Zapukają do drzwi Polaków. Za brak dokumentu nawet 5000 zł kary

Kto powinien spodziewać się kontroli?
Kto powinien spodziewać się kontroli?
Źródło zdjęć: © East News | ZOFIA BAZAK

17.03.2024 15:11, aktual.: 17.03.2024 16:34

28 kwietnia 2023 r. każdy właściciel nieruchomości, którą zamierza sprzedać lub wynająć, został zobligowany do posiadania świadectwa energetycznego. Obowiązek ten leży także na osobach, które zbudowały dom po 2009 r. Kontrole trwają.

Niedługo minie rok od wprowadzenia przepisu o obowiązku posiadania świadectwa energetycznego. Można w nim znaleźć informacje na temat tego, ile dana nieruchomość pobiera w ciągu roku energii. Niestety wyrobienie dokumentu nie jest tanie, a za jego brak grożą nam wysokie kary finansowe.

Ile kosztuje wyrobienie świadectwa energetycznego?

Ustawa o świadectwie energetycznym nałożyła na właścicieli budynków wiele nowych obowiązków. Okazuje się jednak, że nie należą one do najtańszych. Za wyrobienie tego dokumentu trzeba słono zapłacić.

Cena uwarunkowana jest przede wszystkim od lokalizacji i wielkości nieruchomości. Jak podaje serwis Interia Biznes, kwoty te zaczynają się od ok. 500 zł. Niektórzy muszą się jednak liczyć z wydatkiem rzędu nawet ok. 1000 zł.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

W dodatku, aby otrzymać świadectwo energetyczne, należy zdecydować się na tzw. operat energetyczny. Mogą go przeprowadzić wyłącznie wykwalifikowani specjaliści, którzy dokładnie ocenią i przeanalizują zużycie energii elektrycznej w danym obiekcie.

Za brak dokumentu podczas kontroli niestety grozi nam grzywna sięgająca nawet 5 tys. zł.

Kiedy kontrole systemów ogrzewania?

Świadectwo energetyczne to niejedyna zmiana, która dotyka właścicieli wielu nieruchomości. Wraz z nią ustanowiono bowiem kontrole systemów ogrzewania. Mogą odbywać się:

  • "co najmniej raz na 5 lat – dla kotłów o nominalnej mocy cieplnej od 20 kW do 100 kW,
  • co najmniej raz na 2 lata – dla kotłów opalanych paliwem ciekłym lub stałym o nominalnej mocy cieplnej większej niż 100 kW,
  • co najmniej raz na 4 lata – dla kotłów opalanych gazem o nominalnej mocy cieplnej większej niż 100 kW,
  • co najmniej raz na 3 lata – dla źródeł ciepła niewymienionych w lit. a–c, dostępnych części systemu ogrzewania lub połączonego systemu ogrzewania i wentylacji, o sumarycznej nominalnej mocy cieplnej większej niż 70 kW" - można przeczytać w komunikacie Ministerstwa Rozwoju i Technologii.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was! Chętnie poznamy wasze historie, podzielcie się nimi z nami i wyślijcie na adres: wszechmocna_to_ja@grupawp.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

© Materiały WP
Źródło artykułu:WP Kobieta
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (126)
Zobacz także