Tak zachowują się klienci Biedronki. "Są ludzie i ludziska"

Praca w handlu nie jest łatwa. Ostatnio głos zabrali pracownicy jednej z popularnej sieci dyskontów. Jak twierdzą, klienci Biedronki wykazują się szczególną nieuprzejmością.

Pracownicy "Biedronki" mówią, jak zachowują się klikenci - zdjęcie ilustracyjnePracownicy "Biedronki" mówią, jak zachowują się klikenci - zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Adobe

Kasjerki i kasjerzy Biedronki twierdzą, że spotykają się na co dzień wyjątkowo bezszczelnym zachowaniem klientów. Jak zauważają, w żadnym innym markecie sytuacja nie jest aż tak trudna. Swoimi przemyśleniami dotyczącymi pracy podzielili się z dziennikarką łódzkiego wydania "Gazety Wyborczej".

"Ciężki żywot nasz"

Kasjerka jednej z łódzkich Biedronek powiedziała, że przed świętami zdarza się klientom współczuć pracownicom dźwigania. Jednak chwilę później ta sama osoba wymaga przestawiania palet dla... jednego opakowania upatrzonego produktu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

UOKiK i kara dla Biedronki. Chróstny: Nie uwziąłem się na ten dyskont

"Są ludzie i ludziska. Przed świętami słyszę użalanie się nad nami, np. ile wy dźwigacie, to powinni robić mężczyźni. A za chwilę ta sama osoba pyta: ma pani pieczarki? Gdy odpowiadam, że są na palecie, to słyszę, żeby je wyciągnąć, bo przecież klient tego nie zrobi. Niby współczuje, a pół palety każe przerzucać dla paczki pieczarek. Ciężki żywot nasz" - wspomniała rozmówczyni "Gazety Wyborczej".

Kolejna pracownica tej samej sieci sklepów dodała, że w żadnym innym miejscu nie spotkała się z taką "chamówą" klientów.

"W żadnym innym sklepie nie spotkałam się z taką "chamówą" ze strony klientów jak w Biedronce. Nie wiem, czym to jest spowodowane, ale mam wrażenie, że niektórzy przychodzą do Biedronki głównie po to, żeby okazać głupim kasjerom swoją wielkopańskość. Same zakupy są sprawą drugoplanową" - wyjaśniła.

Zjadają produkty na wagę, a potem udają, że chcą za nie płacić

Nagminnym problemem, z jakim mierzą się kasjerki Biedronki, jest podjadanie lub zjadanie produktów przez klientów. Na absurd takich sytuacji zwróciły uwagę w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Ola i Katarzyna.

"Lubię, jak mama robi zakupy o godz. 11 i kładzie na wadze samą skórkę od banana, bo dziecko zjadło środek. Jak mam to zważyć?" - zauważyła. "Miałam klienta, który rzucił na taśmę same gałązki po winogronach. Zjadł, żeby spróbować, czy są słodkie" - dodała Katarzyna.

Zachowanie klientów, ich roszczeniowe postawy i wymagania z kosmosu sprawiają, że czasem naprawdę trudno jest sprostać codziennym obowiązkom.

"Nawet cenówek i oferty nie potrafią przeczytać, widzą tylko słowo magiczne 'promocja' i cenę, a nie zapis, że dotyczy to np. cukru, a nie cukru drobnego" - wyznała Sylwia, kolejna pracownica Biedronki.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was! Chętnie poznamy wasze historie, podzielcie się nimi z nami i wyślijcie na adres: wszechmocna_to_ja@grupawp.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Znowu to zrobił. Tak Donald Trump zwrócił się do dziennikarki
Znowu to zrobił. Tak Donald Trump zwrócił się do dziennikarki
Urodziła się w Krakowie. Robi karierę aktorską w Meksyku
Urodziła się w Krakowie. Robi karierę aktorską w Meksyku
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Idealne spodnie dla dojrzałych. Wybór Wachowicz to strzał w dziesiątkę
Idealne spodnie dla dojrzałych. Wybór Wachowicz to strzał w dziesiątkę
Ten grzech powtarza się nagminnie. Księża mówią jasno
Ten grzech powtarza się nagminnie. Księża mówią jasno
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯