Zakochał się w mężczyźnie. Diagnozę usłyszeli po pół roku

George Michael 25 czerwca świętowałby swoje 61. urodziny
George Michael 25 czerwca świętowałby swoje 61. urodziny
Źródło zdjęć: © Getty Images

25.06.2024 08:15, aktual.: 25.06.2024 09:23

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Strach przed ostracyzmem społecznym sprawił, że nie był przy ukochanym, gdy ten umierał. George Michael bał się przyznać światu do tego, że był gejem, jednak strata miłości życia sprawiła, że coś w nim pękło. Z okazji 61. rocznicy urodzin artysty przyglądamy się bliżej jego życiu.

George Michael urodził się 25 czerwca 1963 r. Od dziecka marzył, by być sławnym. Niestety popularność stała się też jego przekleństwem, z którym toczył dość nierówną walkę. Chciał, by świat skupił się na jego twórczości, a nie życiu prywatnym, które pragnął zostawić wyłącznie dla siebie. 25 grudnia 2016 r. niespodziewanie zmarł.

Śmierć ukochanego złamała mu serce

George Michael oraz brazylijski projektant i stylista Anselmo Feleppa poznali się w 1991 r. na koncercie w Rio de Janeiro. Panowie niemal od razu stracili dla siebie głowy. Ich szczęście nie trwało jednak zbyt długo. Po niespełna pół roku znajomości ukochany artysty dowiedział się, że choruje na AIDS.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Przez pogarszający się stan zdrowia mężczyzna postanowił wrócić do Brazylii, gdzie zaopiekowali się nim bliscy. Niestety Michael nie zdecydował się go odwiedzić. W końcu starał się za wszelką cenę ukryć to, że był gejem. Nie wiedzieli tego nawet najbliżsi z jego otoczenia.

Bojąc się, że ktoś pozna jego sekret, artysta nie pojawił się także na pogrzebie ukochanego. Postanowił jednak odwiedzić jego matkę. Te wydarzenia miały ogromny wpływ na życie gwiazdora. W końcu postanowił wyjawić zarówno bliskim, jak i światu swoją tajemnicę. Szybko okazało się, że jego matka wcale nie była zaskoczona.

Tragiczna śmierć George'a Michaela

Po śmierci Feleppy oraz swoim coming oucie gwiazdor postanowił wspierać społeczność LGBT +. Nie potrafił jednak poradzić sobie ze stratą.

"To był przerażająco depresyjny czas. Trzy lata byłem w żałobie. Gdy zacząłem się z tego otrząsać, zmarła moja matka. Poczułem się zmiażdżony" - zdradził w jednym z wywiadów.

Ukojenia szukał w alkoholu oraz narkotykach, które miały spory wpływ na jego życie. 25 grudnia 2016 r. gwiazdor zmarł w swoim domu w Goring-on-Thames, a oficjalną przyczyną miała być kardiomiopatia rozstrzeniowa z zapaleniem mięśnia sercowego oraz stłuszczenie wątroby. Jego śmierć wzbudziła jednak wiele kontrowersji, bowiem ówczesny partner artysty - Fadi Fawaz miał tego wieczoru spędzić noc w samochodzie pod budynkiem.

Zapraszamy na grupę FB - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

© Materiały WP
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (160)
Zobacz także