Zaszła w nieplanowaną ciążę. Boi się o swoją karierę zawodową

Kobieta zaszła w nieplanowaną ciążę. Ma w związku z tym wiele obaw. "Nie mamy odpowiedniego zabezpieczenia finansowego. Mój narzeczony zarabia 6 tys. i to jest nasze główne źródło dochodu. Mamy 2-pokojowe mieszkanie, dla rodziny to trochę mało oraz dwa auta na utrzymaniu" – wylicza. Przyszła mama boi się również o swoją karierę.

Kobieta dowiedziała się, że jest w ciąży. Nie planowała tego
Źródło zdjęć: © 123RF

Na naszym forum Na naszym forum Kafeteria WP popularność zyskuje wątek, w którym jedna z internautek opisuje swoje problemy. Kobieta ma 26 lat i od 6 lat związana jest ze starszym o kilka lat mężczyzną. Para mieszka razem od roku. Można powiedzieć, że dopiero się poznaje – wcześniej z powodu studiów i pracy partnerzy spotykali się głównie w weekendy. Kilka dni temu okazało się, że autorka wątku jest w ciąży. Kobieta boi się, że posiadanie dziecka odbije się na karierze zawodowej jej oraz partnera.

"Czy ciąża zniszczy nam życie?"

"Dwa dni temu dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Wpadliśmy, nawet nie wiem, jak i kiedy. Zabezpieczaliśmy się. Mój partner jeszcze nic nie wie. Wczoraj powiedziałam o ciąży mojej kuzynce. Ta stwierdziła, że dziecko i poświęcenie związane z wychowaniem go, zniszczy nasze życie zawodowe i chęć rozwoju" – pisze autorka wątku.

"Boję się jego reakcji. Czy naprawdę nie można wychować dziecka we dwoje tak, aby rodzice równocześnie rozwijali się w sferze zawodowej? Drogie mamy pocieszcie mnie. Czy ciąża zniszczy nam życie?" – pyta.

Para ma 6 tys. zł dochodu i dwa auta na utrzymaniu

Kobieta dodaje, że w przyszłości chciałaby mieć dziecko, ale wydaje jej się, że nie dojrzała jeszcze do tak odpowiedzialnej roli. Jest przerażona.

"Nie mamy odpowiedniego zabezpieczenia finansowego. Mój narzeczony zarabia 6 tys. i to jest nasze główne źródło dochodu, bo moja pensja aplikanta jest śmiesznie niska. Mamy 2-pokojowe mieszkanie, dla rodziny to trochę mało, dwa auta na utrzymaniu" – wylicza kobieta. Dodaje jednak, że nie rozważa usunięcia ciąży, ani oddania dziecka do adopcji.

Trzeba dzielić się obowiązkami

Internautki nie miały wątpliwości. Panie jednogłośnie stwierdziły, że skoro kobieta zaszła już w ciążę, to nie ma nad czym się zastanawiać i trzeba wziąć odpowiedzialność za swoje zachowanie.

"Nie sugeruj się zdaniem kuzynki. Będzie trochę ciężej, ale dacie radę. Jedno dziecko to nie katastrofa" – pisała jedna z forumowiczek. Użytkowniczki Kafeterii dodały również, że przy odpowiednim podziale obowiązków z powodzeniem można łączyć posiadanie dziecka z rozwojem kariery zawodowej. "Trzeba umieć iść na kompromisy. Zawsze jest coś kosztem czegoś" – podsumowała jedna z pań.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
"Ja w domu nic nie robię". Wszystkie obowiązki przejął mąż
"Ja w domu nic nie robię". Wszystkie obowiązki przejął mąż
Kup zamiast karpia i dorsza. Najzdrowsza ryba na święta
Kup zamiast karpia i dorsza. Najzdrowsza ryba na święta
Napisała nekrolog dla siostry. Treść wielu oburzyła
Napisała nekrolog dla siostry. Treść wielu oburzyła
Nowy biust i zęby. Po metamorfozie u Rozenek jest nie do poznania
Nowy biust i zęby. Po metamorfozie u Rozenek jest nie do poznania
"Oddała" swoje ciało na sześć godzin. Przeraża, do czego posunęli się ludzie
"Oddała" swoje ciało na sześć godzin. Przeraża, do czego posunęli się ludzie
Był miłością jej życia. Tak zachował się, gdy zachorowała
Był miłością jej życia. Tak zachował się, gdy zachorowała
Beata Ścibakówna cała w prześwitach. Tak przyszła na wielką galę
Beata Ścibakówna cała w prześwitach. Tak przyszła na wielką galę
Torbicka na gali Teatru Wielkiego. Postawiła na klasykę z odważnym twistem
Torbicka na gali Teatru Wielkiego. Postawiła na klasykę z odważnym twistem
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇