Krzysztof Ibisz dopinguje synów. Prezenter zdradził, jaką przyszłość im wróży

Nie da się ukryć, że Krzysztof Ibisz jest jednym z najpopularniejszych prezenterów telewizyjnych w Polsce. Dziennikarz uwielbia swoją pracę i chciałby, aby jego synowie również stali się częścią medialnego świata.

Krzysztof IbiszKrzysztof Ibisz chwali synów
Źródło zdjęć: © ONS
Klaudia Stabach

Krzysztof Ibisz nie tylko wygląda na coraz młodszego, ale jednocześnie z roku na rok coraz wyraźniej zaznacza swoją pozycję w show-biznesie. Dziennikarz jest jedną z głównych twarzy telewizji Polsat i chętnie podejmuje się prowadzenia różnego rodzaju programów czy koncertów.

Krzysztof Ibisz o przyszłości synów

Krzysztof Ibisz rozpoczął swoją karierę prezentera 27 lat temu, ale wcześniej próbował sił w aktorstwie. Studiował na wydziale aktorskim w Państwowej Wyższej Szkole Telewizyjnej, Teatralnej i Filmowej w Łodzi i od samego początku z powodzeniem walczył o role filmowe i teatralne. Jednak z czasem stwierdził, że bardziej pasjonuje go dziennikarstwo i ukończył studia podyplomowe w Instytucie Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego.

Przez długie lata pracy w mediach Ibisz zdążył doskonale poznać blaski i cienie tej branży, ale uznał, że to dobre miejsce również dla jego synów: 21-letniego Maksymiliana, który jest owocem miłości Ibisza i Anny Zejdler, oraz 14-letniego Vincenta z małżeństwa z Anną Nowak-Ibisz.

"Myślę, że niedaleko pada jabłko od jabłoni. Chociaż byśmy mówili, że to trudny i niewdzięczny zawód, to oni będą wykonywać zawód aktorski. Maks chce komentować sport, może będzie to robić. Na pewno gdzieś to będzie w tej medialnej sferze" – przyznał Krzysztof Ibisz w rozmowie z portalem jastrząbpost.pl

Dziennikarz widzi potencjał również u młodszego syna, dlatego zaangażował go do udziału w kabaretowym skeczu. "Zapytałem go, czy mógłby zagrać na scenie w programie, który jest nagrywany tu i teraz, nie można tego zmienić (...). Powiedział, że super. Tak więc wrócił z wakacji i wystąpił. Bardzo się cieszę, że przeżył te emocje, nie pomylił tekstu, ładnie powiedział i miał w sobie luz. Tak więc 5 z plusem" – chwali Vincenta dumny tata.

Badania wskazują, że Polki są coraz bardziej niezależne

Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥