ycipk-18wkpy

"Chcę motywować kobiety do działania". Radzka na Festiwalu Filmowym w Cannes

Znana polska influencerka beauty&fashion jest oficjalną korespondentką Beauty L’Oréal Paris. Magda Kanoniak, czyli Radzka, jest już na miejscu i obserwuje gwiazdy na czerwonym dywanie. Żeby nie było: sama też po nim przejdzie. Co ma zaplanowane i co będzie tam robić?
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
"Chcę motywować kobiety do działania". Radzka na Festiwalu Filmowym w Cannes
(materiały prasowe/L’Oréal Paris)
ycipk-18wkpy

Julia Wiśniewska, Wirtualna Polska: Jesteś wraz z Agą Wilk częścią Beauty Team L’Oréal Paris w tym roku. Co będziecie robić w ramach tej drużyny?
Magda Kanoniak (Radzka): Podczas trwania Festiwalu prowadzimy projekt "Cannes Backstage Studio" i wraz z Agą będziemy relacjonować to, co będzie się działo na czerwonym dywanie. Będziemy mówić o tym zarówno w odcinkach na YouTube, ale także na Instastories. Aga będzie mnie malować – odtwarzać looki jeśli chodzi o makijaż – a ja będę omawiać stylizacje gwiazd i opowiadać o tym, jak przełożyć inspiracje z czerwonego dywanu na nasze życie codzienne oraz na różne bardziej oficjalne okazje.

Kiedy wracacie i ile będzie trwał ten projekt?
Jesteśmy w Cannes do niedzieli, czyli trzy dni. Ale cały projekt będzie trwał dwa tygodnie. Filmy zaczniemy kręcić już w Polsce, po powrocie, w siedzibie L’Oréal Paris. Będziemy nawiązywać do tego, co się działo podczas naszej obecności w Cannes.

ycipk-18wkpy

Wiodącym tematem tegorocznego Cannes jest pierwiastek kobiecy, również w kontekście akcji #metoo. Czyli kobiecej siły i działania, a także równości względem mężczyzn. Po raz pierwszy jury festiwalu składa się nie z siedmiu, a z ośmiu osób – czterech mężczyzn (w tym Pawła Pawlikowskiego) oraz czterech kobiet. I w tym duchu również marka L’Oréal Paris wykreowała swoją kampanię "KOBIETY W ROLI GŁÓWNEJ". To temat bliski również tobie.
Tak, oczywiście. W tym wszystkim, co robię, chcę przekazywać dziewczynom dużo siły i energii. Poprzez swoją działalność chcę zmotywować kobiety, żeby żyły tak, jak chcą. Żeby podejmowały odważne decyzje i realizowały siebie. Poza samymi treściami modowo-kosmetycznymi, chcę też właśnie to przekazać. To slogan, ale naprawdę nie jest łatwo. Bo patrząc, jakie są wobec kobiet oczekiwania w dzisiejszych czasach, naprawdę trudno jest podejmować decyzje, które są stuprocentowo nasze.

Teraz trochę bardziej przyziemnie. Widziałam na Twoim Instastory kreacje, które zabrałaś na festiwal. Powiedz, jak wygląda cały zestaw, z ilu kreacji się składa i jakie trendy w nich dominują?
Wiesz, to nie są kreacje specjalnie na czerwony dywan. To są stroje na różne okazje. Mamy zaplanowany szereg aktywności z L’Oréal Paris. Marka, jak wiemy, jest od ponad dwudziestu lat obecna na festiwalu i ma wiele swoich beauty stref. Jest Oficjalnym Kreatorem Makijażu, dba o to, żeby wszystkie gwiazdy pięknie wyglądały. I mamy zaplanowane aktywności właśnie w tych strefach. Mamy też w planie wyjście na premierę filmu Pedro Almodóvara "Ból i blask" jako polska drużyna L’Oréal Paris. Będziemy też mieć zajęcia z Val Garland (Globalna Make Up Artist L'Oréal Paris, przyp. red.). Ponieważ te trzy dni dzielą się na różne okazje, mam zaplanowanych około ośmiu, dziewięciu strojów.

A ten najważniejszy?
Ten najbardziej wymagający i widowiskowy jest przygotowany na czerwony dywan.

ycipk-18wkpy

Czyli będzie jednak słynne przejście? (śmiech)
No innej drogi nie ma (śmiech). Żeby pójść na jakąkolwiek premierę czy pokaz filmowy, trzeba przejść przez czerwony dywan. Od nas z drużyny gwiazdą jest oczywiście pani Grażyna Torbicka i to ona będzie się zatrzymywać na zdjęcia. My z Agą Wilk i całym polskim teamem L’Oréal Paris będziemy po prostu tamtędy iść na premierę.

Więc w czym się zaprezentujesz?
Na czerwonym dywanie obowiązuje odpowiedni dress code. Muszą być buty na wysokim obcasie, ale jak patrzę w tym roku, to stroje są tam coraz mniej formalne. Mimo wszystko jest to elegancka okazja i wybrałam czerwony kombinezon od Violi Piekut. W ogóle cały polski L’Oréal Team, oprócz Agi Wilk, będzie miał kreacje od Violi – pani Grażyna też.

A inne stylizacje?
Później mam już bardziej backstageowe kreacje. Mam rzeczy, które lubię, czyli mój ulubiony garnitur w kolorze jasnego różu, który jest takim klasykiem i świetnie się sprawdza w półoficjalnych sytuacjach. Wybrałam też dwie sukienki maxi w kwiaty, bo dobrze się w nich czuję. One się na pewno sprawdzą przy tym nadmorskim, festiwalowym klimacie. Mam również stylizację na kolację - jest utrzymana w czerni, bardziej elegancka. Mam też kimonową marynarkę z frędzlami – w takim klimacie jazzowym. Jest też klasyk, czyli koszula i ciemne spodnie na oficjalny lunch. Czyli w większości są to zestawy bardziej koktajlowe, na luzie.

ycipk-18wkpy

Jakie makijaże macie zaplanowane? Może wiesz, jak to będzie wyglądać u pani Grażyny Torbickiej?

Z tego, co wiem, każda z nas makijażowo będzie wyglądać inaczej. Ja postawię na to, co zwykle, bo nie maluję się mocno. To przeważnie jednolita i rozświetlona cera, delikatne oko i albo zdecydowane, mocne albo delikatne usta. Przez makijaż nie chcę się zmieniać i to jest najlepsze rozwiązanie dla mnie. Więc będę miałą pewnie moje ulubione usta, zresztą L’Oréal Paris ma w swojej kolekcji świetną czerwień – Red Carpet – i najprawdopodobniej ją będę miała na ustach. Z tego co wiem, Aga też będzie się malować bardzo delikatnie. Obserwujemy czerwony dywan cały czas. Poza kilkoma wyjątkami, makijaże są bardzo naturalne, rozświetlone i delikatne. I myślę, że wszystkie będziemy szły w tym kierunku.

Partnerem artykułu jest L’Oréal Paris

Polub WP Kobieta
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-18wkpy

ycipk-18wkpy
ycipk-18wkpy