Zabierz na plażę i przypnij do kluczy. Patent powinien znać każdy plażowicz

Wypoczynek nad wodą to nie tylko świetna zabawa, ale także strach przed zatopieniem przedmiotów. Historia zna przypadki, gdy niewielkie klucze lądują na dnie morza lub jeziora. Na szczęście, ten trik sprawi, że nigdy nie stracisz ich z oczu.

Korek po winie przyda ci się na plażyKorek po winie przyda ci się na plaży
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, TikTok | raechel_ramirez

Plaża to miejsce, gdzie chcemy się zrelaksować i zapomnieć o codziennych troskach. Jednak paradoksalnie, właśnie tam często dopadają nas nowe zmartwienia - gdzie schować cenne przedmioty i jak nie zgubić ich w morzu? Szczególnie kluczyki do samochodu czy domu mogą stać się źródłem stresu, zwłaszcza gdy znikają nam z pola widzenia.

Na szczęście istnieje prosty, a zarazem genialny sposób na to, by nasze kluczyki zawsze były widoczne i łatwe do odnalezienia. Ten trik wykorzystuje coś, co większość z nas może już mieć pod ręką podczas letniego wypoczynku. Okazuje się, że niepozorny przedmiot, jakim jest korek po winie, może stać się naszym sprzymierzeńcem w walce z plażowym chaosem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dwa humbaki w krótkim czasie na jednej plaży. Pierwsza taka sytuacja w Argentynie

Breloczek z korka będzie unosić się na wodzie

Korki od wina, zamiast lądować w koszu, mogą zyskać nowe życie jako praktyczne breloczki do kluczy. To prosty i ekologiczny sposób na wykorzystanie tych, które często pojawiają się po otwarciu kolejnej butelki ulubionego trunku podczas wakacji. 

W sieci od dawna można zobaczyć wiele filmików z tutorialami na wykonanie takiego breloczka, jednak dzięki TikTokowi ten patent zyskał drugie życie. Co warto użyć do wykonania breloczka, który będzie unosił się na wodzie?

Wystarczy metalowe kółko od kluczy, haczyk z oczkiem i oczywiście sam korek (ważne, żeby był z prawdziwego korka, a nie plastiku). Wkręcamy haczyk w korek, przypinamy kółko z kluczami i gotowe. Taki breloczek nie tylko dobrze leży w dłoni, ale także nie utonie, jeśli wypadnie nam z kieszeni podczas żaglowania czy pływania.

Możemy go dodatkowo ozdobić lekkimi koralikami lub pomalować na jaskrawy kolor, żeby był łatwiejszy do znalezienia. Inną metodą jest przewiercenie dziurki w korku i przewleczenie przez nią sznurka lub cienkiej linki.

Czy to faktycznie działa? Okazuje się, że tak. Korek ma wystarczającą wyporność, żeby utrzymać na powierzchni niewielki pęk kluczy, np. do pokoju hotelowego. W internecie można znaleźć filmiki potwierdzające skuteczność tego pomysłu.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Materiały WP © Materiały własne
Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
To jego trzeba żona. Jest młodsza od Korzeniowskiego o 6 lat
To jego trzeba żona. Jest młodsza od Korzeniowskiego o 6 lat
Właściciele grożą eksmisją. Sterta śmieci rośnie koło jej domu
Właściciele grożą eksmisją. Sterta śmieci rośnie koło jej domu
Rozwiódł się z Samusionek. Nie każdy wie, z kim żyje dziś
Rozwiódł się z Samusionek. Nie każdy wie, z kim żyje dziś
Skąd bierze się zapach starszych ludzi? Naukowcy ustalili jego źródło
Skąd bierze się zapach starszych ludzi? Naukowcy ustalili jego źródło
Udzieliła pierwszego wywiadu po śmierci męża. "Wydobywam się na powierzchnię"
Udzieliła pierwszego wywiadu po śmierci męża. "Wydobywam się na powierzchnię"
Na twoim ciele pojawiły się "rubinki"? To może być sygnał alarmowy
Na twoim ciele pojawiły się "rubinki"? To może być sygnał alarmowy
240 tys. zł to dopiero początek. Koszty leczenia zwalają z nóg
240 tys. zł to dopiero początek. Koszty leczenia zwalają z nóg
Psychoterapeutka o Martyniuku. Tak podsumowała jego wybryki
Psychoterapeutka o Martyniuku. Tak podsumowała jego wybryki
Jest Irańczykiem. Mówi, czego uczyli go o Polsce w szkole
Jest Irańczykiem. Mówi, czego uczyli go o Polsce w szkole
Wydała 50 tys. zł na poprawę urody. Dziś trudno ją rozpoznać
Wydała 50 tys. zł na poprawę urody. Dziś trudno ją rozpoznać
Zetki nie chcą tracić czasu. Urządzają "date stacking"
Zetki nie chcą tracić czasu. Urządzają "date stacking"
Zawiadomiła prokuraturę. Chodzi o aborcje w gdańskim szpitalu
Zawiadomiła prokuraturę. Chodzi o aborcje w gdańskim szpitalu
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇