Trwa ładowanie...

Sara Boruc odpowiada na plotki o niewierności Artura Boruca. Ujawnia, jak jest naprawdę

Sara Boruc-Mannei zareagowała na bezpośredni komentarz internautki mówiący, że mąż, Artur Boruc nie jest jej wierny i ma nieślubne dziecko. Odpowiedź WAG jest ostra i konkretna. Co napisała?

Share
Sara Boruc odpowiada na plotki o niewierności mężaSara Boruc odpowiada na plotki o niewierności mężaŹródło: ONS
d270qcd

Takiego komentarza chyba nikt nie chciałby przeczytać. Jedna z instagramowych obserwatorek żony Artura Boruca, Sary Boruc, wprost zapytała o plotki związane z rzekomą niewiernością jej męża. WAG, choć wcale nie musiała, udzieliła jej szczerej odpowiedzi.

Sara Boruc odpowiada na plotki o niewierności męża

Sara Boruc-Mannei od kilku lat tworzy udany związek z byłym piłkarzem Reprezentacji Polski, Arturem Borucem. Para wspólnie wychowuje troje dzieci: córki - Amelię i Oliwię oraz syna - Noah. Niedawno rodzina wróciła do Polski i zamieszkała w pięknym, warszawskim apartamencie. Wszystko za sprawą powrotu Artura Boruca z Bournemouth do Legii Warszawa.

O kilku lat faktycznie regularnie pojawiają się plotki, o tym, że Artur Boruc nie jest wiernym mężem. Dotychczas Sara ich nie komentowała. Teraz postanowiła jednak stanowczo zareagować. Wszystko przez jeden wpis.

"Pani Saro, nie pytam złośliwie, uważam, że ma pani super styl i jest pani równą babką, ale wszędzie widzę komentarze o nieślubnym dziecku i kochance pani męża. Ustosunkuje się pani, żeby zamknąć usta hejterom?" - napisała pod postem internautka.

d270qcd

Na reakcję Sary Boruc nie trzeba było długo czekać. "Totalne głupoty, niewarte naszego czasu" - odpowiedziała krótko i stanowczo.

I choć ta odpowiedź usatysfakcjonowała obserwatorkę, to innych fanów Sary oburzyła. "To, co pani napisała powyżej zdecydowanie jest niestosowne" - pisali.

Smacznego na dzień dobry Odc. 5: Owsianka w słoiku

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d270qcd
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d270qcd
d270qcd