Nagle zniknęła z mediów. Tak wygląda dziś

Aleksandra Kisio swego czasu była jedną z popularniejszych aktorek. Nagle jednak wycofała się z przestrzeni publicznej i skupiła na rodzinie. Jednak od 2019 roku znów mogliśmy ją zobaczyć na małym ekranie. Tak dziś mówi o swojej przerwie.

Aleksandra KisioAleksandra Kisio
Źródło zdjęć: © AKPA

Aleksandra Kisio, znana z licznych ról filmowych i telewizyjnych, nieoczekiwanie wycofała się z publicznego życia. Urodzona 22 marca 1983 roku w Szczecinie, uzyskała wykształcenie w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej w Łodzi. Przez lata jej zawodowa ścieżka była pełna sukcesów.

Kisio zmagała się z wieloma trudnościami. Jedną z nich były komentarze, które słyszała na castingach, gdzie oskarżano ją o nieodpowiedni wizerunek. W rozmowie z dziendobry.tvn.pl wyznała, że na castingach często słyszała, że jest "zbyt kobieca bądź też zbyt sexy do jakiejś roli"

Teraz, po latach, aktorka postanowiła zabrać głos, dlaczego zniknęła z show-biznesu. - Trochę żałuję, że w przerwie między narodzinami pierwszego i drugiego dziecka nie pracowałam tak dużo, jak bym chciała. Chociaż z drugiej strony byłam obecna przy moich synach w momentach ważnych dla nich i dla mnie - wyjawiła w wywiadzie dla "Twojego Imperium".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kisio o noszeniu futer: "Jestem krytykowana za to, że robię to, co uważam"

"Ja się nie odsunęłam"

Aleksandra Kisio niedawno rozmawiała z reporterem Pomponika. Ujawniła, że w zasadzie to nie ona odsunęła się od show-biznesu, a on od niej.

- Ja się nie odsunęłam od show-biznesu, to show-biznes się troszeczkę odsunął ode mnie. Wychowywałam dzieci, ale cały czas jestem gotowa i chętna do pracy - zaznaczyła.
Aleksandra Kisio, rok 2025
Aleksandra Kisio, rok 2025 © AKPA | AKPA

"Nowy rok - stara ja"

Aktorka wyjawiła, że chciałaby, aby w tym roku nie brakowało jej pracy, ale też czasu dla synów, oraz rodziny. Zapytana o noworoczne postanowienia odpowiedziała krótko.

- W tym roku postanowiłam, że nie będę miała postanowień. (Żyję - przyp. red.) tu i teraz. Podobno modnie jest teraz mówić: "nowy rok, stara ja" - skwitowała.

Jak sama podkreśliła, stara się żyć "tu i teraz", ponieważ jest to najlepsza opcja. Dlaczego?

- Przeszłość trzeba zostawiać za sobą. To, co było, to było. Oczywiście to ma na nas wpływ, ale musimy czerpać z tego jak najwięcej najfajniejszych rzeczy, uczyć się, i zostawiać to, co złe za sobą. I patrzeć oczywiście w przyszłość, ale być tu i teraz, korzystać z życia teraz - powiedziała Pomponikowi.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was! Chętnie poznamy wasze historie, podzielcie się nimi z nami i wyślijcie na adres: wszechmocna_to_ja@grupawp.pl.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

© Materiały WP

Jesteśmy ciekawi twojej opinii. Wypełnij ankietę dotyczącą zdrowego stylu życia. Znajdziesz ją TUTAJ.

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
"Wyłam z rozpaczy". Natalia Niemen wspomina śmierć ojca
"Wyłam z rozpaczy". Natalia Niemen wspomina śmierć ojca
Ma polskie korzenie. "Lubię przedstawiać się jako Polak"
Ma polskie korzenie. "Lubię przedstawiać się jako Polak"
Z żoną przeżył 50 lat. Przejmujące, co powiedział, gdy umarła
Z żoną przeżył 50 lat. Przejmujące, co powiedział, gdy umarła
To jego trzecia żona. Ulżyło mu, gdy dowiedział się, ile ma lat
To jego trzecia żona. Ulżyło mu, gdy dowiedział się, ile ma lat
Właściciele grożą eksmisją. Sterta śmieci rośnie koło jej domu
Właściciele grożą eksmisją. Sterta śmieci rośnie koło jej domu
Rozwiódł się z Samusionek. Nie każdy wie, z kim żyje dziś
Rozwiódł się z Samusionek. Nie każdy wie, z kim żyje dziś
Skąd bierze się zapach starszych ludzi? Naukowcy ustalili jego źródło
Skąd bierze się zapach starszych ludzi? Naukowcy ustalili jego źródło
Udzieliła pierwszego wywiadu po śmierci męża. "Wydobywam się na powierzchnię"
Udzieliła pierwszego wywiadu po śmierci męża. "Wydobywam się na powierzchnię"
Na twoim ciele pojawiły się "rubinki"? To może być sygnał alarmowy
Na twoim ciele pojawiły się "rubinki"? To może być sygnał alarmowy
240 tys. zł to dopiero początek. Koszty leczenia zwalają z nóg
240 tys. zł to dopiero początek. Koszty leczenia zwalają z nóg
Psychoterapeutka o Martyniuku. Tak podsumowała jego wybryki
Psychoterapeutka o Martyniuku. Tak podsumowała jego wybryki
Jest Irańczykiem. Mówi, czego uczyli go o Polsce w szkole
Jest Irańczykiem. Mówi, czego uczyli go o Polsce w szkole
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯