Po ciąży nie ma już śladu. Pochwaliła się formą z samego rana

Jak Małgorzata Tomaszewska wróciła do formy sprzed ciąży?
Jak Małgorzata Tomaszewska wróciła do formy sprzed ciąży?
Źródło zdjęć: © AKPA

25.06.2024 13:37, aktual.: 25.06.2024 14:28

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Małgorzata Tomaszewska pod koniec lutego powitała na świecie drugie dziecko. Prezenterka zdradziła, że już udało jej się zrzucić ciążowe kilogramy. Swoim sukcesem pochwaliła się w sieci.

Widzowie mieli okazję poznać Małgorzatę Tomaszewską m.in. dzięki programowi "Pytanie na śniadanie", gdzie była jedną z prowadzących. Gdy była w zaawansowanej ciąży, nastąpiły jednak zwolnienia, które ją także dotknęły. Dzięki mediom społecznościowych celebrytka jest jednak w stałym kontakcie ze swoimi fanami. To właśnie na Instagramie zdradziła też, jak udało jej się już wrócić do formy sprzed ciąży.

Wróciła do formy sprzed ciąży

Powrót do formy sprzed ciąży uzależniony jest od wielu indywidualnych czynników. Niektórym udaje się to szybciej, a innym wolniej. Właśnie dlatego w tym przypadku nie warto porównywać się do innych. Okazuje się jednak, że Małgorzacie Tomaszewskiej poszło bardzo szybko.

"Pogoda jest okropna, trzeba było sięgnąć po cieplejsze rzeczy i uwaga - bez problemów weszłam w jeansy sprzed ciąży. Poranny sukces jest" - napisała na swoim kanale nadawczym na Instagramie.

Niestety gwiazda nie mogła pochwalić się zdjęciem sylwetki, bo - jak sama stwierdziła - córka jej na to nie pozwoliła, jednak obiecała, że przy następnej okazji zaprezentuje się fanom w całej okazałości.

Jak o swoją sylwetkę dba Małgorzata Tomaszewska?

Małgorzata Tomaszewska urodziła zaledwie kilka miesięcy temu, dlatego wielu jej fanów zastanawia się, jak udało jej się zrzucić kilogramy po ciąży. Prezenterka nie ukrywa, że pomogła jej w tym regularna aktywność fizyczna.

"Ćwiczę codziennie - jak mała pozwoli, to pływam pięć do sześciu basenów. Jeśli nie, to po powrocie do domu robię ćwiczenia z aplikacją (15-20 minut). Jak mała ma wyjątkowo zły humor, to biorę ją na ręce i robię z nią przysiady plus unoszenia rąk w górę i na boki (mała to uwielbia i od razu mamy zabawę) - wyznała na Instagramie.

Zapraszamy na grupę na Facebooku - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

© Materiały WP
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (4)
Zobacz także