Zapłacisz nawet 5 tys. zł. Surowo zabronione na działce

Wraz z początkiem wiosny wychodzimy do ogrodów, aby wziąć się za pierwsze porządki. Uważajmy jednak, bo za jedną czynność możemy słono zapłacić.

Wielu działkowców naraża się na karę finansowąWielu działkowców naraża się na karę finansową
Źródło zdjęć: © East News | REPORTER, Wojciech Strozyk

Kwiecień to dla osób posiadających przydomowe ogrody moment, aby rozpocząć wiosenne porządki. Przyroda pomału budzi się do życia, a my staramy się, aby już od tych pierwszych cieplejszych dni na działce zapanował ład. Niektórzy rozmyślają, w jaki sposób pozbyć się zebranych liści czy obciętych suchych gałęzi. Jeżeli tak jest i w naszym przypadku, najlepiej będzie spakować roślinne resztki i poczekać. Pod żadnym pozorem nie decydujmy się na palenie tych odpadów w przydomowym ognisku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Mieszanki ziemi dla roślin. Jak wybrać odpowiednie podłoże?

Czy wolno palić gałęzie? Odpowiedź jest jasna

Na portalu Radia Gdańsk pojawiły się wypowiedzi Moniki Domachowskiej, pracowniczki gdańskiej Straży Miejskiej. Funkcjonariuszka podkreśliła, że istnieją ekologiczne sposoby na utylizację szczątek. Nie każdy jednak ma możliwości kompostowania. Domachowska przypomniała, że bio odpady również podlegają segregacji i są odbierane przez śmieciarki.

- Są one odbierane z nieruchomości zabudowanych budynkami jednorodzinnymi w workach, a z nieruchomości pozostałych także w kontenerach. Mogą być też gromadzone w pojemnikach z odpadami BIO. Z obowiązku gromadzenia odpadów zielonych zwolnieni są mieszkańcy, którzy kompostują je na własne potrzeby. Kompostowanie to jednak nie może być uciążliwe dla sąsiednich nieruchomości - tłumaczyła.

Jak podkreśliła Domachowska, spalanie gałęzi czy liści nie jest legalne. Zaapelowała też o "inne, zgodne z prawem, ekologiczne sposoby na pozbycie się tego rodzaju śmieci".

Mandat za spalanie gałęzi i innych roślinnych odpadów

Co grozi za złamanie zakazu? Jeśli zostaniemy złapani, możemy słono zapłacić. Jak podaje "Dziennik Gazeta Prawna", za podjęcie takich działań grozi nam mandat o wysokości nawet 500 zł lub grzywna do 5 tys. złotych.

Zapraszamy na grupę FB – #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇