Trwa ładowanie...

Skandal na lotnisku? Beata Ścibakówna nie kryje emocji

Aktorka podzieliła się na Instagramie opisem nieprzyjemnej sytuacji, która spotkała ją w drodze powrotnej z urlopu. To, co wydarzyło się na lotnisku w Warszawie, traktuje jako prawdziwy skandal.

Share
Beata Ścibakówna nie kryła oburzenia sytuacją na lotnisku Beata Ścibakówna nie kryła oburzenia sytuacją na lotnisku Źródło: AKPA, fot: AKPA
d2ymmb4

Beata Ścibakówna nie przebierała w słowach, opisując to, co stało się na warszawskim lotnisku. Aktorka wracała z urlopu, a w kraju czekała na nią niemiła niespodzianka. Powrót z Wysp Kanaryjskich zdecydowanie nie należał do przyjemnych.

Beata Ścibakówna opisała nieciekawą sytuację na lotnisku w Warszawie

53-letnia aktorka spędziła piękne chwile pełne relaksu z dala od polskiej, coraz chłodniejszej aury. Choć powrót z ciepłego miejsca i tak nie był prosty, to, czego Ścibakówna doświadczyła po lądowaniu, przyprawiło ją o zawrót głowy. Okazało się, że powodem oburzenia był fakt, że na odebranie bagażu trzeba było czekać ponad półtorej godziny. Sytuacja wywołała u aktorki spore zniecierpliwienie.

d2ymmb4

- Czekamy ponad godzinę na bagaże!! (tu nazwa linii lotniczej - przyp. red.) potrafi zepsuć koniec wakacji!! - brzmiała pierwsza wiadomość aktorki.

- Godzinę i czterdzieści minut czekaliśmy na bagaż. Skandal! - napisała później Ścibakówna na InstaStories.

Beata Ścibakówna oburzona oczekiwaniem na odbiór bagaży Instagram
Beata Ścibakówna oburzona oczekiwaniem na odbiór bagaży Źródło: Instagram, fot: Beata Ścibakówna

Czy naprawdę jest o co robić tyle szumu? Z pewnością tak długie oczekiwanie do przyjemnych nie należało. Jednak czy jest to wystarczający powód, aby sytuację przyrównać do skandalu? Mogą pojawić się ku temu poważne wątpliwości. Być może jednak decyzja o upublicznieniu całej sprawy nie była zbyt przemyślana i podjęta przez panią Beatę w emocjach.

Wczasy Beaty Ścibakównej śledzili użytkownicy Instagrama

Aktorka oczywiście zapewniła swoim fanom dokładną fotorelację z całego wyjazdu. Tym sposobem razem ze Ścibakówną mogli podziwiać uroki Wysp Kanaryjskich, czyli m.in. piękne plaże oraz wodę rozciągającą się aż po horyzont. Zachwytów nad urokliwym miejscem nie było końca. Niestety rajskie wczasy dobiegły końca i należało zmierzyć się z szarą, nie zawsze idealną, rzeczywistością.

d2ymmb4

Zapraszamy na grupę FB - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Beata Ścibakówna: Nie daję córce żadnych rad. Ona nie chce, żeby jej podpowiadać

d2ymmb4
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2ymmb4
d2ymmb4