Dłużej tego nie wytrzyma. Oto co dzieje się pod jej domem

Dominika Gwit niedawno została mamą i ma dość medialnego zainteresowania. Aktorka podzieliła się w relacji na Instagramie treścią kilku wiadomości od fanów, które otrzymała po obejrzeniu przez nich zdjęć, wykonanych pod jej mieszkaniem przez fotoreporterów. "Wezmę kija i pogonię" - oznajmiła Gwit.

Gwit puściły nerwy. "Wezmę kija i pogonię"Gwit puściły nerwy. "Wezmę kija i pogonię"
Źródło zdjęć: © East News | Artur Zawadzki

Kilka tygodni temu Dominika Gwit została mamą po raz pierwszy. Aktorka i jej mąż, Wojciech Dunaszewski, powitali na świecie synka, o czym poinformowali na profilu Dominiki Gwit na Instagramie. Z tego też względu zainteresowanie aktorką, znaną z serialu "Przepis na życie" rośnie, a fotoreporterzy śledzą od tamtej pory jej każdy krok.

Dominika Gwit ma dość fotoreporterów

- Piszecie do mnie, że widzieliście w internecie, że mi paparazzi stoją pod domem i mnie śledzą na spacerze. No faktycznie tak jest. Jak ich zobaczę następnym razem, wezmę kija i pogonię. I pokażę wam ich na Instagramie, co byście zobaczyli, jak wyglądają tacy smutni ludzie - mogliśmy usłyszeć w ostatniej relacji Dominiki Gwit na Instagramie.

Aktorka nie ukrywa, że ma dość. Od kilku tygodni jest mamą i wciąż uczy się swojej nowej życiowej roli. Obecność fotoreporterów pod mieszkaniem z pewnością jej nie pomaga, a jej najnowsze wypowiedzi i wpisy w mediach społecznościowych są na to najlepszym dowodem. Świeżo upieczona mama potrzebuje teraz nieco prywatności.

- Piszecie mi wiadomości, że wam przykro, żebym się nie przejmowała. Nie przejmuję, ale to faktycznie jest przykra sprawa - dodała także, zwracając się w kierunku fanów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dominika Gwit zdradza, czy będzie pokazywać dziecko w mediach

Dominika Gwit o macierzyństwie

Dominika Gwit była ostatnio gościnią "Dzień Dobry TVN", w którym opowiedziała o swojej drodze do zajścia w ciążę oraz o macierzyństwie. Okazuje się, że jak na razie nowa rola nie sprawia jej dużego problemu, bo synek przez większość czasu śpi.

- Na razie mój synek jest aniołkiem. Może to cisza przed burzą, nie wiem. Ale przesypia noce i jakoś sobie radzimy. Dużo się tulimy - powiedziała aktorka.

- Czasami patrzymy na niego z mężem i właściwie jesteśmy w szoku. Ta ciąża minęła nam tak szybko, tyle się działo. Nagle on już jest i patrzymy na niego. Jest taki malutki. Z drugiej strony widzimy jak rośnie, jak się zmienia. To są nieprawdopodobne momenty - podsumowała w rozmowie z prowadzącymi "Dzień Dobry TVN".

Zapraszamy na grupę FB - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Consuela przeszła metamorfozę w "Bez kompleksów". Jest nie do poznania
Consuela przeszła metamorfozę w "Bez kompleksów". Jest nie do poznania
"Oddała" swoje ciało na sześć godzin. Przeraża, do czego posunęli się ludzie
"Oddała" swoje ciało na sześć godzin. Przeraża, do czego posunęli się ludzie
Był miłością jej życia. Tak zachował się, gdy zachorowała
Był miłością jej życia. Tak zachował się, gdy zachorowała
Beata Ścibakówna cała w prześwitach. Tak przyszła na wielką galę
Beata Ścibakówna cała w prześwitach. Tak przyszła na wielką galę
Torbicka na gali Teatru Wielkiego. Postawiła na klasykę z odważnym twistem
Torbicka na gali Teatru Wielkiego. Postawiła na klasykę z odważnym twistem
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥