Trwa ładowanie...

19-latek zostawia ukochaną i jedzie na wojnę. Polska para podarowała im unikatowe obrączki

Bezwarunkowy gest w stosunku do drugiego człowieka ma ogromną moc. Przekonali się o tym jubilerzy, Paweł i Paulina Rojewscy, którzy na kilka godzin przed ślubem nieznajomych Ukraińców, podarowali im wyjątkowy prezent.

Share
Wsparcie dla Ukrainy (East News)Wsparcie dla Ukrainy (East News)Fot: Thierry Monasse/REPORTER
d2hnkwj

Jest to historia jak z filmu. Młoda para Ukraińców pojawiła się u jubilera zaledwie trzy godziny przed własnym ślubem. W kieszeni mieli jedynie 50 euro. Poprosili o srebrne obrączki albo chociaż o kawałek drucika, który mogliby symbolicznie zawinąć na swoich palcach. Czas grał dla nich ogromną rolę nie tylko ze względu na rychły ślub, ale także wyjazd 19-letniego pana młodego na wojnę.

Wyjątkowy prezent

Jubilerzy z salonu Pawła i Pauliny Rojewskich podjęli się wyzwania i zupełnie za darmo przygotowali dla młodych jedyną w swoim rodzaju biżuterię. Nie był to jednak zwykły drucik, a zjawiskowe, srebrne obrączki wypełnione karatami.

d2hnkwj

- Gdy przyszli, zapytali tylko, czy mamy jakieś gotowe srebrne obrączki. Nie mieliśmy, więc panna młoda zapytała, czy mamy może chociaż jakiś o drucik, żeby symbolicznie mieli te obrączki. Ale gdzie drucik na ślub? (...) Córka wymyśliła, że wygraweruje im datę, a żebym ja zakuł po dwa kamienie w barwach narodowych Ukrainy. W każdej obrączce jest niebieski topaz i żółty cytryn. Małe kamyczki, ogniki dosłownie. To był moment, w trochę ponad godzinę obrączki były gotowe - mówi Paweł Rojewski w wywiadzie dla Noizz.

Poruszający gest solidarności z Ukrainą

Właściciel salonu jubilerskiego nie kryje wzruszenia, wspominając reakcje młodych Ukraińców na widok wygrawerowanych obrączek.

- I oni, i my mieliśmy łzy w oczach. To był bardzo emocjonalny moment. (...) Zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie i obiecali, że wrócą do nas po wojnie, gdy on wróci - poruszony mężczyzna tłumaczy w tej samej rozmowie.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Chętnie poznamy wasze historie, podzielcie się nimi z nami i wyślijcie na adres: wszechmocna_to_ja@grupawp.pl

Kobiety i dzieci chowają się w piwnicy szpitala w Kijowie. "Kończy nam się jedzenie"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d2hnkwj
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
d2hnkwj
d2hnkwj