej omega-3 niż oliwa z oliwek. Rzepak rośnie w naszym klimacie, a jego uprawa generuje mniej dwutlenku węgla niż produkcja tłuszczów zwierzęcych. Zastępowanie go tłuszczami egzotycznymi może powodować wycinkę lasów tropikalnych. Wybierajmy zatem to, co jest produkowane na naszej ziemi od pokoleń.

  Adobe Stock
Źródło: Adobe Stock, fot: Bondar Viktor

Mniej mięsa i cukru, więcej roślin

Z zasady dieta planetarna nie wyklucza całkowicie żywności odzwierzęcej. Kładzie jednak nacisk na produkty roślinne, które dostarczają organizmowi cennych składników odżywczych – witamin, minerałów oraz nienasyconych kwasów tłuszczowych. Dieta oparta na tych składnikach wzmacnia odporność, poprawia mikroflorę jelit, zapobiega otyłości i chroni organizm przed wieloma chorobami. Poza tym produkty roślinne generują mniejszą ilość odpadów. Dlatego ważne jest to, aby pochodziły ze zrównoważonych upraw i były nieprzetworzone. Jeżeli chodzi o tłuszcze roślinne zaleca się, by jeść je częściej niż zwierzęce. Jeżeli więc zależy nam na zdrowym odżywianiu, a przy okazji chcemy dołożyć cegiełkę w ratowanie środowiska, postawmy właśnie na rodzimy olej rzepakowy – doskonały dodatek do wielu dań!

Sfinansowano z Funduszu Promocji Roślin Oleistych.

Płatna współpraca z marką Polskie Stowarzyszenie Producentów Oleju
d23oczj

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d23oczj