Zostawiła dziecko w oknie życia. Teraz próbuje odzyskać syna

Chłopiec został podrzucony do sióstr zakonnych w wielkanocny poniedziałek. Urszulanki przekazały do rodziny zastępczej. Kilka dni później zadzwoniła kobieta podająca się za jego matkę i wyznała, że bardzo tęskni za synem.

Okno życiaOkno życia
Źródło zdjęć: © East News
oprac.  KSA

Historia, która wydarzyła się ostatnio w Łodzi, pokazuje, jak bardzo potrafimy zmienić postrzegane w momencie uświadomienia sobie straty. 5 kwietnia rozległ się alarm w klasztorze sióstr urszulanek. Dobrze znany dźwięk sygnalizował, że ktoś właśnie otworzył okno życia i zostawił w nim dziecko.

Siostry szybko zabrały chłopca i ochrzciły go z wody imieniem Antoni. Początkowo wydawało im się, że skończył pięć miesięcy, ale później okazało się, że dziecko ma zaledwie dwa miesiące. Dziecko było zdrowe i zadbane, od razu trafiło do rodziny zastępczej.

Żałuje decyzji

Kilka dni później do sióstr zadzwoniła kobieta podająca się za matkę chłopca. "To ja jestem mamą chłopca z okna życia, myślałam, że tak będzie lepiej, że będzie miał godne życie, którego ja nie mogę mu dać, ale bardzo tęsknię, nie mogę bez niego żyć, chcę, żeby do mnie wrócił" - miała powiedzieć.

Na dowód swoich słów kobieta dokładnie opisała, kiedy dziecko zostało oddane, w co było ubrane oraz zapewniła, że posiada jego akt urodzenia oraz zdjęcia.

Dyrektor Archidiecezjalnego Ośrodka Adopcyjnego w Łodzi przyznaje w rozmowie z "Faktem", że sytuacja matki jest dosyć złożona. Kobieta nie radziła sobie z wychowywaniem malucha, nie miała wsparcia w partnerze, a do tego doszły problemy finansowe.

Odzyskanie dziecka nie będzie łatwe i oczywiste. O jego losie zadecyduje sąd rodzinny, który musi wnikliwie sprawdzić, czy kobieta jest rzeczywiście matką biologiczną chłopca oraz czy w ogóle nadaje się do sprawowania opieki nad nim.

Aleksandra Piotrowska krytykuje wpis Krystyny Pawłowicz. "W przyrodzie występują więcej niż dwie płcie"

Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥