Trwa ładowanie...

Margaret przyznaje, że często płacze w poduszkę. To wszystko sprawka Internautów

Piosenkarka odniosła już liczne sukcesy. Jednak sporo ją to kosztowało. Margaret wyznaje, że do dzisiaj źle znosi krytykę.

Share

W artykule znajdują się linki i boksy z produktami naszych partnerów. Wybierając je, wspierasz nasz rozwój.

Margaret przyznaje, że często płacze w poduszkę. To wszystko sprawka InternautówŹródło: Forum
d2jqwrh

W wywiadzie dla "Twojego Imperium" piosenkarka wyznała, że źle znosi krytykę. Przez co, często zdarza jej się płakać w poduszkę. Najbardziej boli ją to, kiedy krytyka dotyka jej twórczości. "Często bardzo przeżywam, gdy czytam komentarze pełne obraźliwych epitetów" – wyznaje Margaret.

Twierdzi, że jest bardzo wrażliwa, ale potrafi tupnąć nogą i postawić na swoim. Mówi: "Wychowano mnie w przekonaniu, że praca jest wartością, która kształtuje nie tylko moje umiejętności, ale również charakter".

Nazywa siebie Zosią-Samosią i bardzo sobie ceni wolność oraz niezależność. Ma wrażenie, że za dużo w niej młodzieńczego buntu. Przyznaje, że dziewczyny mają znacznie trudniej, by odnieść sukces. "Już od urodzenia są programowane na to, że muszą ładnie wyglądać, uśmiechać się i grzecznie zachowywać" – twierdzi piosenkarka.

d2jqwrh

Uważa, że w dzisiejszych czasach wyznacznikiem szczęścia jest spektakularny sukces. Jednak, w tej pogoni za złudzeniami bardzo łatwo się pogubić. Najważniejsze jest "życie w zgodzie ze sobą" – wyznaje.

Margaret, właściwie Małgorzata Jamroży. Jest piosenkarką, ale z wykształcenia projektantką mody. W 2013 roku zadebiutowała singlem "Thank You Very Much". Jest laureatką nagród, takich jak: MTV Europe Music Awards, Kids’ Choice Awards, Eska Music Awards czy SuperJedynki

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

icon info

W artykule znajdują się linki i boksy z produktami naszych partnerów. Wybierając je, wspierasz nasz rozwój.

d2jqwrh
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2jqwrh
d2jqwrh