Lekarka umówiła się na strzyżenie. Doliczyli jej "różowy podatek"

Psychiatrka Julia Pankiewicz jest posiadaczką bardzo krótkich włosów. Umówiła się na strzyżenie męskie, jednak fryzjerka chciała policzyć ją jak za strzyżenie damskie. "Za płeć mam dopłacić?" - pyta w opublikowanym przez siebie poście.

PankiewiczFryzjer chciał naliczyć jej "różowy podatek"
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Twitter

Różnica w cenie za strzyżenie damskie i męskie wynosi od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu złotych. Wynika to z kilku czynników, takich jak długość włosa czy technika strzyżenia, ale też tzw. różowego podatku.

Psychiatrka Julia Pankiewicz jest aktywna na Twitterze. W jednym z najnowszych wpisów opowiedziała o swojej ostatniej wizycie u fryzjera, z której płynie gorzka refleksja.

"Pink tax", czyli opłata za płeć

Lekarka jest posiadaczką bardzo krótkich włosów. W związku z tym umówiła się do fryzjera na strzyżenie męskie. Jednak fryzjerka chciała, aby zapłaciła więcej, tylko dlatego, że jest kobietą.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"To jest hit?!" - odcinek 5. Fryzura w 2 minuty? To możliwe

"Byłam umówiona na 17.00 na strzyżenie męskie przez Booksy", pani patrzy i "ale kobiety płacą 90 zł". Więc ja na to: "No ale ja mam męską (w rozumieniu konserwatywnym) fryzurę. Za płeć mam dopłacić?" – czytamy w jej wpisie.

Ostatecznie zapłaciła 60 złotych, czyli tyle, ile zapłaciłby mężczyzna. To jeden z wielu przykładów "pink tax", co można przetłumaczyć jako "różowy podatek".

Czym jest "pink tax"?

"Pink tax" to powszechnie zjawisko, które można zaobserwować w sklepach z odzieżą, drogeriach czy salonach fryzjerskich.

– Różowy podatek oznacza, że praktycznie te same produkty, ale w różnych cenach i w różnych opakowaniach, są sprzedawane kobietom i mężczyznom – mówił Armin Valet, szef działu żywienia i żywności w Centrum Doradztwa Konsumenckiego w Hamburgu w rozmowie z "Deutsche Welle".

Wyższych cen można spodziewać się w przypadku większości kosmetyków, a także odzieży, obuwia i bielizny czy strzyżenia.

– Producenci wychodzą z założenia, że kobiety są bardziej skłonne zapłacić za pewne towary lub usługi więcej niż mężczyźni – dodał ekspert ds. marketingu Martin Fassnacht w tej samej rozmowie.

Źródło: Na temat

Zapraszamy na grupę FB - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Torbicka na gali Teatru Wielkiego. Postawiła na klasykę z odważnym twistem
Torbicka na gali Teatru Wielkiego. Postawiła na klasykę z odważnym twistem
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯