Coraz mniej zakonnic

„Przeżyj przygodę życia” - to nie reklama wycieczek surwiwalowych, ale zakonu. Liczba powołań żeńskich spadła o ok. 30 procent. Czy dziewczyny przekona hasło „Mam talent - mogę zostać świętym!”?

Obraz

/ 5Coraz mniej zakonnic

Obraz
© sxc.hu

„Przeżyj przygodę życia” - to nie reklama wycieczek surwiwalowych, ale zakonu. Liczba powołań żeńskich spadła o ok. 30 procent. Czy dziewczyny przekona hasło „Mam talent - mogę zostać świętym!”?

/ 5Modlitwa o powołania

Obraz
© Jupiterimages

29 kwietnia obchodzony jest Światowy Dzień Modlitw o Powołania. Duchowni i wierni nie tylko się modlą, żeby ludzie odrywali w sobie potrzebę poświęcenia się służbie Bogu, ale też władze kościoła postanowiły sięgnąć po chwyty marketingowe. Powstały m.in strony internetowe, np. sióstr albertynek, na których można przeczytać o tym, jakie korzyści niesie życie zakonne. Na dużym billboardzie pod jednym z warszawskich kościołów widniał plakat, na którym polną drogą szły zakonnice, a pod spodem można było przeczytać: "Przyłącz się do nas!".

/ 5Reklama habitu

Obraz
© Jupiterimages

Chociaż nasz kraj na tle reszty Europy to zagłębie powołań zakonnych (w Polsce żyje ponad 20 tys. sióstr zakonnych), to z roku na rok coraz mniej kobiet wstępuje do klasztorów. Spadek obserwuje się od połowy lat 80. Dlaczego poświęcenie się Bogu coraz mniej dziewcząt postrzega jako sposób na życie? Duchowni obarczają za to kulturę masową i współczesne wychowanie, które ich zdaniem nie sprzyja spojrzeniu w głąb siebie i odkryciu prawdziwego powołania. Dziewczynki od najmłodszych lat wychowywane są w kulcie ciała i przygotowywane do życia w konsumpcyjnym świecie, są programowane na zarabianie pieniędzy i sukces. Rodzice coraz rzadziej przekazują im wartości duchowe, a w takich warunkach trudno odkryć powołanie.

/ 5Życie za murami to nie tylko modlitwa

Obraz
© sxc.hu

Większość młodych dziewczyn chce się bawić tak jak ich rówieśniczki. Nie tylko coraz mniej chce jakichkolwiek wyrzeczeń, ale też później wychodzą za mąż i rodzą dzieci. Za klasztorne mury wstępują najczęściej dojrzałe kobiety, które ukończyły studia. To czas, kiedy stają przed wyborem dalszej drogi życiowej i część z nich wybiera służbę Bogu. A zakony przyjmują wykształcone kobiety z otwartymi ramionami. Życie za murami to nie tylko modlitwa i praca na rzecz klasztoru, ale też prowadzenie akcji charytatywnych, szkół, czy przedszkoli, gdzie wykształcenie jest niezwykle potrzebne.

/ 5Nowoczesne kapłaństwo

Obraz
© sxc.hu

I zakony chcą pokazać, że w ich murach można nie tylko realizować potrzebę wiary w Boga, ale też swoje pasje, czy to pedagogiczne, czy organizacyjne. Chcą odkłamać stereotypy na temat życia klasztornego, widzianego jako zamknięcie, izolacja i ograniczenia. A przecież jest w nich miejsce na modlitwę, ale też pasje, sport, pracę, czy naukę. Nie oznacza odcięcia od życia społecznego. Zakonnice pracują w szpitalach, czy domach opieki społecznej, prowadzą programy radiowe i telewizyjne. Życie w zakonie daje możliwości rozwoju, ale też dużą stabilizację. Ludzie przebywający w nim nie są odcięci od świata, wręcz przeciwnie - są po to, żeby stawał się lepszy - twierdzą zakonnice. Czy przekonają młode kobiety?

Tekst: Monika Doroszkiewicz

Wybrane dla Ciebie
Torbicka na gali Teatru Wielkiego. Postawiła na klasykę z odważnym twistem
Torbicka na gali Teatru Wielkiego. Postawiła na klasykę z odważnym twistem
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek