Odrobina soli dodana do potraw pozwala na wydobycie głębi smaku. Wiele osób doprawia w ten sposób jajecznicę. W którym jednak momencie dodać sól do jajek? Czy w ogóle istnieje "idealny moment"?
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Jajecznica na parze. Prosta zmiana, a zupełnie inny smak dania
Idealny moment na posolenie jajecznicy
Wiele osób twierdzi, że jajecznicę trzeba solić dopiero na sam koniec jej przygotowywania. W przeciwnym razie ma nie wyjść aż tak smaczna. Technolog żywności, a także autorka bloga "Nauka na Talerzu" postanowiła zabrać głos w tej sprawie.
Marta Szumiata wspomniała o przeprowadzonym eksperymencie, z którego wynikło, że... nie ma większego znaczenia, kiedy posolimy jajecznicę. Czy na początku, czy pod koniec smażenia, czy już na talerzu.
"Moment dodania soli do jajek nie odgrywa aż tak wielkiej roli, więc możesz solić jajecznicę w dowolnym momencie" - pisze Szumiata.
Ekspertka wyjaśniła też, skąd mogła pojawić się plotka dotycząca tego, że jajecznicę należy posolić już pod sam koniec jej przyrządzania.
"Sól działa jak bufor pomiędzy białkami jaja, zabezpieczając je przed zbytnim 'spoufalaniem się' i tworzeniem ścisłych połączeń. Takie bliskie połączenia sprawiają, że więcej wody jest wypychane na zewnątrz (a jajka właśnie w dużej mierze składają się z wody), a finalnie jajecznica jest twardsza. Zatem lepiej, gdy tych 'relacji' jest mniej i są one luźniejsze" – wyjaśnia.
Specjalistka zaznacza, że smażąc jajecznicę, nie powinniśmy się jednak przejmować powyższym procesem. Dodanie soli na samym porządku smażenia może wręcz wyjść na plus - przyprawa szybciej się rozpuści i nie będzie zgrzytać między zębami.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.