Trwa ładowanie...
d1v6rvc

Jedna siostra urodziła w Szwecji, druga w Polsce. Ich zdjęcia z porodówki diametralnie się różnią

Po artykule dziennikarki Magdy Mieśnik na temat posiłków szpitalnych, poprosiliśmy was o przysłanie nam waszych zdjęć ze szpitali. Skala odpowiedzi nas zaskoczyła - dostaliśmy wiadomości z całej Europy. Niektóre posiłki wyglądają jak te podawane w restauracjach, inne są ciężkie do zindentyfikowania.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Zdjęcie przysłane ze szpitala przez Grzegorza
Zdjęcie przysłane ze szpitala przez Grzegorza (zdjęcie Użytkownika dziejesie.wp.pl)
d1v6rvc

– Gdy zaszłam w ciążę, słyszałam wiele historii, jak wygląda poród w polskim szpitalu. Trzeba błagać o znieczulenie, a jedzenie… suchy chleb i parówka. Dlatego postanowiłam urodzić w Niemczech – mówi Magdzie Mieśnik mama trzymiesięcznej dziewczynki. Ale takich historii jest więcej.

Dwie siostry, obie w ciąży. Urodziły tydzień po tygodniu - jedna w Polsce, druga w Szwecji. Dzięki temu miały porównanie aktualnych szpitalnych menu. Zdjęcie na dziejesie.wp.pl przysłała nam Aleksandra, opisując jedzenie za granicą. "Na obiady był szwedzki stół, bufet. Do wyboru jedno danie spośród kilku. Ale surówki, pieczywo, masło, itp. bez ograniczeń"- pisze.

source=zdjęcie Użytkownika dziejesie.wp.pl#
source=zdjęcie Użytkownika dziejesie.wp.pl# (Fot: Siostra z Polski)
    zdjęcie Użytkownika dziejesie.wp.pl
(zdjęcie Użytkownika dziejesie.wp.pl, Fot: Siostra ze Szwecji)

Kolejną osobą, od której dostaliśmy zdjęcia, jest matka chorego czterolatka. Kobieta przesłała zdjęcie jego posiłku ze szpitala w Elblągu. Chory maluch musiał zadowolić się kanapkami z trudną do zidentyfikowania pastą. Zdjęcie zostało zrobione w maju 2017 roku.

   zdjęcie Użytkownika dziejesie.wp.pl
(zdjęcie Użytkownika dziejesie.wp.pl)

Kolejny posiłek pochodzi ze szpitala w Hajnówce, z oddziału chirurgii. Niestety, pacjenci nie mogą liczyć tam na zróżnicowane posiłki, przynajmniej w godzinach porannych i wieczornych.

   zdjęcie Użytkownika dziejesie.wp.pl
(zdjęcie Użytkownika dziejesie.wp.pl)

Nieco bardziej pozytywnie wypada szpital w Warszawie, gdzie oprócz standardowej kromki chleba i wyrobów mięsnych, można znaleźć także listek sałaty i jabłko.

    zdjęcie Użytkownika dziejesie.wp.pl
(zdjęcie Użytkownika dziejesie.wp.pl, Fot: Łukasz)

Kolejna pacjentka pisze do nas z Horyńca-Zdrój. Jej syn leżał w szpitalu po operacji krwiaka mózgu. Opisuje swój pobyt tam: "Posiłki to koszmar. Ale nie dla jedzenia tam byliśmy". Do tego dodaje "Lekarze, pielęgniarki - to dzięki nim dziecko żyje".

bty zdjęcie Użytkownika dziejesie.wp.pl
bty (zdjęcie Użytkownika dziejesie.wp.pl, Fot: Magda)

Dla porównania, dostaliśmy także zdjęcia ze szpitala w Wielkiej Brytanii, w Leeds. Posiłek jest zróżnicowany i można śmiało powiedzieć, że moglibyśmy dostać tak podane danie w niejednej restauracji.

   zdjęcie Użytkownika dziejesie.wp.pl
(zdjęcie Użytkownika dziejesie.wp.pl)

Napisał do nas także pacjent szpitala w Niemczech. Jego posiłek jest bardziej bogaty, niż ten w polskich placówkach, aczkolwiek brakuje mu trochę do tego, który zaserwowano czytelnikowi w Wielkiej Brytanii.

    zdjęcie Użytkownika dziejesie.wp.pl
(zdjęcie Użytkownika dziejesie.wp.pl, Fot: Krzysztof)

Jesli macie zdjęcia ze szpitali, lub historie, którymi chcielibyście się z nami podzielić, przesyłajcie nam je przez dziejesie.wp.pl.

d1v6rvc

Podziel się opinią

Share
d1v6rvc
d1v6rvc