"Wigilia to dla mnie smutny dzień: dwa pierożki, trochę barszczu, zdjęcie zmarłej żony…"
"Odkąd Jej nie ma, rodzinne Święta są już tylko wspomnieniem. Jestem samotny i nawet w Święta nie mam komu złożyć życzeń... ". To świadectwo starszego człowieka cierpiącego z powodu samotności. W Stowarzyszeniu mali bracia Ubogich mamy pod opieką setki podobnych ludzi. Stąd wiemy, że samotność w Święta boli najbardziej. Wszystkich, którzy chcą to zmienić, zachęcamy, by dołączyli do naszej akcji podarujwigilie.pl.