Zapalasz znicz na grobie? Mało kto wie, co to naprawdę oznacza

Skąd wzięła się tradycja palenia zniczy?
Skąd wzięła się tradycja palenia zniczy?
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Sanczo

24.10.2023 10:36, aktual.: 24.10.2023 11:42

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Zbliża się uroczystość Wszystkich Świętych oraz Dzień Zaduszny, kiedy to odwiedzamy groby bliskich, zanosząc im kwiaty i paląc znicze. Jakie znaczenie dla zmarłego ma światło i skąd wzięła się ta tradycja? Oto symbolika znicza.

Światło kojarzy się wyłącznie pozytywnie. Rozświetla mrok i wskazuje drogę. Zwyczaj palenia zniczy w miejscu złożenia zmarłych na wieczny spoczynek ma długą tradycję. Dla żyjących to wyraz pamięci, miłości i tęsknoty, ale jakie znaczenie może mieć zapalony płomień dla zmarłych? Opisujemy związaną ze zniczem symbolikę, wierzenia oraz zwyczaje, które sięgają znacznie dalej niż powstanie chrześcijaństwa.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Płonący ogień to nadzieja na nowe życie w niebie

W tradycji chrześcijańskiej symbolika ognia jest prosta do rozszyfrowania. Wynika z przekonania, że śmierć nie jest końcem, a dopiero początkiem, ponieważ oprócz materialnego ciała mamy jeszcze nieśmiertelną duszę, która wędruje dalej do krainy wiecznej szczęśliwości.

Płomień symbolizuje wieczne życie duszy oraz nadzieję, że po śmierci wszyscy ponownie spotkamy się w niebie. Warto jednak zaznaczyć, że w wypadku chrześcijaństwa znicz nie jest tak ważny jak modlitwa za zmarłych, która ma pomagać duszy podczas wędrówki w zaświaty. Znicz jest wyłącznie dodatkiem.

Zmarłych wspominano w każdej kulturze i religii

Zwyczaj palenia ognia dla zmarłych jest o wiele starszy niż tradycja chrześcijańska. Wszystkie społeczności i religie miały swoje święta, których celem było wspominanie lub uhonorowanie zmarłych. Najpopularniejsze z nich to celtyckie samhain – święto wypadające w nocy z 31 października na 1 listopada. Oznaczało zakończenie żniw i stanowiło moment przejścia pomiędzy latem i zimą (koniec roku). Wierzono, że wówczas granica między światem żywych i zmarłych jest wyjątkowo cienka, dlatego dusze tych, którzy odeszli, mogą ponownie odwiedzić swoje dawne domy i żyjących krewnych.

Polskim odpowiednikiem tego święta były rozsławione przez Mickiewicza dziady. Samhain z czasem zmieniło się w dobrze znane i przaśne halloween, tracąc swoje pierwotne znaczenie i stając się tylko zabawą w duchy.

W czasach pogańskich ogień wskazywał duszom drogę

Podczas samhain czy dziadów dusze zmarłych powracały na ziemię i błąkały się po niej. Mogły w tym czasie odwiedzić miejsca, w których dawniej żyły, dlatego przygotowywano dla nich poczęstunek. W nocy palono ogniska, aby wskazywać zmarłym drogę. Najczęściej pojawiały się w pobliżu cmentarzy albo na rozstajach dróg. Światło stanowiło też obronę przed siłami zła, które mogłyby podążyć za zmarłymi i również próbować przeniknąć do świata żywych.

Dzisiaj światełka na grobach nadal stanowią wyraz pamięci i troski o zmarłych.

Zapraszamy na grupę FB – #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Źródło artykułu:WP Kobieta
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (48)
Zobacz także