Poddają kandydatów "testowi filiżanki". Mało kto zna ten trik

Podczas spotkania rekrutacyjnego pracodawcy często w dyskretny i zaskakujący sposób sprawdzają kandydata. Stosują przy tym różne testy i techniki psychologiczne, które mają pokazać im, jak osoba ubiegająca się o stanowisko reaguje na nietypowe sytuacje.

Rekruterzy stosują różne sztuczki podczas rozmowy kwalifikacyjnejRekruterzy stosują różne sztuczki podczas rozmowy kwalifikacyjnej
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Rozmowy rekrutacyjne są nieuniknione w przypadku, gdy staramy się o lepszą posadę lub szukamy pierwszej pracy. Jednocześnie to sytuacje, które zaliczają się do jednych z najbardziej stresujących. Wiele osób czuje wtedy ogromną presję.

Test filiżanki kawy. Oto na czym polega

Oprócz pytań typowo technicznych czy merytorycznych rekruterzy i potencjalni pracodawcy stosują rozmaite techniki psychologiczne, które mają pokazać prawdziwe oblicze kandydata i jego osobowość oraz reakcje w każdej sytuacji.

Jedną z bardziej znanych, choć kontrowersyjnych metod jest na przykład tzw. test filiżanki kawy. Wymyślił go Trent Innes, dyrektor ds. rozwoju w SiteMinder. Kiedy pracował jako dyrektor generalny firmy "Xero Australia", która specjalizowała się w tworzeniu oprogramowania księgowego, robił kandydatom nietypowy sprawdzian. Jego zdaniem był on nawet ważniejszy niż sama rozmowa kwalifikacyjna.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zawodowcy WP. Praca, którą łatwo zdobyć i można ją znaleźć w każdym zakątku świata. Zawód kelnera.

- Zawsze zabieram kandydata do jednej z naszych kuchni, z której zawsze wychodzi on z kubkiem napoju. Następnie wracamy do pomieszczenia i przeprowadzamy rozmowę. Po tym upewniam się, czy osoba, z którą rozmawiam, chce zabrać swój pusty kubek do kuchni. Bo możesz rozwijać umiejętności, zdobywać wiedzę i doświadczenie, ale to wszystko sprowadza się do nastawienia. A to dobre nastawienie mają ci, którzy pomyślą, że może wypada "umyć filiżankę po kawie" - opowiadał w jednym z podcastów.

Triki na rozmowie kwalifikacyjnej

Inną sztuczką, którą stosują rekruterzy może być zaskakiwanie kandydata niecodziennym zachowaniem, na przykład ignorowaniem go. Pracownicy przeprowadzający rozmowę nagle odbierają telefon podczas rozmowy lub zaczynają pracować na swoim komputerze. Ma to sprawdzić, jak kandydat zareaguje na tak niecodzienną i niekomfortową sytuację, a także co zrobi, by odzyskać uwagę rekrutera.

Zdarza się też, że pracownicy sprawdzają, jak kandydat poradzi sobie z jeszcze bardziej nerwową sytuacją, chociażby podniesionym głosem. Taki test robiony jest osobom, które miałyby w przyszłości pracować z klientem. Rekruterzy sprawdzają, czy uda nam się zachować spokój i uprzejmość.

Zapraszamy na grupę FB - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟