Nie gryzła się w język. "Ktoś wietrzy skarpety, mdleję ze smrodku"

- To jest buractwo (...). Trzeba być burakiem, żeby zdjąć buty w pociągu. Wiadomo, że się dba w ten sposób o własny komfort, ale kosztem komfortu innych osób. Ja mam na przykład dosyć wrażliwy nos i bardzo się męczę - mówi wprost Irena Kamińska-Radomska, ekspertka od etykiety.

Irena Kamińska-Radomska mówi o savoire-vivre'u w pociąguIrena Kamińska-Radomska mówi o savoire-vivre'u w pociągu
Źródło zdjęć: © AKPA
Zuzanna Sierzputowska

Irena Kamińska-Radomska to znana ekspertka od etykiety, która zdobyła popularność dzięki programowi "Projekt Lady". W programie uczyła młode kobiety zasad savoir-vivre'u, elegancji i pewności siebie. Jej podejście do etykiety i stylu życia przyciągnęło uwagę wielu widzów, co przyczyniło się do jej rozpoznawalności.

Ekspertka niedawno udzieliła komentarza dotyczącego dobrego wychowania i... butów. Powiedziała przy tym bez ogródek, co myśli o ludziach, którzy nie zważają na komfort osób, które są wokół.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"To jest żenujące". Irena Kamińska-Radomska krytykuje zachowanie gości weselnych

"Trzeba być burakiem"

Irena Kamińska-Radomska zdecydowanie odradza zdejmowanie butów w środkach komunikacji. Ekspertka od etykiety nie owija w bawełnę i mówi wprost.

- To jest buractwo (...). Trzeba być burakiem, żeby zdjąć buty w pociągu. Wiadomo, że się dba w ten sposób o własny komfort, ale kosztem komfortu innych osób. Ja mam na przykład dosyć wrażliwy nos i bardzo się męczę - zaznacza.

Co jednak w przypadku, gdy podróż np. pociągiem, trwa dziewięć czy więcej godzin?

- Można ewentualnie wziąć ze sobą na taką długą podróż jakieś zmienne pantofle, tak, żeby nie było dyskomfortu. Ja w ten sposób działam. Po prostu jeżeli gdzieś się wybieram, i wiem, że będzie to problemem, to po prostu biorę drugą parę pantofli - tłumaczyła reporterowi Pomponika.

Jak w takim razie zwrócić uwagę, jeżeli ktoś zdjął buty, a my nie czujemy się komfortowo w takiej sytuacji?

- Jeżeli jestem w takiej podróży, gdzie ktoś wietrzy skarpety i już mdleję ze smrodku (...), to proszę po prostu obsługę o zadbanie o komfort innych pasażerów - zaznaczyła.

Zapraszamy na grupę na Facebooku - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

© Materiały WP
Wybrane dla Ciebie
Zamiast do pieczenia użyj w ogrodzie. Krety nawet się nie zbliżą
Zamiast do pieczenia użyj w ogrodzie. Krety nawet się nie zbliżą
Wlej do czajnika. Kamień będzie odchodził całymi płatami
Wlej do czajnika. Kamień będzie odchodził całymi płatami
Odsiedział 560 dni. Wspomina święta w więzieniu
Odsiedział 560 dni. Wspomina święta w więzieniu
Nie należy już do Kościoła. "W pełni świadomie dokonałem odejścia"
Nie należy już do Kościoła. "W pełni świadomie dokonałem odejścia"
Mało kto dodaje do rosołu. Sekret najlepszego bulionu
Mało kto dodaje do rosołu. Sekret najlepszego bulionu
Wystąpiła w stroju kąpielowym. Komentarz dziennikarki ją zirytował
Wystąpiła w stroju kąpielowym. Komentarz dziennikarki ją zirytował
"Nie jestem dobrym ojcem". Gorzko o życiu rodzinnym
"Nie jestem dobrym ojcem". Gorzko o życiu rodzinnym
"Skreślił" Kościół katolicki. Powód nie jest tajemnicą
"Skreślił" Kościół katolicki. Powód nie jest tajemnicą
Brutalny "żart" zadecydował o rozpadzie duetu. "Był blady jak ściana"
Brutalny "żart" zadecydował o rozpadzie duetu. "Był blady jak ściana"
Mąż prosi o modlitwę za Isis Gee. "Bardzo cierpi"
Mąż prosi o modlitwę za Isis Gee. "Bardzo cierpi"
50-latka w programie Rozenek. Tak wygląda po metamorfozie
50-latka w programie Rozenek. Tak wygląda po metamorfozie
Młodo "owdowiała". Po śmierci ukochanego nie mogła się pozbierać
Młodo "owdowiała". Po śmierci ukochanego nie mogła się pozbierać
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇