Od kiczu do ikony stylu. Metamorfoza Grycanek

Trochę kiczu, parę przemyconych aluzji stylisty, kilka inspiracji światowymi trendami i wiele uroku. Grycanki są wszędzie: w gazetach, w telewizji, na portalach plotkarskich. Kiedy zaczynały zawłaszczać polski show-biznes przypominały małomiasteczkowe kobiety, dziś to fashionistki pełną gębą, a nawet ikony swojej niszy. Prezentujemy styl kobiet z rodziny Grycan.

Obraz

/ 7Grycanki

Obraz
© AKPA

Trochę kiczu, parę przemyconych aluzji stylisty, kilka inspiracji światowymi trendami i wiele uroku. Grycanki są wszędzie: w gazetach, w telewizji, na portalach plotkarskich. Kiedy zaczynały zawłaszczać polski show-biznes przypominały małomiasteczkowe kobiety, dziś to fashionistki pełną gębą, a nawet ikony swojej niszy. Prezentujemy styl kobiet z rodziny Grycan.

Marta Grycan weszła przebojem na polskie salony. Kiedy zaczynała bywać na celebryckich imprezach, modowi krytycy nie zostawiali na niej suchej nitki. Pani Grycan była zbyt bujna, zbyt kolorowa, za bardzo zmysłowa jak na polskie standardy. Nie najlepiej też dobierała fasony i kolory do sylwetki. Marta jest jednak kobietą inteligentną i zamiast sama poprawiać modowe błędy, uderzyła po pomoc do specjalistów z branży. Kiedy zatrudniła Marthę Tarnowską na stanowisku osobistej stylistyki, jej wygląd odmienił się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Tarnowska jest twórczynią imponującej przemiany Dody, więc i tym razem nie było mowy o wpadkach.

Tekst: Zuzanna Menkes (alp)/(pho)

/ 7Grycanki

Obraz
© AKPA

Martha Tarnowska zrewolucjonizowała styl madame Grycan: odjęła szarfy, cekiny i wodewilowe smaczki. Dzięki jej wskazówkom Marta Grycan wysubtelniała, nabrała klasy i szyku. Bazarowy kicz został zmieniony na wysmakowany glamour, a na salonach zaczęto zachwycać się mamą Grycan, którą uznano szybko za polską emanację Dity von Tesse. „Marta Grycan nareszcie dobrze wygląda”, grzmiały nagłówki gazet, kiedy Grycanka-seniorka zaprezentowała się w pięknej czerwonej sukni od Valentino.

/ 7Grycanki

Obraz
© AKPA

Grycanki to modna mama i trzy córki, które razem tworzą barwny zbiór osobowości. Najmłodsza, Gabrysia na razie unika bywania w mediach, ale dwie starsze córki są już ulubienicami magazynów i portali. Obie panny nie mieszczą się w rozmiarowym kanonie modowym. Grycanki są duże i dumne: nie chcą ukrywać swoich kształtów i udawać kogoś, kim nie są. Na celebryckich imprezach mamie Grycan zwykle towarzyszy Wiktoria, która ma podobny do maminego styl. Tancerka Weronika ma wybrała styl uliczny, sportowy, nie krępujący ruchów podczas treningów.

/ 7Grycanki

Obraz
© AKPA

Szesnastoletnia Wiktoria jest początkującą modelką. Na pokazie Agnieszki Maciejak zrobiła furorę, prezentując się w klasycznych legginsach od projektantki i jasnej tunice. Wiktoria lubi bywać, zawodowo pozuje do zdjęć i to się nie spodobało zawodowym krytykom polskiego show biznesu. Styl średniej Grycanówny skrytykowała m.in. Dorota Wróblewska, zarzucając jej brak umiaru w stylizacjach i postarzanie się. Wiktoria (wraz z mamą) dzielnie odpiera krytyki. Zamierza też polepszyć sobie PR regularnymi postami na blogu, na którym będzie pisać o życiu nastolatki, która ma większy rozmiar i interesuje się modą.

/ 7Grycanki

Obraz
© AKPA

Kobiety z rodziny Grycan pokonały długą drogę: odpierały krytykę i systematycznie utrwalały się w świadomości społecznej jako duże dziewczyny z klasą. Nie trzeba było dużo czasu, aby branża zmieniła front i zaczęła się nimi zachwycać. Mimo iż Grycanki nadal mają kilku anty-fanów, kpiących z ich stylu, niektórzy ten styl otwarcie uwielbiają. Dawid Woliński i Tomek Jacyków nie mogą się nachwalić metamorfozy i szyku glamour, jaki reprezentują panie Grycan.

/ 7Grycanki

Obraz
© AKPA

W „Dzień Dobry TVN” Marta i Wiktoria Grycan, pokazał jak wygląda ich wspólna, szafa. Podczas programu Anna Puślecka i Tomasz Jacyków dobywali skarby z garderoby Grycane: szalone kozaki i balowe suknie. Obie panie przyznały, że dzielą się ubraniami i jest to czasem powodem waśni w rodzinie. Mają krawcową, która dopasowuje ciuchy do ich figury, a czasem nawet szyje rzeczy według projektu mamy Grycan. Zarówno Marta, jak i jej córka przyznały, że nigdy nie założyłyby dresu, który jest dla nich zaprzeczeniem ich stylu i pogwałceniem estetyki, która jest im bliska.

Wszystkie kobiety z rodziny Grycan mają słabość do butów. Na wielkie wyjścia zakładają minimum 15-centymetrowe szpilki, a i w domowym zaciszu nie odmawiają sobie obcasów. Jak donosi Jacyków, Grycanki nawet pod prysznic chodzą w szpilkach. Ten niewinny komentarz wywołał prawdziwą burzę medialną, a Grycankom zarzucono, że epatują bogactwem.

/ 7Grycanki

Obraz
© AKPA

Panie Grycan od początku kariery w mediach złożyły, że ich znakiem rozpoznawczym będzie kobieca figura i promowanie pełnych kształtów. Opowiadając o swoimi stylu, Grycanki zaznaczają, że nie chcą ukrywać pup, biustów oraz talii. „Mnóstwo osób dziękuje mi na Facebooku, że rozpoczęłam rewolucję i wreszcie kobiety bardziej obfitych kształtów mogą poczuć pełnię swojej kobiecości. Bo u nas panuje przekonanie, że jak się ma duży biust albo zaokrąglone kształty, trzeba siedzieć w domu lub chodzić w czarnym worku. A przecież kobiecość to coś pięknego! Anorektyczne 34 nie jest sexy”, twierdzi Marta Grycan.

Tekst: Zuzanna Menkes (alp)/(pho)

Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział