Opowiedziała o życiu w domu Kaliny Jędrusik. Gwiazda traktowała ją jak córkę

Cała prawda o Kalinie Jędrusik
Cała prawda o Kalinie Jędrusik

28.08.2023 17:25, aktual.: 28.08.2023 18:16

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Kalina Jędrusik nigdy nie doczekała się własnych dzieci. O jej życiu prywatnym krążyły prawdziwe legendy, które jak się okazuje, nie zawsze były prawdziwe. Teraz przyszywana córka artystki, Aleksandra Wierzbicka, postanowiła opowiedzieć, jak żyło się w cieniu gwiazdy.

Aleksandra Wierzbicka oraz Mikołaj Milcke postanowili rozprawić się z plotkami na temat Kaliny Jędrusik w książce pt. "Kalina Jędrusik. Opowieść córki z wyboru". Teraz w rozmowie z "Wprost" zdradzili, jaka naprawdę była zmarła w 1991 roku gwiazda.

Kalina Jędrusik wychowywała cudze dziecko

Aleksandra Wierzbicka wychowywała się w domu Kaliny Jędrusik i Stanisława Dygata. Kobieta nie ukrywa, że w rodzinnym domu bywała tylko kilka razy w roku. "Mama się nie wtrącała w moje życie u Kaliny, do domu jeździłam tylko na Wigilię i Wielkanoc" - przyznała w rozmowie z "Wprost".

Co ciekawe, wszystko zaczęło się od miłości Wierzbickiej do psów. Na spacerze, gdy miała niespełna 10 lat, poznała Stanisława Dygata, męża Kaliny Jędrusik, który zaprosił ją do ich wspólnego domu. Od tej pory dziewczynka regularnie u nich bywała, by w końcu razem z nimi zamieszkać.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wierzbicka nie ukrywa, że z aktorką były dla siebie bardzo bliskie. - Żyłyśmy jak matka z córką. Nawet gdy mnie przedstawiała innym, to zdarzyło jej się powiedzieć: "to moja córka" - wspomina.

Aleksandra Wierzbicka przyznała, że nie zawsze było kolorowo, czasami aktorka podniosła na nią rękę. - Kiedyś wypomniałam jej, że nawet "moja rodzona matka mnie nie bije", a ona na to: "Właśnie, skoro Jadźka cię nie bije, to ja cię muszę, żeby cię wychować". Tak miała - powiedziała we "Wprost".

Co więcej, mimo że Kalina Jędrusik miała status prawdziwej gwiazdy, w jej domu się nie przelewało. Jej przyszywana córka wspomina nawet, że czasami to ona musiała ją utrzymywać.

Kalina Jędrusik naprawdę chowała w łóżku kochanków?

Przyszywana córka Kaliny Jędrusik przyznała, że słyszała wiele plotek na temat tego, co działo się w domu gwiazdy. Aleksandra Wierzbicka w rozmowie z "Wprost" wspomniała o jednej z nich.

Przed laty w kuluarach mówiło się o bujnym życiu erotycznym aktorki. Mimo że kochała swojego męża, żyli w otwartym związku. Właśnie dlatego nie milkły echa o jej domniemanych, młodszych kochankach, których miała przyprowadzać do domu.

Niektórzy twierdzili, że chowała ich nawet pod kołdrą, a gdy przychodzili do nich goście, pozwala im patrzeć na ich nagie ciała. Wierzbicka kategorycznie zdementowała te plotki. - To nie miało prawa się zdarzyć. Czegoś takiego Kalina nie mogła zrobić. Wiem to, bo ją znałam - powiedziała.

Zapraszamy na grupę FB - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was! Chętnie poznamy wasze historie, podzielcie się nimi z nami i wyślijcie na adres: wszechmocna_to_ja@grupawp.pl.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Źródło artykułu:WP Kobieta
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (4)