Polka 36 w maratonie. Niezwykłe, co robi na co dzień

Aleksandra Lisowska jest jedną z dwóch polskich reprezentantek Polski w maratonie na igrzyskach olimpijskich w Paryżu. W jednym z wywiadów przyznała, że "mierzy w pierwszą dwunastkę". Wiemy, która przybiegła.

Aleksandra Lisowska
Rzym, W�ochy, 09.06.2024. Polka Aleksandra Lisowska na mecie p�maratonu na lekkoatletycznych mistrzostwach Europy w Rzymie, 9 bm. (mk) PAP/Adam War�awa
Adam War�awa
lekkoatleci, lekkoatletyczna reprezentacja Polski, lekkoatletyczne mistrzostwa Europy w Rzymie, ME w lekkiej atletyce, rzut m�otem, sportAleksandra Lisowska pobiegła w maratonie na igrzyskach olimpijskich
Źródło zdjęć: © PAP | Adam War�awa

Aleksandra Lisowska to 34-letnia reprezentantka Polski, która w trakcie igrzysk olimpijskich w Paryżu zmierzyła się nie tylko z rywalkami, ale także wytrzymałością swojego organizmu podczas biegu maratońskiego. 

Jeszcze w czasie nauki w szkole podstawowej Lisowska pokazała swój talent sportowy i wygrywała zawody w województwie i makroregionie. W czasach gimnazjum trafiła do klubu Zatoka Braniewo, gdzie rozpoczęła treningi pod okiem Waldemara Gajowniczka. Pierwsze ważne wyróżnienie zdobyła w 2019 roku podczas światowych wojskowych igrzysk sportowych w Wuhan, gdzie w maratonie drużynowym zajęła drugie miejsce. 

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Lekarz powiedział, że jest za gruba, żeby biegać maratony

Zdobyła sześć złotych medali

Niewątpliwie w dorobku Aleksandry Lisowskiej najważniejsze miejsce zajmuje złoty medal z Mistrzostw Europy z Monachium z 2022 roku. Oprócz tego biegaczka pięć razy zwyciężyła w mistrzostwach Polski seniorów - w 2019 roku w półmaratonie, 2020 roku w biegu na 10 kilometrów i maratonie, 2021 - maraton i 2022 - bieg na 10 tys. metrów. 

Podczas igrzysk olimpijskich w Paryżu Aleksandra Lisowska przybiegła na 36. miejscu, z czasem 2 godziny i 31 minut.

W tym samym wywiadzie biegaczka zdradziła, że podczas wygranego biegu, dzięki któremu została mistrzynią Europy, myślała o sukcesach polskich chodziarzy - Dawida Tomali oraz Katarzyny Zdziebło. Odniosła się również do presji narzuconej przez polskich dziennikarzy.

- Jestem bardzo im wdzięczna. O nich pomyślałam w trakcie biegu. Jadąc tutaj, przeczytałam sporo negatywnych artykułów. Nikt nie stawiał na maratończyków, czy medal indywidualny. Jedynie wierzono w sukces drużynowy, ale tylko u kobiet. To mnie zmotywowało, bo przypomniałam sobie o tych tekstach, kiedy biegłam. Autorom tych komentarzy chciałam dzisiaj udowodnić, że się przeliczyły, a poziom Polek jest wysoki i zaczniemy to pokazywać nie tylko na mistrzostwach Europy - przyznała w TVP Sport. 

Do igrzysk przygotowywała się w Kenii

Po maratonie w Rzymie w 2024 roku, w rozmowie z TVP Sport przyznała: - Mam nadzieję, że lepsze maratony jeszcze przede mną i nauczę się, że mogę prowadzić w czołówce. 

Trasa maratonu w Paryżu wymagała sporych przygotowań, zwłaszcza że pojawiają się dwa przewyższenia i na zawodniczki czekają dwa podbiegi. Lisowska przyznała, że najlepsze warunki na treningi znajdują się w Kenii.

"W tym kraju są idealne warunki do treningu, bo w Paryżu mają być dwa podbiegi - trzynasto- i 35-procentowy. Nie ukrywam, że dotychczasowe przygotowania były już bardziej pod Paryż i profil trasy na igrzyskach" - powiedziała Lisowska. Biegaczka przyznała też, że "Trzeba będzie być bardzo silnym".

"Na igrzyskach mierzę przynajmniej w pierwszą dwunastkę. Jest dużo czasu i mam nadzieję, że będzie dużo lepiej niż dzisiaj" - stwierdziła.

Prywatnie Aleksandra Lisowska jest marynarzem Marynarki Wojennej RP, zaś wygrana w ME w Monachium była dla niej ogromną motywacją do dalszej pracy.

- To prawda i bardzo się cieszę, ale nie ukrywam też, że jest to medal ME, a nie świata czy igrzysk olimpijskich. Mimo tego jest motywacja i nadzieja, że ten poziom jeszcze wzrośnie - zakończyła Lisowska.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Materiały WP
Materiały WP © Materiały własne
Wybrane dla Ciebie
"Ja w domu nic nie robię". Wszystkie obowiązki przejął mąż
"Ja w domu nic nie robię". Wszystkie obowiązki przejął mąż
Kup zamiast karpia i dorsza. Najzdrowsza ryba na święta
Kup zamiast karpia i dorsza. Najzdrowsza ryba na święta
Napisała nekrolog dla siostry. Treść wielu oburzyła
Napisała nekrolog dla siostry. Treść wielu oburzyła
Nowy biust i zęby. Po metamorfozie u Rozenek jest nie do poznania
Nowy biust i zęby. Po metamorfozie u Rozenek jest nie do poznania
"Oddała" swoje ciało na sześć godzin. Przeraża, do czego posunęli się ludzie
"Oddała" swoje ciało na sześć godzin. Przeraża, do czego posunęli się ludzie
Był miłością jej życia. Tak zachował się, gdy zachorowała
Był miłością jej życia. Tak zachował się, gdy zachorowała
Beata Ścibakówna cała w prześwitach. Tak przyszła na wielką galę
Beata Ścibakówna cała w prześwitach. Tak przyszła na wielką galę
Torbicka na gali Teatru Wielkiego. Postawiła na klasykę z odważnym twistem
Torbicka na gali Teatru Wielkiego. Postawiła na klasykę z odważnym twistem
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯